Projekty
Government Bodies
Flag Sobota, 14 Lutego 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
31 Grudnia 2025, 10:01

"Czy mogę poznać to cudowne miejsce? Chcę tam pracować". Co smacznego prezentują pracodawcy Białorusinom

W przeddzień świąt noworocznych sieci społecznościowe dosłownie podbił filmik z rozpakowywaniem prezentów od przedsiębiorstw, najczęściej spożywczych i rolniczych. Zajrzeliśmy do kolorowych opakowań: co zaprezentowali Białorusinom pracodawcy w różnych regionach kraju?

"Wszystko, czego dusza zapragnie!"


TikToka podbił filmik z rozpakowywania prezentów noworocznych, które zrobili pracownicy przedsiębiorstwa "Słucki Kombinat Serów".

"Uważam, że do tej ważnej kwestii udało nam się podejść twórczo - mówi Dmitrij Sasinowicz, przewodniczący zjednoczonej organizacji związkowej przedsiębiorstwa. - Oprócz najlepszych słodyczy z "Komunarki" (1,6 kg - z niespodzianką), ktoś dostał Dziadka Mroza, ktoś - Śnieżynkę. To jest pod choinką, a na gałązki - dekoracja w postaci szklanej kolorowej kuli z marką przedsiębiorstwa. Dodatkowo - markowy kalendarz ścienny, długopisy. Wszystko to składa się w markową torebkę shopper. Plus do tego - kolejny słodki prezent i inne smakołyki dla dzieci. Dodatkowo wszyscy członkowie związku zawodowego otrzymali certyfikaty na 50 Br na zakup produktów w firmowych sklepach Słuckiego Kombinatu Serów. Ponadto firma dała każdemu pracownikowi zestawy spożywcze z ponad 20 rodzajów produktów mlecznych i wędlin krajowych producentów - wszystko to, co jest potrzebne do świątecznego stołu".

"W torbie spożywczej oprócz serów, jogurtów, wiadra lodów waniliowych, kilku rodzajów masła były też nasze nowości - śmietanka i masło klarowane. Masło jeszcze nawet nie trafił do sprzedaży" - powiedział Dmitrij Sasinowicz.

Prezenty otrzymał każdy pracownik głównego przedsiębiorstwa, pięciu oddziałów produkcyjnych, ośmiu rolniczych i pięciu stref produkcyjnych. Ile każdy kosztował - tajemnica handlowa.

"Grudzień to wspaniały miesiąc, który zachęca do czynienia dobra i czynienia cudów... Uważam, że Administracji i Komitetowi związkowemu udało się bardziej niż kiedykolwiek zadowolić nas niesamowitymi prezentami na noworoczny stół. Było tam wszystko, czego dusza zapragnie!" - tak emocjonalnie oceniła prezenty przedsiębiorstwa Snieżana Sinicyna, laborantka analizy chemicznej laboratorium surowców przedsiębiorstwa "Słucki Kombinat Serów".

Szczególnie luksusowy okazał się zestaw spożywczy. "Są kiełbaski zarówno dla salatki warzywnej, jak i do krojenia na świąteczny stół, sery i wiele więcej" - wymienia Snieżana Michajłowna, która już zaprosiła przyjaciół i przygotowała dla każdego małe pyszne smakołyki z przedsiębiorstwa "Słucki Kombinat Serów" - jako prezent.

"Takie tradycje zbliżają zespół"

Wiele wyświetleń zdobył filmik Białorusinki, której mąż, pracownik Zarządu budownictwa i naprawy dróg nr 135, otrzymał prezent od swojego przedsiębiorstwa na Nowy Rok. Zachwycona jest zarówno sama kobieta, jak i jej obserwatorzy.

