Projekty
Government Bodies
Flag Poniedziałek, 9 Marca 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Społeczeństwo
29 Czerwca 2025, 11:04

"Bez żadnych ceremonialnych powiedzeń, mówi wszystko do rzeczy". Platoszkin o akcentach Łukaszenki na szczycie EUG 

 

29 czerwca, Mińsk /Kor. BELTA/. W projekcie "W temacie" na kanale YouTube BELTA doktor nauk historycznych Nikołaj Platoszkin wyraził opinię na temat znaczenia akcentów, na których Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka skoncentrował uwagę podczas szczytu EUG, a także o tym, że słowa białoruskiego przywódcy są wzmacniane przez działania. 

Odpowiadając na pytanie, dlaczego podczas szczytu EUG Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka podkreślił znaczenie rozwoju rynku wewnętrznego, rozwoju potencjału przemysłowego i kooperacji przemysłowej, a także bezpieczeństwa żywnościowego, Nikołaj Platoszkin powiedział: "Aleksander Grigoriewicz powiedział: jeśli nie będziemy się rozwijać, zostaniemy zmiażdżeni. Powiedział, zadeptani, moim zdaniem, ale znaczenie jest takie samo, oczywiście. I Łukaszenka podkreślił to, co jest bardzo ważne, trzeba rozwijać przemysł przetwórczy. W ubiegłym roku podjęto decyzje w Eurazjatyckiej Radzie Gospodarczej, ale według białoruskiego Prezydenta nie są one jeszcze realizowane".

Doktor nauk historycznych podkreślił, że słowa Aleksandra Łukaszenki są wzmacniane przez działania: "Uratował "Rostselmash", co tu dużo mówić, od całkowitego upadku, to rostowski zakład, w którym produkują kombajny. Byliśmy kiedyś w Fabryce Kirowskiej, flagowcu naszej kiedyś współnej budowy maszyn rolniczych. Mówią, że bez białoruskiej pomocy nie wytrzymaliby. Tam dyrektor stale odwiedza Białoruś, i tam nawiązano kooperację przemysłową".

"Brałem udział w tworzeniu unii gospodarczej. Następnie przygotowywaliśmy wspólne standardy. Unia ma miejsce, gdy istnieje nie tylko jednolity rynek, ale handel zagraniczny wszystkich uczestniczących krajów działa w ten sam sposób. I Białoruś poszła wtedy na bardzo duże ustępstwa. Przygotowywaliśmy wspólne standardy Unii Celnej, opis każdego towaru, aby ten towar z punktu widzenia handlu zagranicznego był wszędzie postrzegany tak samo. Wszystko, co dotyczy wyrobów przemysłowych, przygotowywała wtedy Białoruś, bo kadra pozostała, która nie tylko to robi, ale może to normalnie opisać. To było w 2010 roku. I Białoruś to wszystko zachowała i pomnożyła" - podkreślił Nikołaj Platoszkin. Zwrócił uwagę, że w Rosji sytuacja wielu fabryk, w tym Kirowskiej, jest dość ciężka: "O 20% w pierwszym kwartale spadła nam sprzedaż maszyn rolniczych. Ale to wszystko ma związek z polityką naszego Banku Centralnego, ze stawkami".

Nikołaj Platoszkin zauważył, że szczególna uwaga białoruskiego przywódcy na szczycie EUG koncentrowała się na bezpieczeństwie żywnościowym. "U nas (w Rosji - not. BELTA) zaprzestano importu nasion ziemniaka faktycznie w ubiegłym roku. Wynik jest oczywisty. Był ogromny instytut uprawy ziemniaków pod Moskwą, który pracował dla Białorusi w czasach radzieckich, ogólnie dla całego kraju. Teraz również istnieje, oczywiście, coś tam jeszcze się robi" - dodał doktor nauk historycznych.

Wracając do tematu wystąpienia białoruskiego przywódcy, Nikołaj Platoszkin powiedział: "Łukaszenka, jak zawsze, bez żadnych ceremonialnych, jak to się nazywa, powiedzeń, mówi wszystko do rzeczy". "Wystąpienie Łukaszenki jest słuszne. Powiedział też, że to przecież nie miejsce na teoretyczne dyskusje, choć powiedział, że to również nie jest złe, ale trzeba podejmować jakieś praktyczne kroki, przede wszystkim właśnie w przemyśle przetwórczym" - podsumował. 
Świeże wiadomości z Białorusi