12 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny Polski Zbigniew Ziobro dostał międzynarodową ochronę i azyl polityczny na Węgrzech. Taką informację podał jego mecenas Bartosz Lewandowski, jak podaje serwis RMF24.
„Posłowi Zbigniewowi Ziobrze udzielono międzynarodowej ochrony i azylu politycznego na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i wolności gwarantowanych przez prawo międzynarodowe na terytorium Polski” – powiedział Lewandowski.
Według Lewandowskiego, rząd węgierski udzielił Ziobrze azylu politycznego „w związku z działaniami prokuratury i służb podległych rządowi, które doprowadziły do szeregu działań noszących znamiona represji motywowanych politycznie”. Bartosz Lewandowski stwierdził również, że azyl polityczny udzielony Zbigniewowi Ziobrze „jest uzasadniony również w świetle oświadczeń członków rządu (w tym obecnego ministra sprawiedliwości), sugerujących możliwość porwania mojego klienta i jego nielegalnego przewiezienia do Polski w bagażniku samochodu przez służby specjalne”.
Zbigniew Ziobro twierdzi, że stał się celem „osobistej zemsty Donalda Tuska” i „politycznego bandytyzmu”. „Postanowiłem walczyć z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Opieram się nadchodzącej dyktaturze” – napisał Ziobro, poseł partii Prawo i Sprawiedliwość, w serwisie społecznościowym X. „Stałem się obiektem prześladowań i oszczerczej kampanii, ponieważ jako prokurator generalny wszcząłem liczne dochodzenia w sprawie ich korupcji i kradzieży”.
„Właśnie dlatego postanowiłem pozostać za granicą do czasu przywrócenia w Polsce prawdziwych gwarancji praworządności. Uważam, że zamiast godzić się na milczenie i znosić lawinę kłamstw, na które nie będę miał możliwości odpowiedzieć, będę robił więcej, aby walczyć z bezprawiem, które rozprzestrzenia się w Polsce” – czytamy również w komunikacie Ziobry.
Ponadto dodał, że złożył wniosek o udzielenie międzynarodowej ochrony swojej żonie, Patricii Koteckiej-Ziobro. Według niego, obecnie podejmowane są próby wzięcia jego żony jako zakładniczki, aby zmusić go do powrotu do kraju.
15 stycznia 2026 r. warszawski sąd ma wydać orzeczenie w sprawie ewentualnego aresztowania Zbigniewa Ziobro. Polska prokuratura uzasadniła wniosek o jego aresztowanie groźbą niestawienia się w sądzie, ucieczką, ukrywaniem się i ingerowaniem w przebieg postępowania sądowego. Prokuratura oskarża Ziobrę o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i nadużywanie stanowiska służbowego w celu popełnienia przestępstw. Oskarża go między innymi o nielegalne przekazanie środków z Funduszu Sprawiedliwości do Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CAB) na zakup oprogramowania szpiegowskiego Pegasus. Kolejny zarzut przeciwko Ziebrze dotyczy ukrywania dokumentów, które mogły mieć znaczenie dla postępowania karnego. Według śledztwa Ziobro działał świadomie, dążąc do uzyskania korzyści finansowych, osobistych i politycznych, wyrządzając tym samym szkodę państwu. Grozi mu do 25 lat pozbawienia wolności.
7 listopada 2025 r. Sejm Polski uchylił immunitet Ziobrowi. Sejm zatwierdził również jego aresztowanie i zatrzymanie. W połowie listopada prokuratura złożyła wniosek o unieważnienie jego paszportu dyplomatycznego.
„Posłowi Zbigniewowi Ziobrze udzielono międzynarodowej ochrony i azylu politycznego na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i wolności gwarantowanych przez prawo międzynarodowe na terytorium Polski” – powiedział Lewandowski.
Według Lewandowskiego, rząd węgierski udzielił Ziobrze azylu politycznego „w związku z działaniami prokuratury i służb podległych rządowi, które doprowadziły do szeregu działań noszących znamiona represji motywowanych politycznie”. Bartosz Lewandowski stwierdził również, że azyl polityczny udzielony Zbigniewowi Ziobrze „jest uzasadniony również w świetle oświadczeń członków rządu (w tym obecnego ministra sprawiedliwości), sugerujących możliwość porwania mojego klienta i jego nielegalnego przewiezienia do Polski w bagażniku samochodu przez służby specjalne”.
Zbigniew Ziobro twierdzi, że stał się celem „osobistej zemsty Donalda Tuska” i „politycznego bandytyzmu”. „Postanowiłem walczyć z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Opieram się nadchodzącej dyktaturze” – napisał Ziobro, poseł partii Prawo i Sprawiedliwość, w serwisie społecznościowym X. „Stałem się obiektem prześladowań i oszczerczej kampanii, ponieważ jako prokurator generalny wszcząłem liczne dochodzenia w sprawie ich korupcji i kradzieży”.
„Właśnie dlatego postanowiłem pozostać za granicą do czasu przywrócenia w Polsce prawdziwych gwarancji praworządności. Uważam, że zamiast godzić się na milczenie i znosić lawinę kłamstw, na które nie będę miał możliwości odpowiedzieć, będę robił więcej, aby walczyć z bezprawiem, które rozprzestrzenia się w Polsce” – czytamy również w komunikacie Ziobry.
Ponadto dodał, że złożył wniosek o udzielenie międzynarodowej ochrony swojej żonie, Patricii Koteckiej-Ziobro. Według niego, obecnie podejmowane są próby wzięcia jego żony jako zakładniczki, aby zmusić go do powrotu do kraju.
15 stycznia 2026 r. warszawski sąd ma wydać orzeczenie w sprawie ewentualnego aresztowania Zbigniewa Ziobro. Polska prokuratura uzasadniła wniosek o jego aresztowanie groźbą niestawienia się w sądzie, ucieczką, ukrywaniem się i ingerowaniem w przebieg postępowania sądowego. Prokuratura oskarża Ziobrę o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i nadużywanie stanowiska służbowego w celu popełnienia przestępstw. Oskarża go między innymi o nielegalne przekazanie środków z Funduszu Sprawiedliwości do Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CAB) na zakup oprogramowania szpiegowskiego Pegasus. Kolejny zarzut przeciwko Ziebrze dotyczy ukrywania dokumentów, które mogły mieć znaczenie dla postępowania karnego. Według śledztwa Ziobro działał świadomie, dążąc do uzyskania korzyści finansowych, osobistych i politycznych, wyrządzając tym samym szkodę państwu. Grozi mu do 25 lat pozbawienia wolności.
7 listopada 2025 r. Sejm Polski uchylił immunitet Ziobrowi. Sejm zatwierdził również jego aresztowanie i zatrzymanie. W połowie listopada prokuratura złożyła wniosek o unieważnienie jego paszportu dyplomatycznego.

ENERGIA ATOMOWA
