Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 17 Lutego 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
06 Stycznia 2026, 13:36

"Co za siła tkwi w tych przestrzeniach dróg!" Przewodniczka o sukcesach Domeyko w Chile i ojczyźnie Chagalla

 

6 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. W projekcie "W temacie. Nasi" na kanale YouTube BELTA przewodniczka Sofia Macharashvili opowiedziała o tym, jak Ignacy Domeyko jest ceniony w Chile, a także jak to jest mieć związek z ojczyzną wybitnych ludzi.

"Kiedy wymieniasz nazwiska, kiedy mówisz nie tylko o Chagallu, ale także o innych niesamowitych, sławnych ludziach na całym świecie, możesz cieszyć się bez końca" - powiedziała Sofia Macharashvili.

Przytoczyła przykład Ignacego Domeyko - wybitnego naukowca, etnologa, geologa i mineraloga, urodzonego na Białorusi i bohatera narodowego Chile: "W Chile przechodzą turyści, goście i mówią: "A komu pomnik tutaj w Chile?" Miejscowi z Santiago podnoszą palec do góry i mówią, że to pomnik wielkiego oświecającego. Trzykrotnie lub czterokrotnie został wybrany wykładowcą Uniwersytetu Chilijskiego w Santiago i przyjeżdżał do rodzinnej Białorusi, gdy miał już 80 lat".

"Kiedy nazywasz te nazwiska, wszystko wokół Mińska, w ogóle nie rozumiesz, jak się tu dostałeś. I jakie szczęście, że żyjesz i masz jakiś wątek w tej historii, w tej przeszłości" - powiedziała Sofia Macharashvili. Dodała: "Dobrze jest powiedzieć: "Mieszkam w ojczyźnie Marca Chagalla". Wyobrażcie sobie, jak czuje się witebska publiczność? W ogóle chodzą w Chagallu, oni z Chagallem jedzą kolację i piją herbatę".

Przewodniczka zauważyła, że białoruski historyk, pisarz, publicysta i literaturoznawca Mikola (Nikołaj) Jermołowicz powiedział, że nie można żyć niewidomym na ojczystej ziemi: "Nie miał na myśli fizycznego stanu człowieka, ale duchowego". "A Jakub Kołas co powiedział? W ogóle mnie to przeraża. "Co za siła tkwi w tych przestrzeniach dróg, jaką władzę mają nad tobą, wiecznie zatroskany podróżniku". Ludzie jeździli, ludzie jeżdżą i ludzie będą jeździć. Ci, którzy przyjeżdżają do Witebska, idą do Chagalla. Idą patrzeć na jego skrzypce. Chagall, kiedy pytano go, dlaczego skrzypek jest na dachu, dlaczego skrzypce tu i tam, tłumaczył tradycjami narodu żydowskiego. Mówił, że żaden ślub, żadne święto nie może odbyć się bez tak wielkiego instrumentu" - powiedziała Sofia Macharashvili. 
Świeże wiadomości z Białorusi