Aktualności tematyczne
"W temacie. "
5 maja, Mińsk /Kor. BELTA/. W XXI wieku toczy się walka nie tylko o nowy ustrój społeczno-gospodarczy, ale także o to, aby ludzie nie zamienili się w biorobotów. Taką opinię wyraził rosyjski historyk, dyrektor Instytutu Analiz Systemowo-Strategicznych Andriej Fursow w projekcie "W temacie" BELTA, komentując cechy rozwoju na obecnym etapie w porównaniu z innymi okresami historycznymi.
Rozważając współczesne tendencje i realia, historyk przeprowadził kilka paraleli. "Jeśli porównać obecną sytuację z latami dwudziestymi XX wieku, to wtedy mieliśmy strukturalny kryzys kapitalizmu. To znaczy jedna faza – dojrzały kapitalizm – zaczęła przekształcać się w późny, przed nim jeszcze było 70 lat. Natomiast obecny kryzys jest systemowy, to kryzys systemu. I pod tym względem znacznie ciekawsze paralele mogą występować z XV–XVI wiekiem, kiedy miał miejsce kryzys feudalizmu w Europie i upadek Cesarstwa Rzymskiego" – zauważył.
Zdaniem analityka, szczególnie interesujące są paralele obecnej sytuacji z upadkiem Cesarstwa Rzymskiego. "Rzecz w tym, że i tam, i tam zmieniło się oblicze etniczne imperium. Cesarstwo Rzymskie zostało zalane przez migrantów podczas wędrówki ludów, ale była to zmiana jednej białej populacji na inną białą populację. Obecnie do Europy przybywają ludzie z Afryki, z Bliskiego Wschodu – to przedstawiciele innego systemu religijnego, innego systemu etnicznego. I to zmienia oblicze etniczne" – podkreślił ekspert.
Kolejna paralela – degradacja instytucji zarówno podczas upadku Cesarstwa Rzymskiego, jak i w naszych czasach na Zachodzie. "Tyle że tamten kryzys był lokalny – śródziemnomorsko-europejski, a obecny jest światowy. Tutaj kryzys jest znacznie ostrzejszy" – powiedział.
Ponadto analityk zwrócił uwagę na dążenie do zmiany biologicznej natury człowieka. "Nikt z tych, którzy zastępowali niewolnictwo feudalizmem, a feudalizm kapitalizmem, nie miał pomysłów, jak obecni ultraglobaliści – by zmienić biologiczną naturę człowieka. To jedna z najpoważniejszych różnic. I pod tym względem walka społeczna, która toczy się w XXI wieku, to nie tylko walka o nowy ustrój społeczno-gospodarczy, ale także o to, aby ludzie biologicznie pozostali ludźmi, a nie zamienili się w biorobotów. I tutaj trzeba wytrwać łub umrzeć" – podkreślił.

ENERGIA ATOMOWA
