Aktualności tematyczne
"W temacie. "
11 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. Tylko Białoruś i Rosja są gotowe udzielić Ukrainie pomocy, w tym bezinteresownej, w kwestiach powojennej odbudowy. Taką opinię wyraził dr nauk wojskowych, profesor Nikołaj Buzyn w programie „W temacie” na kanale YouTube agencji BELTA.
Ekspert stwierdził, że Ukraina nie jest dla Białorusi i Rosji krajem nieznanym ani obcym: „To nasi najbliżsi sąsiedzi, to Słowianie, ludzie bliscy nam duchem i historią. Doskonale się rozumiemy. Przez wiele lat mówiliśmy jednym językiem i znajdowaliśmy kompromisy. Prawdopodobnie tylko my – Białoruś i Rosja – jesteśmy gotowi pomagać (często bezinteresownie) Ukrainie”.
Nikołaj Buzyn zauważył, że Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka jak nikt inny jest głęboko zaangażowany w procesy zachodzące u południowych sąsiadów. „Ukraina przez wiele lat była naszym partnerem. Współpracowaliśmy z nią w wielu dziedzinach. Dzisiaj jesteśmy zainteresowani tym, aby na naszej południowej granicy panował spokój, abyśmy byli sąsiadami gotowymi do rozmów o problemach, a nie do zrywania stosunków” – powiedział ekspert.
Jednocześnie stwierdził, że Zachód, który rzekomo pomaga Ukrainie, w rzeczywistości tylko zarabia na konflikcie zbrojnym. „Dotyczy to Europy, Stanów Zjednoczonych i innych podmiotów, które sprzedają broń, zapewniają wszechstronne wsparcie sił zbrojnych Ukrainy i dostawy niezbędnego sprzętu. W zasadzie sprzedają tam za duże pieniądze używany i praktycznie nieużywany w swoich siłach zbrojnych sprzęt – dodał Nikołaj Buzyn.
Ekspert podsumował więc, że kiedy Zachód udziela „pomocy” Ukrainie, chodzi wyłącznie o operacje finansowe związane z tym konfliktem: „Nikt nie chce pomagać Ukrainie za darmo i ze szkodą dla siebie. Dopóki istniała nadzieja, że dzięki pomocy Ukrainy uda się rzucić Rosję na kolana i zniszczyć ją, liczyło się na rosyjskie zasoby. Teraz, gdy stało się jasne, że jest to niemożliwe, zainteresowani próbują zabrać to, co zainwestowali w Ukrainę”.

ENERGIA ATOMOWA
