22 października, Mińsk /Kor. BELTA/. Na łotewskim pograniczu znaleziono pobitych uchodźców, jeden z nich zginął. O tym BELTA poinformowała służba prasowa Komitetu Śledczego.
Po południu 21 października białoruscy strażnicy graniczni w powiecie brasławskim znaleźli dwóch cudzoziemców niosących ciało swojego kolegi.
Na miejsce zdarzenia wezwano grupę dochodzeniowo-operacyjną oraz pogotowie ratunkowe.
"Z pomocą tłumacza ocalali obywatele Erytrei powiedzieli śledczemu, że byli w trójce na terytorium Łotwy. Tam zatrzymali ich umundurowani ludzie, zabrali i rozbili telefony komórkowe, po czym wepchnęli ich do minibusa i zaczęli bić, używając paralizatorów. W trakcie tego 29-latek upadł i przestał się ruszać. Po dokonanym akcie okrucieństwa bezbronni ludzie zostali przywiezieni do granicy, wyrzuceni z samochodu i po otwarciu furtki dla zwierząt w ogrodzeniu zmuszeni do pójścia na Białoruś" - poinformowała służba prasowa.
W sumie od początku kryzysu migracyjnego na granicy białorusko-łotewskiej znaleziono już 35 zwłok uchodźców.
Po południu 21 października białoruscy strażnicy graniczni w powiecie brasławskim znaleźli dwóch cudzoziemców niosących ciało swojego kolegi.
Na miejsce zdarzenia wezwano grupę dochodzeniowo-operacyjną oraz pogotowie ratunkowe.
"Z pomocą tłumacza ocalali obywatele Erytrei powiedzieli śledczemu, że byli w trójce na terytorium Łotwy. Tam zatrzymali ich umundurowani ludzie, zabrali i rozbili telefony komórkowe, po czym wepchnęli ich do minibusa i zaczęli bić, używając paralizatorów. W trakcie tego 29-latek upadł i przestał się ruszać. Po dokonanym akcie okrucieństwa bezbronni ludzie zostali przywiezieni do granicy, wyrzuceni z samochodu i po otwarciu furtki dla zwierząt w ogrodzeniu zmuszeni do pójścia na Białoruś" - poinformowała służba prasowa.
W sumie od początku kryzysu migracyjnego na granicy białorusko-łotewskiej znaleziono już 35 zwłok uchodźców.

ENERGIA ATOMOWA
