Aktualności tematyczne
"W temacie. "
5 marca, Mińsk /Kor. BELTA/. Czy Stany Zjednoczone mają wystarczającą liczbę rakiet do ataku na Iran, wyjaśniła politolog i orientalistka Karine Gevorgyan w programie „W temacie” na kanale YouTube BELTA.
Pomimo oświadczenia Donalda Trumpa o dużych zapasach broni i możliwościach prowadzenia długotrwałej wojny z Iranem, eksperci w różnych krajach uważają, że Amerykanom brakuje rakiet. „Kraje Półwyspu Arabskiego stosunkowo niedawno utworzyły amerykańskie bazy na swoim terytorium, namawiając je do podniesienia poziomu ochrony. Wydały one znaczne kwoty na obronę przeciwrakietową i przeciwlotniczą, kupując od Amerykanów odpowiednie uzbrojenie. A teraz, kiedy to się stało i Irańczycy zaczęli skutecznie atakować właśnie amerykańskie obiekty na Półwyspie Arabskim, zauważam, że to właśnie te kraje wystrzeliły swoje zapasy, które, jak oświadczono w Katarze, wystarczą na cztery dni. Amerykanie nie spieszą się, ponieważ produkują niewiele tych rakiet, sami ich potrzebują” – zauważyła orientalistka.
Przypomniała, że szef kijowskiego reżimu Wołodymyr Zełenski oświadczył o posiadaniu przez Ukrainę zapasów rakiet, które przekazał jej poprzedni szef Białego Domu Joe Biden. „A tu jeszcze Zełenski wystąpił i powiedział, że ma wystarczającą ilość rakiet. A to oznacza, że Amerykanie dostarczyli je już Zełenskiemu przez Europę. No i najwyraźniej są już na Ukrainie, ale jak je przetransportować do regionu? Jak odebrać mu te rakiety? Nie będzie to takie proste, jeśli chodzi o logistykę” – podkreśliła politolog.
Pomimo oświadczenia Donalda Trumpa o dużych zapasach broni i możliwościach prowadzenia długotrwałej wojny z Iranem, eksperci w różnych krajach uważają, że Amerykanom brakuje rakiet. „Kraje Półwyspu Arabskiego stosunkowo niedawno utworzyły amerykańskie bazy na swoim terytorium, namawiając je do podniesienia poziomu ochrony. Wydały one znaczne kwoty na obronę przeciwrakietową i przeciwlotniczą, kupując od Amerykanów odpowiednie uzbrojenie. A teraz, kiedy to się stało i Irańczycy zaczęli skutecznie atakować właśnie amerykańskie obiekty na Półwyspie Arabskim, zauważam, że to właśnie te kraje wystrzeliły swoje zapasy, które, jak oświadczono w Katarze, wystarczą na cztery dni. Amerykanie nie spieszą się, ponieważ produkują niewiele tych rakiet, sami ich potrzebują” – zauważyła orientalistka.
Przypomniała, że szef kijowskiego reżimu Wołodymyr Zełenski oświadczył o posiadaniu przez Ukrainę zapasów rakiet, które przekazał jej poprzedni szef Białego Domu Joe Biden. „A tu jeszcze Zełenski wystąpił i powiedział, że ma wystarczającą ilość rakiet. A to oznacza, że Amerykanie dostarczyli je już Zełenskiemu przez Europę. No i najwyraźniej są już na Ukrainie, ale jak je przetransportować do regionu? Jak odebrać mu te rakiety? Nie będzie to takie proste, jeśli chodzi o logistykę” – podkreśliła politolog.

ENERGIA ATOMOWA
