Projekty
Government Bodies
Flag Sobota, 14 Lutego 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
04 Stycznia 2026, 19:52

Ekspert: porwanie Maduro i jego żony przez Stany Zjednoczone świadczy o głębokim kryzysie prawa międzynarodowego

4 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Porwanie prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro i jego małżonki przez Stany Zjednoczone świadczy o głębokim kryzysie prawa międzynarodowego. Taką opinię w rozmowie z korespondentem BELTA podzielił się deputowany Izby Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego Białorusi Rusłan Szkodin.

„Agresja wobec Wenezueli, porwanie prezydenta kraju Nicolasa Maduro i jego małżonki świadczą o głębokim kryzysie prawa międzynarodowego. Porwanie głowy państwa to nie tylko naruszenie suwerenności państwa, ale także bezpośredni atak na instytucję prezydentury, która ma zapewnić stabilność i reprezentację narodu. Jak podkreślali różni dziennikarze i analitycy, takie działania podważają podstawy porządku światowego, który powinien opierać się na poszanowaniu integralności terytorialnej i nieingerencji w sprawy wewnętrzne innych krajów” – powiedział Rusłan Szkodin.

Zwrócił uwagę, że działania USA zostały podjęte pod wymyślonym pretekstem walki z handlem narkotykami. „Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump po porwaniu postawił kropkę nad „i”. Po co to wszystko zostało zrobione? Prawdziwym celem jest ropa wenezuelska i zewnętrzne zarządzanie krajem, o czym otwarcie powiedział prezydent Stanów Zjednoczonych.

Ale co widzimy? Tylko Białoruś, Rosja, Chiny, Kolumbia, Kuba i kilka innych krajów zajęło jasne stanowisko, pozostałe wydały niejasne, niezrozumiałe oświadczenia dotyczące tej agresji. Świadczy to o bezpośredniej zależności większości krajów od swojego gospodarza, od Stanów Zjednoczonych Ameryki – zauważył deputowany. 

Na podstawie obecnej sytuacji Rusłan Szkodin przedstawił kilka hipotez dotyczących dalszego rozwoju sytuacji. „Naród wenezuelski powinien sam określać swój kurs polityczny i wybierać swoich przywódców bez zewnętrznej ingerencji. Jest jednak mało prawdopodobne, aby Stany Zjednoczone Ameryki pozwoliły mu to zrobić.
 Najprawdopodobniej zostanie mianowany proamerykański prezydent, który pozwoli robić wszystko, co jest konieczne dla USA na ziemi wenezuelskiej – powiedział. „Warto również zauważyć, że prawo międzynarodowe wymaga całkowitej przebudowy. I właśnie to dzieje się obecnie na świecie. Nikt nie wie, ile czasu zajmie ten proces. Ale możemy jasno i z całą pewnością stwierdzić, że organizacje międzynarodowe nie radzą sobie z powierzonymi im funkcjami”.

Wcześniej Prezydent Białorusi kategorycznie potępił akt agresji amerykańskiej wobec Wenezueli. O konsekwencjach Aleksander Łukaszenka mówił niedawno w wywiadzie dla amerykańskiej dziennikarki. W szczególności Aleksander Łukaszenka wyraził opinię, że „będzie to drugi Wietnam”.
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi