Aktualności tematyczne
"W temacie. "
6 maja, Mińsk /Kor. BELTA/. Iran ma genialną pozycję geostrategiczną. O tym w programie „W temacie” powiedziała rosyjska politolog i orientalistka Karine Gevorgyan.
Rozważając konflikt w Iranie, Karine Gevorgyan zauważyła: „Iran ma genialne położenie geostrategiczne, jedno z najlepszych na świecie. Kto by z tego zrezygnował? I kraj ten to pełna tabela Mendelejewa w ogromnych ilościach. Teraz, gdy spadły deszcze i jest wystarczająco dużo wody do nawadniania, kraj ten jest w stanie sam się wyżywić. I ludność jest bardzo wykształcona. Połowa ludności ma mniej niż 25 lat”.
Według politologa Iran zdaje sobie sprawę, że pozostaje na celowniku. „Dlatego zaproponowali krajom arabskim utworzenie organizacji zajmującej się bezpieczeństwem. Są gotowi podjąć na siebie zobowiązania. W tradycji arabskiej i tureckiej, a także anglosaskiej, jeśli chcesz wygrać – oszukuj, blefuj do woli. W Iranie panuje inna cywilizacja, oni robią to, co mówią. Dlatego, jak ktoś to ujął, są tak okropnymi „nudziarzami” podczas negocjacji. To ludzie słowa” – powiedziała orientalistka.
„Nawet Herodot w swoim czasie pisał, że kłamstwo uważa się za najstraszniejszy grzech. Dlatego w Iranie nie udzielają i nie biorą pożyczek. Ponieważ ten, kto wziął pożyczkę, czasami w pewnych okolicznościach będzie zmuszony skłamać. Aby nie popaść w grzech, nie robią tego – powiedziała Karine Gevorgyan. – To przecież cywilizacja o długiej tradycji. I proszę zauważyć, jak pod wpływem tych ataków przypomnieli sobie i zaczęli podkreślać swoją przedislamską przeszłość. Nie ma tam rozbieżności między tym a tamtym. Chociaż nam przedstawiano straszny obraz ajatollahów, kobiet uciskanych, nieszczęśliwych, niewykształconych, noszących hidżaby. Odsetek kobiet na stanowiskach kierowniczych w Iranie jest, moim zdaniem, o 10–15% wyższy niż w Stanach Zjednoczonych. Kobiety tam są bardzo „uciskane”. Połowa studentów to zawsze dziewczyny”.

ENERGIA ATOMOWA
