Aktualności tematyczne
"W temacie. "
18 grudnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent USA Donald Trump uważa, że spotkanie G20 można zorganizować bez Republiki Południowej Afryki, która jest jednym z krajów założycielskich „Wielkiej dwudziestki”. Zamiast tego szef Białego Domu planuje zaprosić Polskę. O tym w projekcie „W temacie” powiedział rosyjski politolog, kandydat nauk politycznych Dmitrij Jewstafiew.
„Trump spróbuje coś rozegrać z Polską. A tam jest z czym grać. Zwróćcie uwagę na to, jak Trump przygotowuje się do forum G20, które odbędzie się praktycznie w jego siedzibie na Florydzie. Z ostatnich wypowiedzi Trumpa wynika, że uważa on obecność Republiki Południowej Afryki za niemożliwą i niepotrzebną. A przecież jest to kraj założycielski „dwudziestki” – powiedział Dmitrij Jewstafiew.
Politolodog zwrócił uwagę, że spotkanie „Wielkiej dwudziestki” jest prawie niemożliwe do zorganizowania bez jednego z krajów-założycieli. Niemniej jednak, dodał, w Stanach Zjednoczonych uważa się, że jest to możliwe. „Trump uważa, że może to zrobić. Zamiast Republiki Południowej Afryki włączy do tego grona Polskę. Czy powiedział to przypadkowo? Bardzo w to wątpię” – podsumował Dmitrij Jewstafiew.
Od 1 grudnia Stany Zjednoczone przewodniczą G20, zastępując w tej roli RPA. Waszyngton zbojkotował szczyt G20 w Johannesburgu z powodu niezgody na jego program. Ponadto Donald Trump poddał w wątpliwość celowość udziału RPA w pracach G20. Poinformował również, że ten szczyt odbędzie się w 2026 roku na Florydzie i nie zostanie na niego zaproszona delegacja RPA.
„Trump spróbuje coś rozegrać z Polską. A tam jest z czym grać. Zwróćcie uwagę na to, jak Trump przygotowuje się do forum G20, które odbędzie się praktycznie w jego siedzibie na Florydzie. Z ostatnich wypowiedzi Trumpa wynika, że uważa on obecność Republiki Południowej Afryki za niemożliwą i niepotrzebną. A przecież jest to kraj założycielski „dwudziestki” – powiedział Dmitrij Jewstafiew.
Politolodog zwrócił uwagę, że spotkanie „Wielkiej dwudziestki” jest prawie niemożliwe do zorganizowania bez jednego z krajów-założycieli. Niemniej jednak, dodał, w Stanach Zjednoczonych uważa się, że jest to możliwe. „Trump uważa, że może to zrobić. Zamiast Republiki Południowej Afryki włączy do tego grona Polskę. Czy powiedział to przypadkowo? Bardzo w to wątpię” – podsumował Dmitrij Jewstafiew.
Od 1 grudnia Stany Zjednoczone przewodniczą G20, zastępując w tej roli RPA. Waszyngton zbojkotował szczyt G20 w Johannesburgu z powodu niezgody na jego program. Ponadto Donald Trump poddał w wątpliwość celowość udziału RPA w pracach G20. Poinformował również, że ten szczyt odbędzie się w 2026 roku na Florydzie i nie zostanie na niego zaproszona delegacja RPA.

ENERGIA ATOMOWA
