Projekty
Government Bodies
Flag Poniedziałek, 18 Maja 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Prezydent
01 Kwietnia 2026, 11:06

Wyniki kompleksowej kontroli Sił Zbrojnych. Łukaszenka zwołał wojskowych na „podsumowanie działań”

1 kwietnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka zwołał naradę w celu podsumowania wyników kompleksowej kontroli Sił Zbrojnych. W spotkaniu z głową państwa wzięło udział około 300 osób, w tym dowódcy jednostek, którzy brali udział w kontroli, informuje korespondent BELTA.

Zakrojona na szeroką skalę kontrola Sił Zbrojnych, zlecona przez Prezydenta, odbywała się na Białorusi od 16 stycznia. Kluczową cechą kontroli była jej organizacja. Głowa państwa doprowadzał jednostki wojskowe do gotowości bojowej, pomijając Ministerstwo Obrony i Sztab Generalny. W trakcie kontroli wyznaczono konkretne cele: uzyskanie obiektywnego obrazu, rzeczywistego stanu wojsk oraz ocena działań wojskowych. Właśnie dlatego działania miały charakter niespodziewany. 

Prezydent podpisywał rozkaz oznaczony jako „tajny”, w którym określono plan zbliżającej się kontroli. Sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Aleksander Wolfowicz otrzymywał zapieczętowaną paczkę z dokumentem i udawał się do jednostki wojskowej wyznaczonej przez głowę państwa. Z polecenia białoruskiego przywódcy do przeprowadzenia kontroli zaangażowano również przewodniczącego KKP Wasilija Gerasimowa.
Aleksander Łukaszenka osobiście nadzorował przebieg kontroli, regularnie wysłuchując raportów sekretarza stanu Rady Bezpieczeństwa. Jednocześnie głowa państwa zapowiadał plany podsumowania wyników kontroli podczas osobnego spotkania. „Są pewne niedociągnięcia, ale ogólnie armia jest gotowa do walki. A szczegóły omówimy później” – zauważył Prezydent w rozmowie z dziennikarzami.

Zwracając się do uczestników spotkania, Aleksander Łukaszenka zaproponował przeprowadzenie niezwykle szczerej rozmowy na temat wyników przeprowadzonej kontroli, nie ukrywając niczego. „Była to co prawda kontrola planowa, ale po raz pierwszy w historii niepodległej Białorusi miała ona tak szeroki zasięg” – podkreślił Prezydent. 
Głowa państwa zwrócił uwagę na to, że w rzeczywistości postawiono tylko jedno zadanie: sprawdzić, jak będą działać jednostki, doprowadzone do pełnej gotowości bojowej, w warunkach wojny. „Uważam, że te kontrole w czasie pokoju to strata pieniędzy. Nie mamy zbędnych pieniędzy” – stwierdził białoruski przywódca.

„Nie może być mowy o czasie pokoju. Przygotowujemy się do wojny. Po to właśnie stworzyliśmy Siły Zbrojne, po to je utrzymujemy, po to naród odkłada pieniądze, aby nas utrzymać. I w tej sali (i nie tylko w tej) ludzie muszą zrozumieć: jesteśmy absolutnie przeciwni wojnie. Szczególnie nasi oficerowie, nasi żołnierze, Siły Zbrojne. Ponieważ wiemy, czym jest wojna. Nie chcemy wojny, ale armia właśnie do tego służy. Jeśli nagle ktoś zdecyduje się z nami rozmawiać i patrzeć na nas przez celowniki broni, odpowiemy. Do tego się przygotowujemy – oświadczył głowa państwa. – Niestety, sytuacja jest taka, że bez was nie mogę walczyć. I chcę, aby moi podwładni byli gotowi do walki. Jeśli będziemy gotowi do walki, będą się nas bać (to nie bez znaczenia) i nikt tu nie wkroczy. Oto mój cel. Myślę, że dobrze go rozumiecie".

Prezydent wyraził przekonanie, że w ewentualnym konflikcie zbrojnym kluczowe znaczenie będą miały takie czynniki, jak przygotowanie oficerów, poziom opanowania broni przez żołnierzy, sprawność fizyczna oraz stan uzbrojenia i sprzętu wojskowego. „To podstawa przetrwania i zwycięstwa w walce” – powiedział głowa państwa.

„Odpowiedzialność za kraj, za nasz pokojowy, przyjazny w swoim światopoglądzie naród, spoczywa w ogromnej mierze na każdym z was” – podkreślił Aleksander Łukaszenka.

Białoruski przywódca ponownie podkreślił, że kompleksowa kontrola Sił Zbrojnych została przeprowadzona na niespotykaną dotąd skalę i była dość surowa, a także dość aktywnie relacjonowana w mediach. „Od razu powiem, że relacjonowano to tak, jak być może większość z was by sobie tego życzyła. Ponieważ wszystkich brudów, jakie są w naszej armii, nie chcielibyśmy pokazywać przede wszystkim naszym potencjalnym rywalom, a może przeciwnikom lub wrogom” – dodał.

