20 listopada, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka przyjął 20 listopada z raportem szefa Administracji Prezydenta Dmitrija Krutoja, informuje korespondent BELTA.
Jednym z tematów raportu Dmitrija Krutoja była kontrola sytuacji w rolnictwie. W szczególności poruszono kwestię konieczności przestrzegania warunków hodowli zwierząt gospodarskich w okresie zimowym. Głowa państwa ostrzegł, że wymagania w tym zakresie będą surowe.
„U nas cała produkcja odbywa się pod dachem, a na wsi wszystko odbywa się pod gołym niebem. Dlatego wczoraj poleciłem wam skontaktować się ze wszystkimi pełnomocnikami, pomocnikami i gubernatorami. Wymagania będą po prostu surowe. Żadnych gadek i filozofii. Do zimy trzeba się odpowiednio przygotować – podkreślił Aleksander Łukaszenka. – Zawsze przygotowywaliśmy się do zimowania bydła w taki sam sposób, jak przeprowadzaliśmy kampanię żniwną. To najważniejsza kwestia. W przeciwnym razie po co siać i zbierać, skoro nieprawidłowo hodujemy zwierzęta gospodarskie? Dlatego należy zwrócić na to szczególną uwagę”.
W związku z tym głowa państwa zwrócił uwagę na konieczność wzmocnienia takiego kierunku działania administracji, jakim jest praca kadrowa. Jest to szczególnie ważne w przypadku stanowisk kierowniczych.
„Jeśli jest kierownik, to są wyniki. Należy wzmocnić ten kierunek działania w Administracji Prezydenta. Nie wiem nawet, to jest wasza sprawa... Może (utworzyć – przyp. BELTA) jakąś radę i tak dalej” – zaproponował Aleksander Łukaszenka.
Jednym z tematów raportu Dmitrija Krutoja była kontrola sytuacji w rolnictwie. W szczególności poruszono kwestię konieczności przestrzegania warunków hodowli zwierząt gospodarskich w okresie zimowym. Głowa państwa ostrzegł, że wymagania w tym zakresie będą surowe.
„U nas cała produkcja odbywa się pod dachem, a na wsi wszystko odbywa się pod gołym niebem. Dlatego wczoraj poleciłem wam skontaktować się ze wszystkimi pełnomocnikami, pomocnikami i gubernatorami. Wymagania będą po prostu surowe. Żadnych gadek i filozofii. Do zimy trzeba się odpowiednio przygotować – podkreślił Aleksander Łukaszenka. – Zawsze przygotowywaliśmy się do zimowania bydła w taki sam sposób, jak przeprowadzaliśmy kampanię żniwną. To najważniejsza kwestia. W przeciwnym razie po co siać i zbierać, skoro nieprawidłowo hodujemy zwierzęta gospodarskie? Dlatego należy zwrócić na to szczególną uwagę”.
W związku z tym głowa państwa zwrócił uwagę na konieczność wzmocnienia takiego kierunku działania administracji, jakim jest praca kadrowa. Jest to szczególnie ważne w przypadku stanowisk kierowniczych.
„Jeśli jest kierownik, to są wyniki. Należy wzmocnić ten kierunek działania w Administracji Prezydenta. Nie wiem nawet, to jest wasza sprawa... Może (utworzyć – przyp. BELTA) jakąś radę i tak dalej” – zaproponował Aleksander Łukaszenka.
Jednocześnie podkreślił, że w tej pracy nie powinno być „woluntaryzmu i samowolki”. „Nie powinno być żadnego woluntaryzmu. Nie powinno być samowolki ani ze strony pomocnika (Prezydenta. - przyp. BELTA), ani od szefa Administracji, ani od innych osób. Należy się konsultować, zanim zaproponuje się mianowanie tych czy innych osób. Wtedy nie będziemy przetasowywać tej talii co roku lub co dwa-trzy lata. Kierownik to stabilność, dlatego należy dobierać kadry. To bardzo ważna kwestia” – jest przekonany Prezydent.
Kolejnym tematem raportu Dmitrija Krutoja był harmonogram pracy i zagranicznych podróży służbowych głowy państwa. Prezydent zaznaczył, że czeka go duża podróż służbowa na południe planety.
„Spodziewamy się bardzo dużej podróży służbowej na południe planety, począwszy od Birmy, Omanu, Algierii i tak dalej” – powiedział głowa państwa.
Białoruski przywódca zwrócił również uwagę, że w Kirgistanie odbędzie się szczyt OUBZ, w którym również planuje wziąć udział. Ponadto na koniec roku w Sankt Petersburgu zaplanowano tradycyjne spotkanie przywódców krajów członkowskich Wspólnoty Niepodległych Państw. „Kirgistan, OUBZ – spotkanie. Następnie wracamy do domu i mamy końcowe spotkanie w Sankt Petersburgu” – dodał Prezydent.
„Koniec roku będzie bardzo trudny i ciężki. Najprawdopodobniej jeszcze w grudniu odbędą się negocjacje z naszymi amerykańskimi partnerami, przynajmniej tak zakładamy. Dlatego harmonogram pracy musi być dokładnie dopracowany, abym rozumiał, gdzie jestem potrzebny, a gdzie nie, i co możemy tam zrobić” – polecił Aleksander Łukaszenka.
„Spodziewamy się bardzo dużej podróży służbowej na południe planety, począwszy od Birmy, Omanu, Algierii i tak dalej” – powiedział głowa państwa.
Białoruski przywódca zwrócił również uwagę, że w Kirgistanie odbędzie się szczyt OUBZ, w którym również planuje wziąć udział. Ponadto na koniec roku w Sankt Petersburgu zaplanowano tradycyjne spotkanie przywódców krajów członkowskich Wspólnoty Niepodległych Państw. „Kirgistan, OUBZ – spotkanie. Następnie wracamy do domu i mamy końcowe spotkanie w Sankt Petersburgu” – dodał Prezydent.
„Koniec roku będzie bardzo trudny i ciężki. Najprawdopodobniej jeszcze w grudniu odbędą się negocjacje z naszymi amerykańskimi partnerami, przynajmniej tak zakładamy. Dlatego harmonogram pracy musi być dokładnie dopracowany, abym rozumiał, gdzie jestem potrzebny, a gdzie nie, i co możemy tam zrobić” – polecił Aleksander Łukaszenka.

ENERGIA ATOMOWA
