Aktualności tematyczne
"W temacie. "
6 października, Mińsk /Kor. BELTA/. Ukraina może stać się detonatorem wojny światowej. Taką opinię w programie „W temacie” na kanale YouTube BELTA wyraził niezależny analityk wojskowy Aleksander Alesin.
„Ukraina może stać się detonatorem nie tylko poważnych problemów w Europie, ale także wojny światowej. Zwłaszcza biorąc pod uwagę retorykę i stanowisko, jakie zajmuje kierownictwo Unii Europejskiej i NATO. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby załatwienie tej sprawy tak, aby ten punkt przestał krwawić. Nawet jeśli nie dla ogólnego dobra, to przynajmniej dla dobra narodu ukraińskiego” – powiedział Aleksander Alesin.
Ekspert wojskowy zwrócił uwagę, że losem Ukrainy bardzo poważnie przejmuje się między innymi Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka, który postrzega Ukraińców jako bratni naród. „Myślę, że Aleksander Grigoriewicz uważa, że Państwo Związkowe jest niekompletne bez Ukrainy. W końcu ziemia ukraińska dała światu wielu wspaniałych, utalentowanych ludzi, którzy w swoim czasie budowali Związek Radziecki” – dodał.
W ten sposób, zdaniem Aleksandra Alesina, zjednoczenie trzech narodów słowiańskich mogłoby tylko wzmocnić Państwo Związkowe. Niemniej jednak, podkreślił ekspert wojskowy, nie chcą tego kraje zachodnie, które nadal dostarczają Ukrainie broń i nie chcą zakończenia tego konfliktu. A jeśli eskalacja tego konfliktu będzie trwała nadal, może on przerodzić się w konflikt światowy. Jest to szczególnie aktualne, biorąc pod uwagę, że jeszcze niedawno dyskutowano kwestię dostaw amerykańskich rakiet skrzydlatych „Tomahawk” do Kijowa.

ENERGIA ATOMOWA