"Prezent - super! Po otrzymaniu takiego zestawu możesz nie iść do sklepu. Wszystko smaczne, świeże, bardzo wysokiej jakości. Zjadamy sami, częstujemy gości – opowiada pracownica oddziału przedsiębiorstwa „Minskobldorstroj” – „Zarządu budownictwa i naprawy dróg nr 135” Ekaterina Bobrowa. Przedsiębiorstwo znajduje się w miasteczku rolniczym Zajamnoje, niedaleko Stolbców w obwodzie mińskim.

Noworoczny prezent jest dość ciężki, zapewnia kobieta: waży około 14 kg. W środku znajduje się sześć bochenków kiełbasy, po dwa kilogramy mielonego mięsa, kiełbasek i szaszłyków, po kilogramu łopatki wieprzowej i polędwicy. Plus półtora kilograma cukierków dla dzieci. Ponadto każdy pracownik otrzymał dodatkowo premię w wysokości 100 rubli.

„Wspaniałe prezenty noworoczne wręczamy w naszym przedsiębiorstwie już siódmy rok z rzędu – kontynuuje Ekaterina Bobrowa. – Wszyscy są bardzo wdzięczni kierownictwu i oczywiście publikują filmy w mediach społecznościowych. Wielu traktuje to jako coś oczywistego, jako nieodłączną część wynagrodzenia. Można powiedzieć, że jest to obowiązkowa premia".

W oddziale przedsiębiorstwa „Minskobldorstroj” – „DRSU nr 135” prezenty gastronomiczne wręczane są z okazji Dnia Pracowników Gospodarki Drogowej i świąt noworocznych. Na 8 marca i 23 lutego zazwyczaj otrzymują przelewy pieniężne. Na Nowy Rok takie same zestawy produktów otrzymali nawet pracownicy, którzy przeszli na emeryturę, ale pozostali w związku zawodowym. Duże paczki zostały im dostarczone do domu. Norma ta jest zawarta w układzie zbiorowym.

- Wydaje mi się, że taka troska kierownictwa o pracowników znajduje oddźwięk w ludzkich sercach. Wszyscy starają się pracować lepiej i cenią swoje miejsce pracy. Ponadto takie tradycje zbliżają kolektyw.

„Nie trzeba biegać po sklepach”

Filmik pracownicy firmy  „Yodki-Agro” z zestawem produktów na Nowy Rok wywołał wiele entuzjazmu, ludzie chwalili kierownictwo i podkreślali, że prezent jest naprawdę królewski.

Firma „Yodki-Agro” z powiatu lidzkiego w obwodzie grodzieńskim nie tylko odnosi sukcesy w uprawie roślin i hodowli zwierząt, ale także dba o swoich pracowników.
- Noworoczny stół dla każdego pracownika został w całości zapewniony przez gospodarstwo. Wszyscy bez wyjątku, od hodowców zwierząt po kadrę kierowniczą, otrzymują zestawy produktów spożywczych z szerokim asortymentem krajowych produktów na święta - a jest to około 200 osób. Tradycję tę wprowadził poprzedni dyrektor przedsiębiorstwa, a kontynuuje ją nowy kierownik, który przed mianowaniem był tu zastępcą dyrektora ds. produkcji - opowiada księgowa „Yodki-Agro” Tamara Mysliwiec. - Takie zestawy otrzymujemy nie tylko podczas świąt noworocznych. Również z okazji Dnia Pracownika Rolnego szef przedsiębiorstwa rozdaje paczki z produktami spożywczymi, za co cały zespół jest mu bardzo wdzięczny".

Co znalazło się w zestawie upominkowym?

- Wiele rzeczy. Nie trzeba biegać po sklepach, ponieważ w zestawie są dwa kilogramy mąki, dwukilogramowe wiadro szaszłyków, kotlet z kurczaka, golonka wieprzowa z warzywami, wędzona pierś z kurczaka, roladka mięsna, po dwa batony wędzonej i surowej wędzonej kiełbasy oraz jeden gotowany, opakowanie boczku i wędzonych kiełbasek. 

