Aktualności tematyczne
"W temacie. "
6 maja, Mińsk /Kor. BELTA/. Rosyjski historyk, dyrektor Instytutu Analiz Systemowo-Strategicznych Andriej Fursow w projekcie „W temacie” BELTA podzielił się opinią na temat tego, jak zwykli ludzie powinni postępować w okresach przejściowych w warunkach globalnych zmian i przemian na świecie.
Andriej Fursow stwierdził, że najczęściej zadaje mu się dwa pytania: o to, jak zwykły człowiek powinien postępować w dzisiejszych realiach, oraz o edukację dzieci. „Wiecie, w powieści Lwa Tołstoja „Wojna i pokój” jest ważne miejsce. Autor pisze, że trwa wojna z Napoleonem, a tymczasem życie, zwykłe życie, toczy się dalej: ludzie chorują, żenią się, umierają itp. Oczywiście życie toczy się dalej. W każdym razie, nawet w sytuacjach kryzysowych, trzeba żyć dalej” – podkreślił.
Według analityka należy przygotowywać dzieci na to, że będą musiały żyć w znacznie trudniejszym i bardziej zróżnicowanym świecie. „Jest taka dobra zasada: nie wierz, nie bój się, nie proś. Najważniejsze, jak sądzę, dla nas wszystkich – to zapewnić naszym dzieciom dobre wykształcenie i przygotować je psychicznie i fizycznie na te rzeczy. Ważne jest, aby były gotowe i rozumiały, że w sumie kryzysy to stan normalny” – powiedział Andriej Fursow.
Historyk przypomniał również, że w historii Europy było niewiele spokojnych okresów, a reszta to kryzys.
„Dorastaliśmy w czasach bez kryzysów. Jednak nasze dzieci będą musiały żyć w czasach kryzysu. Co więcej, czasy kryzysowe są w znacznym stopniu bardziej normą niż czasy sprzyjające. Znany geopolityk i poeta Fiodor Iwanowicz Tiutczew pisał: „Błogosławiony ten, kto odwiedził ten świat w jego fatalnych chwilach”. W każdym razie pod żadnym pozorem nie można się poddawać. Trzeba żyć tak, aby nie zhańbić przodków i aby nie było wstydu przed potomkami” – podsumował Andriej Fursow.

ENERGIA ATOMOWA
