Aktualności tematyczne
"W temacie. "
5 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. W projekcie „W temacie. Nasi” na kanale YouTube BELTA przewodniczka Sofia Maczaraszwili opowiedziała, dlaczego świat nie może podzielić się poetą epoki romantyzmu, publicystą politycznym Adamem Mickiewiczem.
Według Sofii Maczaraszwili cały świat nie może podzielić się jednym wspaniałym artystą słowa, którego imię jest bardzo drogie Białorusinom – Adamem Mickiewiczem. „Kraj dzieciństwa, nierozerwalnie z nami związany, jak pierwsza miłość, której nie da się zapomnieć. Ten szczęśliwy kraj, ubogi, skromny, był tylko nasz, jak świat Boży – ogromny” – pisał Mickiewicz o tej ziemi. O dzisiejszej Białorusi. Biała Rus – jakże starożytna nazwa. Błękitnooka Białoruś – jeszcze piękniejsza. Mickiewicz to odczuwał. Patrzył na zamek w Mirze i mówił: „Boże, kwiat średniowiecza” – zauważyła przewodniczka.
„Francuzi nie mogli się podzielić nim, mówili, że jest nasz, u nas napisał „Pan Tadeusz”, przywieźliśmy go z Turcji, gdzie zmarł albo na cholerę, albo został otruty. A Turcy mówią: „On jest nasz”. Moskwa mówi: „Bywał u nas i podpisywał się w wielkich arystokratycznych salonach, więc jest nasz”. Litwini mówią: „Studiował u nas na starym uniwersytecie w Wilnie, więc jest nasz” – powiedziała Sofia Maczaraszwili.
Dodała: „A Polacy, kiedy usłyszeli te opinie o Mickiewiczu, pokazali – ludzie, on jest etnicznym Polakiem. Pochowaliśmy go w słynnym zamku na Wawelu. Spoczywa tam – Mickiewicz obok polskich królów”.
Przewodniczka zauważyła, że Białorusini nigdy nie spierają się w tej kwestii: „Po prostu uśmiechają się i mówią: „Ale gdzie się urodził ten wspaniały poeta-romantyk Adam Mickiewicz? Urodził się przecież w Nowogródku, na naszych historycznych ziemiach”.
Według Sofii Maczaraszwili cały świat nie może podzielić się jednym wspaniałym artystą słowa, którego imię jest bardzo drogie Białorusinom – Adamem Mickiewiczem. „Kraj dzieciństwa, nierozerwalnie z nami związany, jak pierwsza miłość, której nie da się zapomnieć. Ten szczęśliwy kraj, ubogi, skromny, był tylko nasz, jak świat Boży – ogromny” – pisał Mickiewicz o tej ziemi. O dzisiejszej Białorusi. Biała Rus – jakże starożytna nazwa. Błękitnooka Białoruś – jeszcze piękniejsza. Mickiewicz to odczuwał. Patrzył na zamek w Mirze i mówił: „Boże, kwiat średniowiecza” – zauważyła przewodniczka.
„Francuzi nie mogli się podzielić nim, mówili, że jest nasz, u nas napisał „Pan Tadeusz”, przywieźliśmy go z Turcji, gdzie zmarł albo na cholerę, albo został otruty. A Turcy mówią: „On jest nasz”. Moskwa mówi: „Bywał u nas i podpisywał się w wielkich arystokratycznych salonach, więc jest nasz”. Litwini mówią: „Studiował u nas na starym uniwersytecie w Wilnie, więc jest nasz” – powiedziała Sofia Maczaraszwili.
Dodała: „A Polacy, kiedy usłyszeli te opinie o Mickiewiczu, pokazali – ludzie, on jest etnicznym Polakiem. Pochowaliśmy go w słynnym zamku na Wawelu. Spoczywa tam – Mickiewicz obok polskich królów”.
Przewodniczka zauważyła, że Białorusini nigdy nie spierają się w tej kwestii: „Po prostu uśmiechają się i mówią: „Ale gdzie się urodził ten wspaniały poeta-romantyk Adam Mickiewicz? Urodził się przecież w Nowogródku, na naszych historycznych ziemiach”.

ENERGIA ATOMOWA
