Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 17 Marca 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
14 Lutego 2026, 11:26

„Chleb i złoto Cortiny”: pierwsza transmisja telewizyjna, rozkwit radzieckiego sportu. Opowiadamy historię Igrzysk Olimpijskich w 1956 roku

W historii współczesnych Igrzysk Olimpijskich tylko 10 miast dwukrotnie gościło najważniejsze zawody czterolecia. Wśród nich znajduje się ośrodek narciarski Cortina d'Ampezzo, który w 2026 roku wraz z modnym i gospodarczym centrum Włoch, Mediolanem, stał się stolicą XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Cortina d'Ampezzo będzie gospodarzem zawodów w bobslejach, narciarstwie alpejskim, curlingu, saneczkarstwie i skeletonach. Pozostałe dyscypliny olimpijskie rozłożone są praktycznie na całej północy Włoch. A 70 lat temu Cortina d'Ampezzo była jedynym miastem olimpijskim. Igrzyska Olimpijskie w 1956 roku stały się ważnym kamieniem milowym w historii tego małego, malowniczego miasteczka, zagubionego w włoskich Alpach. Ale są też inne powody, dla których warto cofnąć się o 70 lat. 

Chleb i złoto Cortiny

„Cortina d'Ampezzo to małe włoskie miasteczko liczące 10-15 tysięcy mieszkańców. Całe życie zależy od turystów. Jest tu bardzo dużo hoteli, pensjonatów, restauracji i kawiarni, a nie ma żadnych zakładów przemysłowych. W mieście są tylko dwa kina, ale oba mają szerokie ekrany. W Cortinie ukazuje się również własna gazeta „Notiziario di Cortina” – organ organizacji turystycznych i sportowych, a także stowarzyszenia właścicieli hoteli. Treść gazety jest również podporządkowana interesom turystów. 

Latem na zboczach czerwono-brązowych gór otaczających dolinę, w której schronił się Cortina, można zobaczyć dziesiątki alpinistów-wspinaczy szturmujących strome ściany. Zimą zastępują ich miłośnicy narciarstwa górskiego. Zarówno jedni, jak i drudzy należą oczywiście w większości do zamożnej części społeczeństwa. Każdego roku mieszkańcy miasta z niecierpliwością czekają na pierwszy śnieg, wraz z którym wzrasta napływ turystów. Nazywają nawet śnieg – pół żartem, pół serio – swoim chlebem i swoim złotem” – tak w 1956 roku w gazecie „Sowietskij sport” opisał stolicę olimpijską attaché sportowy Komitetu Olimpijskiego Związku Radzieckiego przy komitecie organizacyjnym VII Zimowych Igrzysk Olimpijskich Michaił Wasiljewicz Kanunnikow.
W 1955 roku wygląd miasta znacznie się zmienił. Wybudowano wiele nowych budynków, głównie hoteli. Pojawiły się również obiekty sportowe. Komitet organizacyjny musiał włożyć w to sporo pracy. „W mieście zbudowano lodowisko, na którym hokeiści będą mogli jednocześnie rywalizować na dwóch lodowiskach ze sztucznym lodem. Trybuny stadionu, mogące pomieścić 15 tysięcy widzów, mają kształt litery „P” i są zbudowane z żelbetonu. Aby nie zakłócać ogólnego zespołu architektonicznego miasta, postanowiono wykończyć ciężką, nieporęczną konstrukcję drewnem, dzięki czemu od razu zyskała ona elegancki wygląd i lekkość. Oświetlenie jest tak udane i jasne, że pozwala na wieczorne kręcenie filmów na kolorowej taśmie„ - opowiadał swoim rodakom za pośrednictwem ”Sowietskiego Sportu" Michaił Kanunnikow. 

A propos filmowania i taśmy. Zimowe Igrzyska Olimpijskie 1956 roku były pierwszymi zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi transmitowanymi na żywo w telewizji. Choć w formacie czarno-białym, mieszkańcy ośmiu europejskich krajów mogli oglądać zawody w czasie rzeczywistym w swoich domach. Pierwszym w historii obiektem sportowym, z którego transmitowano na żywo w telewizji, był właśnie olimpijski stadion lodowy w Cortina d'Ampezzo. W 1956 roku odbyły się tam ceremonie otwarcia i zamknięcia Igrzysk Olimpijskich, zawody w łyżwiarstwie figurowym i hokeju na lodzie. W 2026 roku nie tylko stadion, ale wielofunkcyjny kompleks sportowy będzie gospodarzem turniejów curlingowych. 

Osiągnięcia techniczne... 

„Dwa kilometry od centrum miasta wznosi się ogromna skocznia „Italia”. Ta żelbetowa konstrukcja została zbudowana specjalnie na zimowe Igrzyska Olimpijskie w miejsce starej drewnianej skoczni. Winda może przewieźć sportowców na jedną z czterech platform startowych, położonych na różnych wysokościach. Na skoczni zbudowano nie jedną, ale dwie wieże sędziowskie.

Dzięki temu sędziowie nie będą musieli martwić się o to, że promienie słoneczne będą przeszkadzać im w pracy. Po obu stronach góry lądowania są trybuny dla 10 tysięcy widzów. Pod górą, w specjalnie wyznaczonych sektorach, jest dużo więcej miejsc dla fanów mocnych wrażeń. Komitet organizacyjny spodziewa się, że w dni zawodów przy skoczni zgromadzi się co najmniej sto tysięcy osób – relacjonował z olimpijskiej stolicy z 1956 roku Michaił Kanunnikow. Start i finał wyścigów narciarskich odbędzie się na specjalnym Stadionie Śnieżnym. Ponadto trasa wyścigów na 15, 30 i 50 km będzie miała kształt ósemek z przecięciami na tym samym stadionie. Tutaj również odbędzie się zmiana etapów w sztafetach mężczyzn i kobiet. Będąc na stadionie, widzowie będą mogli śledzić walkę dziesięciu najsilniejszych zawodników. Na ogromnym ekranie sędziowie, połączeni z punktami kontrolnymi na trasach za pomocą radia i telefonu, będą podawać wyniki osiągnięte przez sportowców na poszczególnych etapach”.

Igrzyska Olimpijskie w 1956 roku zapisały się w pamięci dzięki szeregowi innowacji technologicznych. Na przykład, dzięki zastosowaniu najnowszych wówczas technologii w dziedzinie pomiaru czasu, wyniki w wyścigach narciarskich były mierzone z dokładnością do setnych części sekundy. W narciarstwie alpejskim po raz pierwszy zastosowano bramki startowe (specjalistyczna konstrukcja składająca się z dwóch pionowych słupków pokrytych teflonem, utrzymujących narciarza do momentu wydania sygnału „Start” – przyp. BELTA), a oficjalny czas startu był określany za pomocą sygnałów optycznych i dźwiękowych. 

…I potencjał ludzki

Te igrzyska były pierwsze nie tylko pod względem technologicznym, ale także ludzkim. Po raz pierwszy w historii Igrzysk Olimpijskich podczas ceremonii otwarcia przysięgę olimpijską złożyła kobieta – włoska narciarka alpejska Giuliana Minuzzo. Był to symboliczny moment, który rozszerzył rolę kobiet na arenie olimpijskiej. 

Igrzyska Olimpijskie 1956 roku – pierwsze Zimowe Igrzyska Olimpijskie dla radzieckich sportowców. W sumie na zawody w Cortina d'Ampezzo w 1956 roku przybyło ponad 800 sportowców z 32 krajów, którzy brali udział w zawodach w 24 dyscyplinach sportowych. Delegacja radziecka składała się ze 125 osób. Radzieccy sportowcy brali udział w 19 dyscyplinach programu.

Głównymi bohaterami radzieckiej drużyny byli łyżwiarze i hokeiści. I jeszcze jeden ciekawy fakt dotyczący igrzysk sprzed 70 lat. Igrzyska Olimpijskie w 1956 roku były ostatnimi, podczas których zawody w łyżwiarstwie szybkim odbywały się na świeżym powietrzu, na jeziorze Mizurina. „Warunki do rywalizacji tutaj, podobnie jak w całym Cortinie, są idealne. Jezioro jest chronione przez góry, a lód na nim jest doskonały. Podczas zawodów łyżwiarzy planuje się użyć pistoletu startowego, bezpośrednio połączonego z urządzeniem pomiarowym, co całkowicie wyklucza błędy w pomiarze czasu” – relacjonował z olimpijskiej stolicy Michaił Kanunnikow. 
Prawdziwą sensację podczas tych zawodów wywołał radziecki łyżwiarz Jewgienij Griszin. Najpierw na dystansie 500 m powtórzył swój własny rekord świata, a następnie pobił rekord świata na dystansie 1500 m. Ponadto w biegu na 1500 m Jewgienij Griszin zdobył złoty medal i wraz z kolegą z drużyny Jurijem Michajłowem poprawił najlepszy wynik świata. Z nowym rekordem olimpijskim i drugim czasem w historii łyżwiarstwa wyścigowego zakończył bieg rekordzista świata Borys Szilkow, zwycięzca wyścigu na 5000 m.
Reprezentacja Związku Radzieckiego w hokeju na Igrzyskach Olimpijskich w 1956 roku pokonała reprezentację Kanady, która w tamtym czasie była uważana za niepokonaną. Do tego momentu Kanadyjczycy wygrali sześć z siedmiu rozegranych turniejów olimpijskich. Wtedy reprezentacja ZSRR w hokeju nie przegrała ani jednego meczu i po raz pierwszy w historii zdobyła złote medale Igrzysk Olimpijskich. Właśnie wtedy rozpoczęła się wielka historia radzieckiego hokeja. 

Nawiasem mówiąc, w 1956 roku białoruscy sportowcy nie brali udziału w Igrzyskach Olimpijskich. Po raz pierwszy na zimowych Igrzyskach Olimpijskich Białorusini wystąpili w 1964 roku w Innsbrucku. Ale to już zupełnie inna historia olimpijska.
Świeże wiadomości z Białorusi