Głowa państwa zwrócił uwagę, że wśród wojskowych często panowało przekonanie, że kompleksowa kontrola Sił Zbrojnych nie będzie się różnić od poprzednich kontroli, że wszystko będzie jak zawsze. „Jak zawsze, chłopaki, nie będzie. Chcę was ostrzec, dlaczego nie będzie tak ze mną. Ponieważ nie zamierzam dostosowywać się do was – to wy będziecie dostosowywać się do Głównodowodzącego. Jeśli chcecie w przyszłej wojnie (broń Boże, żeby do niej doszło) pozostać przy życiu. A jeśli będziemy nadal postępować tak, jak niektórzy z nas – nie tylko my nie pozostaniemy przy życiu, ale i nasi podwładni. Widzę to na przykładzie współczesnych starć zbrojnych i wojen” – powiedział Aleksander Łukaszenka.
Prezydent zaznaczył, że uczestnicy ćwiczeń zostali postawieni w warunkach maksymalnie zbliżonych do rzeczywistych wyzwań: „Powiedziałbym jeszcze dokładniej: do wojny bez uwzględnienia pogody, pory dnia i innych czynników komplikujących sytuację podczas wykonywania zadań bojowych. Jaką pogodę mieliśmy, pamiętacie” – stwierdził.

Głównodowodzący zaznaczył, że do działań kontrolnych zaangażowano jednostki wojskowe i pododdziały stałej gotowości z Zachodniego i Północno-Zachodniego Dowództwa Operacyjnego, siły operacji specjalnych, Siły Powietrzne oraz wojska obrony przeciwlotniczej. „Zgodnie z moim poleceniem będziemy formować odrębną jednostkę, uzupełniać jej skład w razie potrzeby i naprawdę uczyć się walczyć” – podkreślił.

Z polecenia Prezydenta stan uzbrojenia i sprzętu w formacjach i jednostkach wojskowych podlegających bezpośrednio dowództwu centralnemu sprawdził Sekretariat Państwowy Rady Bezpieczeństwa wspólnie z Komitetem Kontroli Państwowej. „Komitet Kontroli Państwowej musi wiedzieć, co dzieje się z mieniem wojskowym i majątkiem. Komitet Kontroli Państwowej przede wszystkim zapewnia kontrolę nad własnością i majątkiem państwowym oraz nad jego stanem” – powiedział białoruski przywódca.

Innym nie mniej ważnym zadaniem Komitetu Kontroli Państwowej, w tym w trakcie sprawdzania gotowości Sił Zbrojnych, głowa państwa uznał kontrolę nad wydatkowaniem środków państwowych i budżetu państwa: „Wszyscy jesteśmy utrzymywani z budżetu. Dlatego zaangażowano Komitet Kontroli Państwowej”.

Ponadto wykorzystano inne środki, którymi dysponuje Głównodowodzący, aby uzyskać obiektywną ocenę stanu Sił Zbrojnych. W związku z tym głowa państwa stwierdził, że w wojsku nie udało się jeszcze całkowicie wyeliminować kłamstw. „Aby wiedzieć, gdzie kłamiecie, a gdzie nie, i gdzie prowadzimy kontrolę, zmobilizowano wszystkie specjalne jednostki Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego, Centrum operacyjno-analitycznego przy Prezydencie Republiki Białoruś, prokuratury, Komitetu Śledczego – wszystkich. Szczególnie organy kontrwywiadu KGB, które zapewniają wsparcie kontrwywiadowcze. Wszyscy zostali zmobilizowani. Ale rozumiem, że oni też noszą mundury i macie solidną kulturę korporacyjną. Dlatego zażądałem od nich: na mój stół – najbardziej podstawowe informacje” – dodał Aleksander Łukaszenka.

Jeśli chodzi o poziom zadań, tempo ich wyznaczania i realizacji, wszystko to wynikało z powagi sytuacji geopolitycznej, nasilających się wydarzeń i zagrożeń, które kształtują się w bezpośrednim sąsiedztwie białoruskich granic. Prezydent zwrócił uwagę na dość szerokie grono przywódców innych państw, których dobrze zna i z którymi regularnie utrzymuje kontakty. To w połączeniu z wieloletnim doświadczeniem pozwala mu wyrobić sobie opinię na temat sytuacji międzynarodowej i wydarzeń, które mają miejsce na świecie.
„Jestem osobą dobrze poinformowaną. Wiecie, że prowadzimy rozmowy z Amerykanami. A moje doświadczenie życiowe i zawodowe, w tym służba w armii, pomagają mi wyciągać odpowiednie wnioski z uśmiechów, uścisków, pocałunków i tym podobnych gestów ze strony Amerykanów, aż po Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną. Nie mówię już o Chinach i Rosji. Mam długoletnie relacje z przywódcami (tych krajów – not. BELTA), i to nie tylko z przywódcami” – dodał Aleksander Łukaszenka.




TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi