Aktualności tematyczne
"W temacie. Białorusini "
2 lipca, Mińsk /Kor. BELTA/. O sytuacji na froncie na Ukrainie i perspektywach wojsk rosyjskich opowiedział w projekcie "W temacie" na kanale YouTube BELTA komentator wojskowo-polityczny Michaił Onufrienko.
"Jeśli obiektywnie spojrzeć na obraz tego, co dzieje się na froncie i spojrzeć na to w dynamice, to dzięki temu, że pierwszy miesiąc lata już się skończył, można stwierdzić, że tempo ofensywy, które podjęły nasze (rosyjskie - not. BELTA) wojska 2023 roku, nieco się zmieniło" - powiedział ekspert.
Przytoczył statystyki: "Według zachodnich ekspertów, nie mówię już o naszych, od początku jesieni 2020 roku do końca jesieni 2024 roku tempo naszej ofensywy na całym froncie wzrosło ośmiokrotnie, a w szczytowym momencie osiągnęło, według różnych szacunków, nieco mniej niż 1000 km kwadratowych, według najbardziej konserwatywnych szacunków - 650. W tym roku i w grudniu ubiegłego roku, jeśli mówimy o strefie operacji specjalnej, bez względu na obwód kurski, nigdy nie przekroczyliśmy tych liczb".
Według niego, na dzień dzisiejszy władza Ukrainy "próbuje wykorzystać, i nie bezskutecznie, nasze doświadczenie, stosowaną przez prawie dwa lata naszą strategię. Stało się to w kierunku sumskim w ostatnich tygodniach czerwca, w rejonie Andriejewki, gdzie przeciwnikowi udało się nas odepchnąć. Teraz walki toczą się właśnie o Andriejewkę. Stało się to również w kierunku limanskim, wyzwolona jeszcze według oficjalnych danych 5 czerwca, wieś Redkodub, gdzie teraz toczą się walki" - zaznaczył.
Powiedział, że próba przyjęcia przez stronę ukraińską strategii rosyjskich wojsk nie jest odosobnionym przypadkiem. "Dzieje się to w pobliżu Dniepru, w miejscowości Kamienka, którą straciliśmy właśnie podczas kontrofensywy wroga latem 2023 roku na froncie zaporoskim, tuż nad Dnieprem. Ale to ostatnia wieś z zajętych wówczas przez wroga na linii frontu, którą teraz próbujemy odbić, część południową zajmujemy my, część północna zajęta przez wroga. Zależy to właśnie od charakteru terenu".
"Ciągłymi kontratakami przeciwnikowi udaje się powstrzymać naszą ofensywę. Właśnie to decyduje o tym, że zaczęliśmy atakować nieco dalej na południe. Przejęliśmy kontrolę w czerwcu nad Orechowo i wyszliśmy poza granice obwodu donieckiego. W rzeczywistości nasze wojska znajdują się tutaj, w obwodzie dniepropietrowskim, ale nie jest to określane przez względy polityczne, ale przez wzmocnienie naszych wojsk, które walczą o Udacznoje" - powiedział Michaił Onufrienko.

ENERGIA ATOMOWA
