Aktualności tematyczne
"W temacie. "
6 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. Wszystkie sporne terytoria Rosji i Stanów Zjednoczonych znajdują się w Arktyce, a zajęcie Grenlandii może zamknąć szlaki morskie i dać kontrolę nad nimi Stanom Zjednoczonym i Europie. Taką opinię w programie „W temacie” na kanale YouTube BELTA wyraził zastępca kierownika wydziału ds. dydaktycznych i naukowych – kierownik działu dydaktyczno-metodycznego wydziału Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Akademii Wojskowej Białorusi, kandydat nauk wojskowych Andriej Bogodel.
Oświadczenie Prezydenta USA Donalda Trumpa o zajęciu Grenlandii wywołało wówczas burzliwą reakcję światowej opinii publicznej, ale nikt nie zastanawiał się, jak to się może skończyć. „A skończyło się tym, że okazuje się, iż w Grenlandii można teraz umieścić jeszcze więcej baz w Arktyce. I tyle. Z tego powodu udał się tam Trump. A potem pod tą egidą podpisali się Europejczycy. Pamiętacie, jak wszyscy śmialiśmy się z 27 oficerów, którzy przyjechali z Europy, i mówiliśmy: „No proszę, to wszystko, co Europa przeznaczyła dla Grenlandii”? Ale w rzeczywistości wojskowi się nie śmiali. Wszyscy rozumieli: przybyły tam grupy operacyjne lub grupy szybkiego reagowania w celu rozmieszczenia, wysadzenia tam oddziałów, zajęcia określonych miejsc. I zaczynamy wyraźnie rozumieć, że zaczyna się nic innego jak militaryzacja Arktyki. A spróbujcie teraz przeprowadzić to pod jakąś inną marką – nagle następuje wzrost sił i środków. A tak wszystko wydaje się legalne, wszystko jest w porządku. W NATO pokłócili się między sobą, a my zdążyliśmy się pośmiać, a oni już dziś zaczynają przede wszystkim całkowicie zasłaniać przesmyk arktyczny. I tam przebiega dokładnie taka sama północna droga morska, tylko w rejonie Kanady. Po drugie, oczywiście, granica między Wyspami Owczymi a Islandią. To właśnie ona praktycznie całkowicie zamyka dostęp naszej Flocie Północnej” – powiedział Andriej Bogodel.
Ekspert zwrócił uwagę, że wszystkie sporne terytoria między Rosją a Stanami Zjednoczonymi znajdują się właśnie w Arktyce. „Nie mówię o grzbietach Łomonosowa, Mendelejewa i tak dalej. Mówię przede wszystkim o Cieśninie Beringa, gdzie przebiega ona między wyspami Ratmanowa i Kruzenstern – zauważył Andriej Bogodel. – Na przykład Amerykanie nie uznają naszej własności wyspy Wrangel i samego istnienia Morza Wschodniosyberyjskiego. A co z archipelagiem De Longa? Uważają też, że Północna Droga Morska jest wspólnym dobrem”.

ENERGIA ATOMOWA