Ponadto pięć opakowań masła i twarogu, cztery opakowania sera adygejskiego po 250 g każde i trzy opakowania śmietany – wylicza Tamara Arseniewna i dodaje, że oprócz tego związek zawodowy wręcza każdemu dziecku poniżej 16 roku życia półtorakilogramowe prezenty z krajowymi słodyczami.

„Każdego roku mamy idealne prezenty”.

„Czy można dowiedzieć się, gdzie znajduje się to cudowne miejsce? Chcę tam pracować” – kilku użytkowników TikToku jest już gotowych podjąć pracę w przedsiębiorstwie „Dostojewo” po obejrzeniu filmu z noworocznym smacznym prezentem od firmy.
W odpowiedzi na to zapotrzebowanie internautów Michaił Omelczuk, inżynier ds. bezpieczeństwa pracy, przewodniczący podstawowej organizacji związkowej przedsiębiorstwa „Dostojewo”, zauważa z uśmiechem, że nie ma dużego zapotrzebowania na pracowników, ale w gospodarstwie zawsze chętnie przyjmują ludzi gotowych do sumiennej pracy na roli.

„Świąteczne zestawy produktów na Nowy Rok to nasza długoletnia tradycja” – mówi i zaznacza, że do wyboru produktów podchodzą z pełną odpowiedzialnością: tylko te zdrowe, smaczne, a do tego lokalne, co do których jakości są pewni.

Michał Fiodorowicz sam nie ważył zestawu produktów, ale zapewnia, że jest on ciężki. Same cukierki z Komunarki ważą 2,5 kg i są wyłącznie czekoladowe. To prezent od związku zawodowego organizacji, a wszystko inne od przedsiębiorstwa. A to duża ilość serów – topionych, półtwardych, mięsnych przysmaków i kilku rodzajów kiełbas, lekko solona pstrąg, pudełko ciastek i butelka wina musującego.

- Wszystko jest białoruskie, rodzime, w większości wyprodukowane w naszym pierwszym regionie - mówi Michaił Omelczuk. - Brzeski zakład mięsny jest naszym partnerem, dostarczamy tam nasze zwierzęta - od nich wzięliśmy smaczną kiełbasę. Kolejną atrakcją są ciastka asortymentowe od cukierników motolskich, których nie znajdziecie w sprzedaży detalicznej.

- Co roku mamy idealne prezenty. Szczerze mówiąc, nie trzeba nic dokupować do stołu, ponieważ przedsiębiorstwo podarowało nam wszystko, co niezbędne: mięso, sery, ryby, szampana – radośnie wylicza operatorka dojarni maszynowej „Dostojewo” Alesia Paripa i podkreśla, że wszyscy pracownicy „Dostojewo” otrzymują takie same prezenty, niezależnie od stanowiska. - Taka troska jest bardzo miła. Nasze kierownictwo potrafi stworzyć atmosferę święta.

– Wszyscy w regionie Iwanowszczyzny mówią, że mamy najlepsze prezenty w okolicy – zauważa z satysfakcją Michaił Omelczyk. – „Dostojewo” stabilnie się rozwija, osiąga wysokie wyniki, dlatego możemy podziękować naszym pracownikom również smacznymi prezentami. Z okazji innych świąt, na przykład Dnia Matki i Dnia Ojca, wręczamy bony pieniężne.

Powody do szczególnej dumy: w 2025 roku przedsiębiorstwo „Dostojewo” po raz pierwszy znalazło się na republikańskiej tablicy honorowej. Ponadto lokalni specjaliści jako pierwsi w regionie brzeskim wdrażają kompleksowy system precyzyjnego rolnictwa z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu.

Aleksiej GORBUNOW, Tamara MARKINA, Wadim KONDRATIUK, Swietłana KIRSANOWA,

zdjęcia udostępnione przez bohaterów artykułu oraz pochodzące z otwartych źródeł internetowych.
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi