3 października, Mińsk /Kor. BELTA/. Efektywne funkcjonowanie gospodarki zapewniło wysokie tempo wzrostu dochodów ludności. O tym powiedziała wiceminister gospodarki Tatiana Brancewicz na posiedzeniu Krajowej Rady ds. Pracy i Spraw Społecznych, poinformowano BELTA w służbie prasowej Ministerstwa Gospodarki.
Tempo wzrostu realnych dochodów ludności w ciągu siedmiu miesięcy wyniosło 109,9 proc., co znacznie przewyższa prognozowaną trajektorię. "Głównym motorem wzrostu dochodów obywateli jest wzrost płac. W ujęciu realnym w okresie styczeń-sierpień zyskały 13,2 proc. W porównywalnym tempie wzrasta również poziom wynagrodzeń pracowników budżetowych, a w poszczególnych kategoriach są one wyższe niż przeciętne. Tak więc, w okresie styczeń-sierpień w ujęciu realnym wynagrodzenie nauczycieli wzrosło o 21,7 proc., wychowawców przedszkolnych - o 14,9 proc." - powiedziała Tatiana Brancewicz.
Według pani wiceminister, wzrost dochodów pozwala Białorusinom na bardziej aktywne zachowanie się na rynku konsumenckim. Obrót detaliczny w okresie styczeń-sierpień 2024 roku wyniósł 112 proc. Podkreślono również, że wzrost realnych dochodów ludności w dużej mierze przyczynił się do podjęcia przez rząd środków w celu ograniczenia inflacji. "Szacujemy, że do końca roku wskaźnik cen konsumpcyjnych nie przekroczy wartości prognozowanych" - podsumowała wiceminister gospodarki.
Tempo wzrostu realnych dochodów ludności w ciągu siedmiu miesięcy wyniosło 109,9 proc., co znacznie przewyższa prognozowaną trajektorię. "Głównym motorem wzrostu dochodów obywateli jest wzrost płac. W ujęciu realnym w okresie styczeń-sierpień zyskały 13,2 proc. W porównywalnym tempie wzrasta również poziom wynagrodzeń pracowników budżetowych, a w poszczególnych kategoriach są one wyższe niż przeciętne. Tak więc, w okresie styczeń-sierpień w ujęciu realnym wynagrodzenie nauczycieli wzrosło o 21,7 proc., wychowawców przedszkolnych - o 14,9 proc." - powiedziała Tatiana Brancewicz.
Według pani wiceminister, wzrost dochodów pozwala Białorusinom na bardziej aktywne zachowanie się na rynku konsumenckim. Obrót detaliczny w okresie styczeń-sierpień 2024 roku wyniósł 112 proc. Podkreślono również, że wzrost realnych dochodów ludności w dużej mierze przyczynił się do podjęcia przez rząd środków w celu ograniczenia inflacji. "Szacujemy, że do końca roku wskaźnik cen konsumpcyjnych nie przekroczy wartości prognozowanych" - podsumowała wiceminister gospodarki.