Projekty
Government Bodies
Flag Czwartek, 12 Lutego 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
15 Grudnia 2025, 11:30

Co wiadomo o zbliżającym się posiedzeniu OZN? Zebraliśmy najważniejsze w jednym materiale

Pod koniec tygodnia, 18-19 grudnia, w Mińsku odbędzie się drugie posiedzenie VII Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego (OZN). Do tego wielkiego forum przygotowywano się długo i odpowiedzialnie. Spodziewano się, że odbędzie się jeszcze wiosną, ale pośpiech w takich sprawach nie ma sensu, bo organizowanie takich imprez tylko na pokaz, a to jedno z najważniejszych wydarzeń politycznych w życiu naszej republiki, to droga donikąd. OZN ma zatwierdzić program rozwoju społeczno-gospodarczego kraju na następną pięciolatkę. Z przesłaniem do narodu białoruskiego i parlamentu zwróci się szef państwa Aleksander Łukaszenka. Ponadto delegaci będą musieli rozwiązać szereg kwestii personalnych. Co wiadomo o zbliżającym się posiedzeniu, jaką władze widzą najbliższą przyszłość w życiu kraju i przed jakim niebezpieczeństwem ostrzegał Prezydent? Zebraliśmy najważniejsze w tym materiale.

O historii OZN

Ogólnobiałoruskie Zgromadzenie Narodowe nie potrzebuje już przedstawienia. Jednak dopiero kilka lat temu, w lutym 2022 roku, uzyskało status konstytucyjny i stało się nie tylko platformą burzy mózgów i dyskusji o perspektywach, ale najwyższym organem przedstawicielskim władzy ludowej na Białorusi. Decyzje OZN są teraz wiążące i mogą uchylać akty prawne organów państwowych i urzędników, jeśli są sprzeczne z interesami bezpieczeństwa narodowego. Z wyjątkiem oczywiście aktów sądowych.

Po raz pierwszy OZN odbyło się w 1996 roku. Był to czas chaosu gospodarczego i konfliktu politycznego. Życie wymagało pilnych decyzji, podczas gdy tylko naród miał prawo decydować o swoim losie, powiedział Aleksander Łukaszenka.

Ale istnieje opinia, że historia OZN rozpoczęła się na długo wcześniej. Historyk Igor Marzaluk przypomniał o starożytnym białoruskim wiecu, naszej starożytnej tradycji rządów ludowych.

"Wiec to zgromadzenie ludowe, ale nie wszyscy się zbierali. Początkowo tylko dorośli żonaci mężczyźni, którzy mają pełną zdolność prawną, bronią swojego kraju w razie potrzeby, tj. noszą broń i posiadają własność. Trzeba zrozumieć, że są to przede wszystkim głowy rodzin. Później byli to przedstawiciele najważniejszych, znaczących rodów. Ale najważniejsze jest to, że ten wiec reprezentował cały przekrój, wszystkie grupy wolnej ludności (w tym przypadku Ziemi Połockiej)" - powiedział.

Kto zostaje delegatem OZN


Zgodnie z prawem maksymalna liczba delegatów OZN wynosi 1200 osób. Są to przede wszystkim przedstawiciele wszystkich gałęzi rządu, lokalnych rad deputowanych i społeczeństwa obywatelskiego, tj. różnych warstw i grup społecznych.
Jednocześnie przedstawiciele władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, a także deputowani Mińskiej Miejskiej Rady Deputowanych są delegatami OZN z urzędu, a przedstawiciele innych lokalnych rad deputowanych oraz społeczeństwa obywatelskiego są wybierani w sposób określony przez prawo.   

O czym mówiono na pierwszym posiedzeniu VII OZN

Pierwsze posiedzenie VII OZN odbyło się w kwietniu 2024 roku. Przy czym w swoim nowym statusie - jako organ konstytucyjny, określający strategiczne kierunki rozwoju społeczeństwa i państwa, zapewniający nienaruszalność porządku konstytucyjnego, ciągłość pokoleń i zgodę obywatelską - forum to odbyło się po raz pierwszy.

Delegaci wybrali przewodniczącego OZN - został nim Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka. Na stanowisko zastępcy przewodniczącego OZN wybrano Aleksandra Kosińca. Ponadto określono członków Prezydium OZN.
W tym czasie na rozpatrzenie delegatów przedstawiono dwa ważne dokumenty - Koncepcja Bezpieczeństwa Narodowego i Doktryna Wojskowa Białorusi. Dokumenty te określają podstawowe podejścia do zapewnienia bezpieczeństwa państwa i społeczeństwa w różnych sferach życia, biorąc pod uwagę rozwijającą się sytuację geopolityczną, współczesne wyzwania i zagrożenia.

