Aktualności tematyczne
"W temacie. "
19 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Amerykanie mają bardzo krótką pamięć – zapomnieli o skutkach konfliktów w Wietnamie i Afganistanie. Tak stwierdził ukraiński ekspert wojskowy Jurij Dudkin w programie „W temacie” na kanale YouTube BELTA.
„Amerykanie mają niestety bardzo krótką pamięć – powiedział Jurij Dudkin, rozważając udział USA w różnych konfliktach, w tym w Wietnamie. – Od czasów wojny w Wietnamie minęło już bardzo wiele lat. Jest taki niesamowity film „Miraż”. W nim były amerykański żołnierz pisze list, w którym informuje, że w swoim czasie został otruty (i nie tylko on). Amerykańscy żołnierze bardzo ucierpieli (były nawet przypadki śmiertelne) z powodu decyzji o spryskaniu wietnamskiej dżungli defoliantami i innymi substancjami chemicznymi, aby spalić całą roślinność i w ten sposób zniszczyć partyzantów. Ten żołnierz pisze list, aby uzyskać rekompensatę pieniężną za to, że ucierpiał w wyniku amerykańskich planów w Wietnamie, i pyta swojego przyjaciela, gdzie ma wysłać ten list – do Ministerstwa Obrony, do prezydenta USA? A przyjaciel odpowiada mu: „Wyślij do toalety, nikt się tym nie zajmie, bo wojna już dawno się skończyła, a o tym parszywym medaliku, który wisi na twoim zielonym mundurze, dawno zapomniano, tak samo jak zapomniano o samej wojnie”.
Jurij Dudkin zwrócił uwagę, że Amerykanie już dawno zapomnieli również o Afganistanie, gdzie przez 20 lat próbowali narzucić swoją „demokratyczną” amerykańską politykę, tworząc, nawiasem mówiąc, tych samych „talibów” i tak dalej. „I w końcu sam „Taliban” zbuntował się przeciwko Amerykanom za ich własne pieniądze. Uciekli z Afganistanu w taki sposób, że zostawili broń wartą miliardy dolarów. Oto cały zgniły amerykański system wywierania wpływu na inne kraje w celu podporządkowania ich sobie” – zauważył ekspert wojskowy.
Podkreślił, że kraje Bliskiego i Środkowego Wschodu nie są krajami, które mogą tak po prostu się poddać. „Wiemy to nawet my. Ponieważ armia radziecka, która brała udział w wojnie w Afganistanie, weterani tej wojny, mówili, że siedmioletnie dziecko bierze do ręki karabin Kałasznikowa i strzela w plecy żołnierzom z zagranicy. Nie rozumiejąc, do kogo strzela, ale wiedząc, że obcokrajowców należy zabijać – powiedział Jurij Dudkin. – To styl życia, ideologia państw Bliskiego i Środkowego Wschodu. Nie tolerują żadnej zagranicznej ingerencji ani w swoją religię, ani w politykę, ani nawet w życie codzienne. Mogą cię przyjąć, ugościć jak drogiego gościa z zagranicy, ale możesz mieszkać tylko w granicach ich domu. Gdy tylko opuścisz to mieszkanie, stajesz się ich wrogiem. I mogą ci wbić w plecy albo nóż, albo kulę”. W związku z tym ekspert dodał: „Dlatego ostrzegłbym Amerykanów”.

ENERGIA ATOMOWA