Co wiadomo o programie rozwoju społeczno-gospodarczego na nową pięciolatkę

Program rozwoju społeczno-gospodarczego Białorusi na lata 2026-2030 będzie głównym dokumentem, który zostanie zatwierdzony przez delegatów VII Zgromadzenia Narodowego. Oczywiście znają już oni projekt tego dokumentu i zdążyli przesłać swoje propozycje, a jest ich ponad tysiąc, do rządu i innych instancji. Uruchomiono również platformy do zbierania propozycji od obywateli – otrzymano 70 tys. odpowiedzi.

Projekt programu przedstawi na posiedzeniu premier Aleksander Turczin. W szczególności zda on sprawę z realizacji programu poprzedniego pięciolecia. Wśród priorytetów określonych w nowym dokumencie znalazły się: bezpieczeństwo demograficzne, polityka młodzieżowa i kształtowanie kapitału ludzkiego, w tym edukacja, tworzenie przyjaznych i komfortowych warunków życia oraz godnej pracy, rozwój gospodarki cyfrowej, robotyzacja, automatyzacja, kształtowanie silnych regionów, zapewnienie pokoju i bezpieczeństwa, a także turystyka.
„Nasza ludność jest bardzo zainteresowana tematem miejsc pracy. Jedną z głównych kwestii jest to, czy inicjatywa „Jeden region – jeden projekt” będzie kontynuowana. Zrealizowano już ponad 150 projektów. Kolejne około 100 znajduje się na różnych etapach opracowywania – powiedział szef Administracji Prezydenta Dmitrij Krutoj. – Myślę, że szczególny nacisk zostanie położony na dodatkowe ulgi, zachęty i preferencje, które pozwolą na bardziej aktywne tworzenie miejsc pracy poza dużymi ośrodkami miejskimi, właśnie w oparciu o przemysł”.

Według niego, motywem przewodnim całego programu są kwestie suwerenności technologicznej i przewagi importowej. Tak więc w sekcji „Eksport” udział dalekiego łuku, który obecnie wynosi około 20-22%, powinien zostać zwiększony o 10 punktów.

Prezes zarządu Banku Narodowego Białorusi Roman Gołowczenko, który kierował grupą roboczą ds. przygotowania nowej programu rozwoju społeczno-gospodarczego, stwierdził, że jednym z najtrudniejszych rozdziałów programu jest „Silne regiony”.

„Mamy niewielki kraj, ale mimo to istnieją pewne różnice regionalne zarówno w rozmieszczeniu sił produkcyjnych, jak i w priorytetach. Dlatego bardzo ważne jest, aby zachować równowagę i zrozumieć, że wszystko uwzględniliśmy tak, jak należy – podkreślił szef  Banku Narodowego. – W programie zawarto, jak to tradycyjnie u nas mówimy, ambitne zadania dotyczące wzrostu dochodów ludności, wynagrodzeń i inwestycji. Czynniki, których realizacja powinna uczynić nasz kraj lepszym, ludzi bogatszymi, a inicjatywę biznesową bardziej swobodną i niezależną. Ważne jest jednak, aby za liczbami dostrzec konkretne zadania, które musimy rozwiązać. Staraliśmy się pokazać lub położyć nacisk w programie właśnie na rozwój technologiczny i samowystarczalność technologiczną”.
Ministerstwo Gospodarki z kolei zauważyło, że program rozwoju społeczno-gospodarczego na lata 2026-2030 odzwierciedla potrzeby społeczeństwa. „Przegląd pokazuje, że kwestie, które interesują delegatów, dotyczą przede wszystkim komfortowych warunków życia. Są to dostępność transportowa, kwestie związane z usługami mieszkaniowymi i komunalnymi, rozwój terytoriów, tworzenie nowych zakładów produkcyjnych. Wszystkie te tematy zostały poruszone w programie rozwoju społeczno-gospodarczego” – poinformowano w ministerstwie.

Jednocześnie w Ministerstwie Gospodarki uważa się, że największym ryzykiem jest obecnie globalna niestabilność i możliwość spowolnienia światowego rozwoju gospodarczego. „Dlatego nasza program koncentruje się przede wszystkim na zasobach wewnętrznych, ponieważ nikt oprócz nas samych nie jest w stanie stworzyć państwa dla naszych obywateli” – powiedział pierwszy wiceminister gospodarki Iwan Wieżnowiec.

Nawiasem mówiąc, pierwotnie program nowej pięciolatki obejmował dwa projekty. Pierwszy wariant opracował rząd, a drugi – ta sama grupa robocza, której przewodniczył Roman Gołowczenko. Jak do tego doszło?

"Jak mówią, co dwie głowy, to nie jedna. Delegaci Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego wyrazili chęć aktywnego udziału w dopracowaniu dokumentu. Poparłem tę inicjatywę, poleciłem zaangażować w tę pracę naszych czołowych ekonomistów i ludzi, którzy wyrażą swoje opinie. Utworzono grupę roboczą złożoną z delegatów posiadających duże doświadczenie i kompetencje w różnych dziedzinach. Na jej czele stanął prezes zarządu Banku Narodowego, wczorajszy premier (Roman Hołowczenko - not. BELTA) - wyjaśnił Aleksander Łukaszenka na listopadowym spotkaniu. - Z jednej strony dobrze, że istnieje kilka opinii na temat całego dokumentu. Z drugiej strony musimy dojść do jednej wersji. Ludzie potrzebują realistycznego, konkretnego, zrozumiałego dla każdego nie tylko delegata, ale także obywatela naszego kraju dokumentu".

Co jeszcze zostanie omówione na drugim posiedzeniu VII OZN

Wśród innych kwestii porządku obrad drugiego posiedzenia VII OZN wybór członka Prezydium OZN (zamiast Konstantina Buraka, mianowanego w kwietniu 2025 roku pomocnikiem Prezydenta - inspektorem w obwodzie grodzieńskim). Decyzję tę należy podjąć w drodze tajnego głosowania.

Ponadto na posiedzeniu OZN po raz pierwszy zostaną rozpatrzone sprawy personalne Sądu Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego (obecnie jest to kompetencja OZN). W szczególności delegaci będą mieli do wyboru pięciu nowych sędziów Sądu Konstytucyjnego - tyle odchodzi na emeryturę po osiągnięciu 70. roku życia.

O czym będzie przesłanie Prezydenta do narodu białoruskiego i parlamentu  

Zgodnie z zaktualizowaną Konstytucją coroczne przesłania głowy państwa teraz wygłaszane są tylko na platformie OZN. I przemówienie Prezydenta, oczywiście, stanie się centralnym wydarzeniem tego forum. Jesteśmy przekonani, że zwrócą na niego uwagę nie tylko delegaci i wszyscy Białorusini, ale także mieszkańcy zagranicy - bliskiej i dalekiej, od zwykłych ludzi po polityków wysokiej rangi.

"Przemówienie Prezydenta to coś, na co wszyscy bardzo czekają. Wszyscy rozumieją powagę chwili i znaczenie właśnie teraz wystąpienia Prezydenta, programowego, fundamentalnego przemówienia. Na pewno tak będzie. Prezydent rozumie to najlepiej. Już pracuje nad jego przygotowaniem" – powiedziała rzeczniczka głowy państwa Natalia Ejsmont. 

Szczególną uwagę głowa państwa z pewnością poświęci kwestiom bezpieczeństwa narodowego. Całkiem możliwe, że należy spodziewać się sensacyjnych oświadczeń. Na przykład minister obrony Wiktor Chrenin, odpowiadając kiedyś na pytanie dziennikarzy o to, kiedy w Białorusi rozpocznie służbę bojową kompleks rakietowy „Oresznik”, niejasno zasugerował: „To kompetencja i prerogatywa Prezydenta Republiki Białoruś. Poczekajcie na Ogólnobiałoruskie Zgromadzenie Narodowe – Prezydent wszystko powie”. 

Jakie zagrożenia istnieją dla OZN 

Na ostatnim posiedzeniu Prezydium OZN Aleksander Łukaszenka zauważył, że OZN działa już od kilku lat, ale po raz pierwszy poświęcono mu tak wiele uwagi, zarówno pod względem merytorycznym, jak i formalnym. Dlatego należy wypracować styl pracy OZN i Prezydium OZN, który pozostanie niezmienny na zawsze, zalecił białoruski przywódca. Być może opracowanie takiego stylu zajmie lata, ale należy zacząć już teraz. 

„Najbardziej niebezpieczne dla nas (ludzie to zauważyli, zwłaszcza specjaliści) jest to, że OZN (oczywiście nie dzisiaj) zacznie później konfliktować się z innym prezydentem. To byłaby tragedia. Nie powinno być żadnego konfliktu. Dlatego, organizując pracę OZN i jego Prezydium, należy postąpić tak, aby każdy zajmował się swoją sprawą – podkreślił białoruski przywódca. – Prezydent jest prezydentem. Jest głową państwa, jego uprawnienia od dziesięcioleci, mówiąc wprost, ugruntowały się i nie należy tego niszczyć. Daje to pewien efekt”.

Według głowy państwa, OZN powinien zajmować się większymi, globalnymi kwestiami. „Uzgodniliśmy, że jest to już niezmienne, że określa on kierunki działania państwa w dającej się przewidzieć przyszłości, zadania strategiczne” – powiedział Aleksander Łukaszenka. 

Jednak najważniejsze pytanie, na które Białorusini muszą odpowiedzieć podczas zbliżającego się posiedzenia OZN (i ogólnie rzecz biorąc, należy zawsze mieć je na uwadze), brzmi: jak chcemy postrzegać siebie i jak chcemy postrzegać nasz ojczysty kraj. Nie powinno być tu żadnych rozbieżności.


TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi