Aktualności tematyczne
" Tydzień Prezydenta "
Harmonogram pracy Prezydenta Białorusi jest zawsze bardzo bogaty w wydarzenia. Łukaszenka odbywa spotkania i sesje robocze dotyczące najbardziej aktualnych kwestii rozwoju kraju, regularnie odwiedza regiony, składa wizyty zagraniczne i przyjmuje zagranicznych gości, komunikuje się z dziennikarzami, podpisuje dekrety i ustawy. I nawet jeśli nie ma wydarzeń publicznych, nie oznacza to, że głowa państwa nie pracuje. Jednak nawet podczas odpoczynku, niezależnie od tego, czy jest to trening hokejowy, czy rąbanie drewna, Aleksander Łukaszenka od czasu do czasu znajdzie powód do kolejnego zadania. Jak sam lubi mawiać, we wszystkim trzeba podążać za życiem.
Projekt "Tydzień Prezydenta" jest przeznaczony dla tych, którzy chcą być na bieżąco z głową państwa, aby wiedzieć o najważniejszych wypowiedziach i decyzjach białoruskiego przywódcy.
Zacznijmy od wydarzeń świątecznych – w Wielkanoc Aleksander Łukaszenka odwiedził jedną z wiejskich świątyń w powiecie szkłowskim, gdzie zapalił świecę oraz porozmawiał z wiernymi i duszpasterzami. Prezydent serdecznie pogratulował wiernym z okazji Zmartwychwstania Pańskiego, podkreślając, że duchowa siła tych wiosennych dni pozwala uświadomić sobie znaczenie wartości moralnych i ideałów chrześcijaństwa. Aleksander Łukaszenka skierował osobne gratulacje do patriarchy Cyryla i metropolity Beniamina.
W Wielkanoc odbyła się również rozmowa telefoniczna Aleksandra Łukaszenki z Prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Głowy państw wymieniły życzenia i omówiły szereg tematów, począwszy od stosunków dwustronnych, a skończywszy na kwestiach międzynarodowych. Jednym z zagadnień były perspektywy współpracy w trójstronnym układzie Białoruś – Rosja – KRLD. Prezydent Białorusi potwierdził również swój udział w zbliżającej się Defiladzie zwycięstwa w Moskwie.
W tym tygodniu głowa państwa spotkał się z sekretarzem generalnym OUBZ Taalatbekiem Masadykowem, który objął to stanowisko 1 stycznia. Aleksander Łukaszenka zaznaczył, że Białoruś zawsze była motorem rozwoju stosunków w tej organizacji.
Perspektywy rozwoju branży biotechnologicznej na Białorusi były omawiane na spotkaniu z Prezydentem. W pracy Białoruskiej Narodowej Korporacji Biotechnologicznej (BNKB), z którą wiąże się wiele nadziei, nadal występują pewne problemy. Stoi przed nią zadanie zapewnienia pełnego wykorzystania mocy produkcyjnych i wejścia na rynek z nowymi, poszukiwanymi produktami, przy jednoczesnym rozwiązaniu szeregu kwestii finansowych.
Aleksander Łukaszenka rozpatrzył szereg kwestii kadrowych. W składzie rządu i władz lokalnych pojawili się nowi kierownicy.
W tym tygodniu Prezydent wysłuchał sprawozdań kierowników obwodów witebskiego, mohylewskiego i homelskiego. Główny nacisk położono na kwestie rozwoju sektora rolno-spożywczego. Dotyczyło to nie tylko przebiegu bieżących wiosennych prac polowych i kampanii siewnej, ale także ważnych tematów z perspektywą na przyszłość – rozwoju obszarów surowcowych, przedsiębiorstw przetwórczych, projektów w hodowli zwierząt oraz przyłączania dodatkowych terenów do dużych gospodarstw. Omówiono również kwestie wyposażenia w sprzęt oraz pracy kadrowej. Zapowiedziano dużą podróż służbową głowy państwa do południowo-wschodnich regionów Białorusi.
Głowa państwa przyjął również z raportem przewodniczącą Rady Republiki Natalię Koczanową. Rozmowa dotyczyła tworzenia prawa, usprawnienia pracy z obywatelami oraz działalności rad lokalnych.
Aleksander Łukaszenka przyjął listy uwierzytelniające od ambasadorów dziesięciu państw. Prezydent zapewnił, że drzwi na Białorusi są dla nich otwarte, i życzył im pomyślnej i owocnej pracy.
Głowa państwa pogratulował To Lamowi wyboru na stanowisko Prezydenta Wietnamu, a także złożył życzenia urodzinowe przewodniczącej Rady Federacji Zgromadzenia Federalnego Rosji Walentinie Matwijenko oraz sekretarzowi generalnemu WNP Siergiejowi Lebiediewowi.
FORMUŁA DZIAŁAŃ. Jak Prezydent proponuje budować relacje w OUBZ
6 kwietnia Aleksander Łukaszenka spotkał się z sekretarzem generalnym Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym Taalatbekiem Masadykowem. Jest on przedstawicielem Kirgistanu i od 1 stycznia bieżącego roku stoi na czele sekretariatu na lata 2026–2028.
Przed nami wiele pracy, ponieważ wspólnych wyzwań w dziedzinie bezpieczeństwa z pewnością nie będzie mniej. Nie można też nazwać tej wizyty sekretarza generalnego w Mińsku zwykłą wizytą zapoznawczą – jest to osoba doświadczona, co podkreślił również Aleksander Łukaszenka. Wcześniej Taalatbek Masadykow pełnił między innymi funkcję zastępcy szefa aparatu OUBZ.
Prezydent podkreślił, że Białoruś zawsze była zwolennikiem i motorem rozwoju stosunków w OUBZ oraz innych strukturach na obszarze byłego Związku Radzieckiego. „Nasze podejście jest całkowicie otwarte. Nie ukrywamy niczego, nie mamy żadnych tajemnic. Jeśli chodzi o OUBZ to już dawno temu, kiedy ta organizacja dopiero powstawała (a nawet przedtem), zaproponowałem formułę działania. Rozumiemy, że centralnym ogniwem tej organizacji jest Rosja. I wszyscy muszą doskonale rozumieć, że na przykład na kierunku zachodnim głównym ogniwem OUBZ jest oczywiście Białoruś. „I nie daj Boże, żeby doszło do jakiegoś konfliktu w tym kierunku, Rosja zawsze musi mieć tu trzon sił zbrojnych, które dołączą do działań armii białoruskiej, aby chronić naszą przestrzeń” – powiedział Aleksander Łukaszenka.
Podobnie jest w innych kierunkach geograficznych, gdzie w razie potrzeby będą musiały dołączyć odpowiednie kraje – partnerzy w ramach ODBZ. Aleksander Łukaszenka przypomniał również o udanym doświadczeniu przeprowadzenia operacji pokojowej w Kazachstanie w styczniu 2022 roku, aby nie dopuścić do eskalacji sytuacji w tym kraju.
Prezydent zwrócił uwagę na podobieństwo podejść państw w zakresie taktyki wojskowej oraz zasadniczo identyczne uzbrojenie. „Dlatego będziemy musieli bronić się razem. Mając na uwadze, że na głównych kierunkach będą działać te państwa, które się na nich znajdują. Taka filozofia została zaproponowana. Życie pokazało, że właśnie w tym duchu będziemy działać” – powiedział głowa państwa. – „Chociaż nie wykluczam, że może dojść do sytuacji, w której wszyscy razem, ramię w ramię, wykorzystując wszystkie nasze siły zbrojne i uzbrojenie, będziemy bronić naszej przestrzeni, w której powinna funkcjonować nasza organizacja”.
Aleksander Łukaszenka stwierdził również, że istnieje dobry powód do omówienia kompleksu kwestii wojskowo-politycznych w ramach OUBZ, biorąc pod uwagę niedawno przeprowadzoną zakrojoną na szeroką skalę kontrolę gotowości bojowej Sił Zbrojnych Białorusi. „Zadanie zostało postawione tak, jakby to była wojna – jak będziemy działać. Nie ukrywaliśmy tego. Armia istnieje po to, by chronić interesy państwa. I zawsze trzeba być przygotowanym na najgorszy scenariusz. To, co najlepsze, jak to się mówi, samo przyjdzie” – powiedział Prezydent.
Jeśli chodzi o OUBZ Aleksander Łukaszenka zaznaczył, że w obecnej trudnej sytuacji międzynarodowej OUBZ musi dostrzegać swoją rolę i znaczenie oraz wyznaczać aktualne kierunki działania.
Głowa państwa wypowiedział się również podczas spotkania na temat szeregu aktualnych kwestii problemowych, zarówno wewnątrz Organizacji, jak i na arenie międzynarodowej. Jedną z kwestii wewnętrznych wymagających szczególnej uwagi Prezydent uznał stosunki z Armenią. „Musimy być bardziej taktowni i ostrożni w kontaktach z Armenią. Wiecie, że Armenia pozornie nie popiera działań w ramach OUBZ, ale jednocześnie pozostaje w tej organizacji. W Armenii panuje w tym zakresie skomplikowana sytuacja, zwłaszcza w okresie wyborczym (latem mają się odbyć wybory parlamentarne – not. BELTA). To bardzo trudna sytuacja” – powiedział.
W tym kontekście Aleksander Łukaszenka uważa za ważne organizowanie spotkań na szczeblu sekretarza generalnego OUBZ i kierownictwa Armenii: „Gdybyście tam pojechali i porozmawiali zarówno z premierem, jak i z prezydentem, z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Armenii, poznali ich stanowisko na przyszłość, byłoby to całkiem niezłe”.
Na arenie międzynarodowej jednym z najaktualniejszych problemów światowych jest sytuacja wokół Iranu. Jednocześnie stanowisko Zachodu jako całości, a zwłaszcza Stanów Zjednoczonych, zostało całkowicie obnażone. „Teraz rozumiemy, gdzie są „prawa człowieka”, gdzie „demokracja”, gdzie jeszcze jakieś inne kwestie… Musimy wyciągnąć odpowiednie wnioski z tego, co się wydarzyło. Zwłaszcza w odniesieniu do Iranu – powiedział Prezydent. – Najbardziej niebezpieczne dla USA jest dziś to, że Amerykanie pokazali swoją wrażliwość. Dla nich głównym wrogiem, jak zawsze mówili, były Chiny. Ale dziś Amerykanie też zrozumieli, że z Chińczykami nigdy sobie nie poradzą. Nigdy. I pokazuje to sytuacja w Iranie”.
Podkreślił, że czas zakończyć konflikt w Iranie. „Nie ma kraju, który mógłby pokonać Iran. To kraj bardzo skomplikowany geograficznie, z bardzo zdecydowaną ludnością, gotową umrzeć za swoją ziemię. Persja, co tu mówić. Doskonale znamy historię tego kraju. Dlatego trzeba to zakończyć” – jest przekonany głowa państwa.
NIE MOŻNA POZOSTAĆ W TYLE. Jaka branża jest pilnie potrzebna Białorusi
7 kwietnia Aleksander Łukaszenka zwołał naradę poświęconą rozwojowi Białoruskiej Narodowej Korporacji Biotechnologicznej (BNKB). Jest to branża wysokich technologii, z której obecności w kraju można być tylko dumnym. Jednak pomimo wysokich początkowych oczekiwań istnieje szereg problemów w działalności korporacji, które należy szybko rozwiązać.
Aleksander Łukaszenka przypomniał, że podczas uruchomienia BNKB w listopadzie 2022 roku mówiono o ogromnych perspektywach tego klastra naukowo-produkcyjnego. Planowano, że wysokiej jakości mieszanki paszowe, premiksy, witaminy i aminokwasy nie tylko wyniosą krajowy kompleks rolniczy na nowy poziom, ale także staną się solidną pozycją eksportową, przynosząc krajowi walutę. Korporacja otrzymała znaczne wsparcie ze strony państwa, pozyskano wielomilionowe preferencyjne kredyty z ChRL. Oznacza to, że dla pomyślnego startu i normalnego rozwoju BNKB zrobiono wszystko, a nawet więcej, a zatem państwo ma prawo zapytać o wyniki.
W rzeczywistości wyniki są dość skromne. Jedynym osiągnięciem jest to, że BNKB rozszerzyło zasięg geograficzny dostaw eksportowych. Liczba ta wzrosła z 6 krajów w 2022 roku do 12 w 2025 roku. Poza tym do chwili obecnej nie udało się osiągnąć pełnego wykorzystania mocy produkcyjnych zakładów biochemicznych i paszowych, nie osiągnięto docelowych wskaźników programu produkcyjnego, utrzymuje się ostry deficyt środków obrotowych.
Aleksander Łukaszenka od razu ostrzegł, że w tej sytuacji nie ma sensu po prostu prosić o dodatkowe wsparcie państwowe – środki są przyznawane na czas i z obowiązkiem zwrotu.
Jednocześnie Prezydent jest przekonany o perspektywiczności i zapotrzebowaniu na rozwój sektora biotechnologicznego na Białorusi. „To droga wszystkich krajów rozwiniętych technologicznie. Nie możemy pozostawać w tyle” – podkreślił.
Ważne jest jednak udzielenie odpowiedzi na szereg kwestii produkcyjnych, finansowych, organizacyjnych i innych. Należy jasno określić, co nowego zostanie zaproponowane rynkowi w dającej się przewidzieć przyszłości.
Głowa państwa była również zainteresowany kwestią zakupów produktów BNKB przez organizacje sektora rolno-przemysłowego, ich składem i jakością. Aby zapewnić obiektywność w tym zakresie, na spotkanie zaproszono również kierownictwo przedsiębiorstw rolniczych, które są odbiorcami tych produktów.
„Wszystkie proponowane przez Pana podejścia do rozwoju BNKB muszą sprawdzić się w praktyce. Przedsiębiorstwo musi w pełni wykorzystać swoje moce produkcyjne i wreszcie osiągnąć stabilność finansową” – podkreślił głowa państwa, zwracając się do wicepremiera Jurija Szulejko.
Z kolei pierwszy wicepremier Nikołaj Snopkow otrzymał wcześniej osobiste polecenie dotyczące realizacji projektu BNKB-3 i pozyskania w tym celu bezpośrednich inwestycji chińskich. Prezydent zapytał, jak przebiega jego realizacja. „Limit wsparcia dla tego przedsiębiorstwa z budżetu został już dawno wyczerpany” – ponownie podkreślił białoruski przywódca.
Osobne zadanie stoi również przed środowiskiem naukowym. „Bez wsparcia nauki to wysoce naukowe przedsiębiorstwo nie może istnieć” – zwrócił się głowa państwa do dyrektora Narodowej Akademii Nauk Władimira Karanika.
W wyniku posiedzenia podjęto decyzję o utworzeniu grupy roboczej, która oceni stan sektora biotechnologicznego na Białorusi i zaproponuje najbardziej perspektywiczne kierunki jego rozwoju. W jej skład wchodzą: premier Aleksander Turczin, przewodniczący Prezydium Narodowej Akademii Nauk Władimir Karanik oraz wiceprzewodniczący Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego Aleksander Kosinec.
Jednym z zadań grupy roboczej jest opracowanie projektu rozwoju BNKB, który przewiduje dwa warianty: wykorzystanie preferencyjnego chińskiego kredytu rządowego lub bezpośredni udział chińskiego partnera.
DZIEŃ KADROWY. Kto otrzymał nowe teki ministerialne i jakie przedsiębiorstwo jest „na oku” Prezydenta
Najważniejszym wydarzeniem w harmonogramie Prezydenta 9 kwietnia było podjęcie decyzji kadrowych. Wyprzedzając nieco wydarzenia, od razu zaznaczmy, że nominacje były dość głośne, a momentami nawet nieoczekiwane.
W składzie najwyższych rangą urzędników rządowych nastąpiła zmiana „gracza” – w miejsce ustępującego Anatolija Siwaka stanowisko wicepremiera odpowiedzialnego za budownictwo, sektor mieszkaniowo-komunalny i transport obejmie teraz Aleksander Terechow. W przeszłości był ministrem gospodarki mieszkaniowej i komunalnej, a bezpośrednio przed mianowaniem pracował na stanowisku dyrektora generalnego „Minskstroja”.
Marat Markow zamienił stanowisko ministra informacji na stanowisko ministra kultury. Natomiast sferę informacyjną Aleksander Łukaszenka powierzył Dmitrijowi Żukowi, który wcześniej przez kilka lat kierował wydawnictwem „Białoruś dzisiaj”.
Głowa państwa podjął również szereg innych decyzji kadrowych. Mianowano dyrektora generalnego agencji BELTA oraz nowego ambasadora Białorusi w Mongolii. Uzgodniono mianowanie dyrektora generalnego spółki „Atlant”. Jak zauważył Prezydent, to duże przedsiębiorstwo zawsze ma on „na oku”, ponieważ znajduje się ono naprzeciwko Pałacu Niepodległości, gdzie regularnie pracuje Aleksander Łukaszenka.
Nowe twarze pojawiły się również w składzie lokalnych władz: dwóch zastępców przewodniczącego Witebskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego, szefowie powiatów braławskiego, głubokskiego, orszańskiego i woronowskiego.
Tradycyjnie podczas osobistej rozmowy z kandydatami na nowe stanowiska głowa państwa udzielił im wskazówek dotyczących przyszłej pracy.
Drogi i mieszkalnictwo. O głównych kwestiach dla nowego wicepremiera
„Jeśli chodzi o budownictwo, myślę, że nie masz tu żadnych problemów. Już dobrze się w tym orientujesz. Znasz też gospodarkę mieszkaniowo-komunalną. A tam wszystko się koncentruje, począwszy od skarg naszych obywateli, a skończywszy na samym budownictwie. Być może nie w takim zakresie od podstaw – będziesz musiał zająć się raczej remontami kapitalnymi i innymi sprawami. Jestem pewien, że nauczyłeś się też liczyć pieniądze, ponieważ nie można pracować na stanowisku kierowniczym i nie umieć liczyć pieniędzy” – powiedział Aleksander Łukaszenka.
„Chcę jednak powiedzieć, że nie będzie ci łatwo” – od razu ostrzegł Prezydent, mówiąc o dużej liczbie ważnych zadań. Jednym z nich jest budowa dróg. Aleksander Łukaszenka polecił rządowi wykorzystać moment i poświęcić więcej uwagi tej dziedzinie. „Dzisiaj ropa u nas jest nieco tańsza niż u innych. Ten wzrost był związany z zamieszaniem na Bliskim Wschodzie. Myślę jednak, że sytuacja się ustabilizuje. Poza tym nadal handlujemy ropą z Rosją z pewną zniżką, a drogi to przede wszystkim asfalt, a asfalt to ropa. Mamy wszystko inne, co potrzebne. A skoro ropa jest tańsza, trzeba wykorzystać ten moment i naprawić nasze drogi. Program jest ustalony – oświadczył białoruski przywódca. – Bardzo ważną kwestią dla nas są drogi. Jesteśmy krajem tranzytowym. Prawie każda rodzina ma jeden, a czasem dwa samochody. I to nie tylko transport prywatny”.
Aleksander Terechow zauważył, że z wykształcenia jest drogowcem – ukończył technikum budownictwa drogowego.
„Świetnie! Tym bardziej” – odparł na to głowa państwa.
Kolejne zadanie od Prezydenta dotyczy budownictwa mieszkaniowego: „Będziemy budować dużo mieszkań. Jeśli ograniczamy się w Mińsku, to nie oznacza, że nie będziemy budować mieszkań w miastach satelickich, nie będziemy budować zwłaszcza mieszkań na wynajem, począwszy od rolnictwa, a skończywszy na przemyśle, i to wszędzie”.
O warunkach wojennych w pracy ideologicznej
Za nadzorowanie pracy ideologicznej w swoich dziedzinach odpowiedzialni będą ministrowie informacji i kultury. Jest to zadanie mediów, instytucji kultury oraz – jak głosi znane powiedzenie – najważniejszej ze sztuk – kina. „To, że zaniedbaliśmy kino, jest nie do przyjęcia” – zauważył głowa państwa.
Przypomniał, w jakim ogólnym kontekście trzeba teraz działać: „Jeśli chodzi o nasz wymiar ideologiczny – trwa wojna. Na razie na froncie ideologicznym. Być może i dzięki Bogu. Na razie będziemy walczyć. Widzicie, że czasami postępuje się z nami nieuczciwie, jak na przykład kanały na YouTube (usunięcie. – przyp. BELTA). Doskonale o tym wiecie – trwa wojna. I muszę powiedzieć, że to temat dla Administracji Prezydenta, nie wszystko u nas jest w porządku”.
Zwracając się do Dmitrija Żuka, głowa państwa powiedział: „Człowiek gotowy, ideologicznie kompetentny, rozumiejący, co należy robić. Dlatego absolutnie nie mam nic przeciwko temu, abyś spróbował swoich sił na tym stanowisku”.
Od Marata Markowa na stanowisku ministra kultury Prezydent oczekuje ożywienia w zarządzaniu tą dziedziną. „Z jednego fotela ministerialnego przenosi się, powiedzmy, na poważniejszy i bardziej odpowiedzialny. Odpowiedzialny i poważny, ponieważ poprzednim ministrom nie udawało się u nas skutecznie pracować. Istnieje przekonanie, że ty, Maracie, sobie z tym poradzisz. Poza tym nie mamy innego wyboru, panowie” – podkreślił Aleksander Łukaszenka.
O przemówieniu skierowanym do „prezydentów” regionów
Zwracając się do nowych szefów lokalnych władz, Aleksander Łukaszenka podkreślił, że ostatnio państwo poświęcało dużo uwagi rozwojowi rolnictwa, począwszy od konkretnych kwestii hodowli zwierząt, budowy ośrodków profilaktycznych dla cieląt, finansów poszczególnych gospodarstw rolnych, a skończywszy na bardziej ogólnych sprawach związanych z wiosennymi pracami polowymi.
„Wiecie, co macie robić. Czasy nie są łatwe. Trzeba działać – powiedział Prezydent. – Nie zapominajcie, że jesteście przywódcami. Jesteście prezydentami tego skrawka ziemi – powiatu. Działajcie. Nie czekajcie, aż ktoś do was przyjdzie i coś zrobi. Jeśli przyjdą i pomogą – dziękujcie. Ale wszystko będzie zależało od was. Dlatego – tylko naprzód”.
Aleksander Łukaszenka rozmawiał z kandydatami na stanowiska, szczegółowo interesował się sytuacją w powiatach i pracą konkretnych przedsiębiorstw, a także przyczynami proponowanych zmian kadrowych.
Prezydent zwrócił szczególną uwagę na prowadzenie wiosennych prac polowych i przygotowanie gleby. Niektóre gospodarstwa przeprowadziły orkę w taki sposób, że pola zamieniły się dosłownie w okopy, zauważył: „Przewrócili ziemię, wydobyli ją z innego świata. Trzeba wysłać równiarkę, aby wyrównać pole. Przed siewem musi być (równe. – przyp. BELTA), jak stół. A tam jest strasznie”.
Na tym przykładzie głowa państwa po raz kolejny przypomniał o tym, jak ważne jest przestrzeganie dyscypliny technologicznej na każdym etapie, aby uniknąć zbędnych kosztów i strat.
Aleksander Łukaszenka zwrócił również uwagę kierownictwa lokalnych struktur na konieczność troskliwego traktowania kadr, a zwłaszcza pracowników z dużym doświadczeniem zawodowym.
O zadaniach dla „Atlanta”
Zatwierdzając nominację Andrieja Dikuna na stanowisko dyrektora generalnego „Atlanta”, Prezydent zwrócił szczególną uwagę na działalność przedsiębiorstwa na rynkach zewnętrznych, gdzie występują pewne trudności. Zadania związane z ich pokonaniem dotyczą zarówno budowy sieci dystrybucji, jak i obniżenia kosztów produkcji, zmniejszenia kosztów własnych produktów oraz zwiększenia ich przewagi konkurencyjnej. Nowy szef ma w tym zakresie spore doświadczenie po pracy w mińskim zakładzie „Termoplast”.
„Proces trwa. Widoczne są pewne postępy. Mamy nadzieję, że do końca roku uda nam się poprawić sytuację” – poinformował obecny podczas rozpatrywania kwestii kadrowych szef Administracji Prezydenta Dmitrij Krutoj.
Przewiduje się udzielenie przedsiębiorstwu pewnego wsparcia na szczeblu miasta Mińska. Dotyczy to przede wszystkim ulg podatkowych oraz wsparcia dla projektów inwestycyjnych. Istotnym pozytywnym aspektem jest to, że pomimo pewnych trudności związanych z obecną sytuacją i wzrostem zapasów produktów, przedsiębiorstwo nie dopuszcza do opóźnień w płatnościach.
„To, że nie dopuszczono do opóźnień, to już dobrze” – zauważył Aleksander Łukaszenka.
Zwracając się do nowego kierownika przedsiębiorstwa, głowa państwa wyraził przekonanie, że rynek dla produktów „Atlanta” rzeczywiście istnieje, ale trzeba solidnie zająć się sprzedażą: „Wychodząc za płot, nie sprzedacie produktów. Trzeba działać na rynkach. W Rosji produkty „Atlanta” cieszą się i będą cieszyć się dobrym popytem. Ogólnie Rosjanie dobrze odnoszą się do naszych produktów. Nawet jeśli są droższe, kupują je. Wiedzą, że to jakby ich własne”.
Trzeba jednak nieustannie pracować nad obniżeniem kosztów, aby cena produktów była konkurencyjna na rynku. „Koszt własny i jeszcze raz koszt własny. Czego mam cię uczyć, Andriej, wiesz to nie gorzej ode mnie. Wiesz, jak pracować” – powiedział głowa państwa.
Życzył nowemu szefowi „Atlanta” sukcesów i obiecał wsparcie. Ale ostrzegł, aby przedsiębiorstwo w perspektywie długoterminowej liczyło przede wszystkim na własne siły. „Liczyć na to, że koszty własne i wydatki poprawicie dzięki jakimś ulgom podatkowym od komitetu wykonawczego miasta… Cóż, może na pierwszym etapie. A dalej będziemy musieli wręcz przeciwnie – pomagać radzie miejskiej w kwestiach budżetowych, abyśmy mogli wypłacać godziwe wynagrodzenia lekarzom i nauczycielom oraz emerytury ludziom. To dla nas bardzo ważne” – podkreślił Aleksander Łukaszenka.
DRZWI DO BIAŁORUSI SĄ OTWARTE. Co Łukaszenka powiedział zagranicznym ambasadorom i jakie wsparcie obiecał
10 kwietnia Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka przyjął listy uwierzytelniające od ambasadorów dziesięciu państw. Listy uwierzytelniające głowie państwa wręczyli dyplomaci z Japonii, Sri Lanki, Tanzanii, Somalii, Palestyny, KRLD, Egiptu, Ghany, Bangladeszu i Algierii.
Zwracając się do ambasadorów, głowa państwa powiedział: „Jesteśmy otwarci na wasze inicjatywy dotyczące rozwoju stosunków dwustronnych, czy to w zakresie handlu, inwestycji, nauki, kultury, edukacji, sportu czy dyplomacji obywatelskiej. Możecie liczyć na wsparcie na wszystkich szczeblach. Zapraszam was do bliższego poznania nie tylko naszej kultury, ale także naszych możliwości. Każdemu z waszych krajów mamy coś do zaoferowania. Drzwi do Białorusi są dla was otwarte. Życzę wam pomyślnej i owocnej pracy na waszych odpowiedzialnych stanowiskach na Białorusi”.
Aleksander Łukaszenka wypowiedział się również na temat aktualnych wydarzeń, zwracając uwagę na to, jak kruchy i wrażliwy jest obecnie świat, w którym „prawo silniejszego” zastąpiło prawo międzynarodowe, gdzie utracono zaufanie i wzrosło ryzyko konfliktów. „Chciałoby się wierzyć, że ludzkość będzie miała wystarczająco dużo mądrości, by w porę się zatrzymać i skierować siły na twórcze cele na ziemi i w niebie” – zauważył białoruski przywódca.
Właśnie takie konstruktywne kierunki współpracy zaproponował Prezydent każdemu z krajów, których ambasadorzy byli obecni w sali wręczenia listów uwierzytelniających w Pałacu Niepodległości. Wszystkie te kraje reprezentują dynamicznie rozwijające się kontynenty: Afrykę, którą Aleksander Łukaszenka nazywa bez wahania kontynentem przyszłości, I Azji, która już teraz jest głównym motorem światowej gospodarki, zapewniającym około 60% wzrostu globalnego PKB.
Algieria, Tanzania, Egipt, Ghana, Somalia – z nimi wszystkimi Białoruś jest gotowa aktywnie rozwijać współpracę. W niektórych przypadkach udało się już osiągnąć spore postępy w tym zakresie. Na przykład podczas wizyty Aleksandra Łukaszenki w Algierii w grudniu 2025 roku strony uzgodniły, że do końca 2027 roku zwiększą dwustronną wymianę handlową do poziomu 500 mln dolarów oraz zrealizują projekty dotyczące tworzenia wspólnych zakładów produkcyjnych. To samo dotyczy Egiptu – istnieje dobra historia stosunków i niezbędne narzędzia do pogłębiania wzajemnie korzystnej współpracy.
Z innymi krajami dopiero trzeba stworzyć solidną podstawę stosunków. Już w czerwcu na Białorusi oczekuje się wizyty Prezydenta Ghany. Aleksander Łukaszenka zadeklarował gotowość do długoterminowej współpracy z tym krajem. Przede wszystkim chodzi o kompleksowe rozwiązania w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego, w tym utworzenie centrów serwisowych i magazynów części zamiennych oraz szkolenie lokalnych specjalistów.
Białoruś postrzega Tanzanię jako równie niezawodnego i obiecującego partnera. Prezydent zadeklarował gotowość do jak najszybszego zakończenia prac nad utworzeniem wspólnej komisji ds. współpracy handlowo-gospodarczej. W Mińsku oczekuje się również przyjazdu przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego Tanzanii.
Wreszcie, jak zauważył głowa państwa, Somalia przeżywa obecnie nowy okres w swojej historii. Po dziesięcioleciach konfliktów odbudowuje się struktura władzy państwowej, podejmowane są działania mające na celu poprawę poziomu życia ludności. „Jesteśmy gotowi wesprzeć te ważne działania” – zapewnił białoruski przywódca.
Nie mniejsze perspektywy ma również współpraca z państwami azjatyckimi. Bangladesz jest długoletnim partnerem Białorusi w tej części świata. Duże doświadczenie w dwustronnej współpracy handlowo-gospodarczej powinno stać się punktem wyjścia dla nowych, wzajemnie korzystnych projektów – jest przekonany białoruski przywódca.
Podczas niedawnej wizyty Prezydenta Białorusi w KRLD strony otworzyły zasadniczo nowy etap w stosunkach. Istnieje zdecydowana wola realizacji porozumień osiągniętych na najwyższym szczeblu.
Aleksander Łukaszenka przytoczył przykład Sri Lanki, mówiąc o możliwościach współpracy z Białorusią w dziedzinie edukacji. Już teraz co piąty lekarz w tym wyspiarskim państwie ukończył białoruską uczelnię. Istnieje możliwość kształcenia zagranicznych specjalistów również w dziedzinie inżynierii, rolnictwa, nauk humanistycznych i innych kierunków.
Jeśli chodzi o Japonię, Białoruś zawsze była i pozostaje zainteresowana rozwijaniem konstruktywnych i wzajemnie korzystnych stosunków z tym krajem. „Wszystko zależy tutaj wyłącznie od Japonii” – zauważył głowa państwa. Aleksander Łukaszenka przypomniał, że w przeszłości mieliśmy dobre doświadczenia we współpracy w sferze humanitarnej i zaproponował kontynuację wzajemnie korzystnej współpracy, przede wszystkim w dziedzinie opieki zdrowotnej.
Prezydent stwierdził, że w tych dniach uwaga całego świata skupiona jest na Bliskim Wschodzie i Zatoce Perskiej. Jednak poszukując rozwiązania konfliktu wokół Iranu, nie można zapominać o kwestii palestyńskiej – podkreślił Aleksander Łukaszenka: „Konieczne jest doprowadzenie do całkowitego zaprzestania przemocy i rozszerzenie możliwości dostarczania pomocy humanitarnej do regionu”.
WIELKANOC W RODZIMYCH MIEJSCACH. Jakie świątynie podobają się Prezydentowi i jaki list z archiwum przekazano Łukaszence
W tym tygodniu prawosławni wierni obchodzili święta wielkanocne. Głowa państwa tradycyjnie serdecznie pogratulował im Zmartwychwstania Chrystusa, podkreślając, że duchowa siła tych wiosennych dni pozwala uświadomić sobie znaczenie wartości moralnych i ideałów chrześcijaństwa: „Tradycje wielkanocne jednoczą nas w gronie rodziny. Szczególna serdeczność uroczystości przypomina o wysokim powołaniu człowieka – troszczeniu się o bliźnich i pomaganiu cierpiącym”.
Osobne gratulacje od Aleksandra Łukaszenki skierowane zostały również do patriarchy Cyryla i metropolity Beniamina.
W święto Prezydent przybył do wiejskiej świątyni św. Mikołaja Cudotwórcy w agromiasteczku Jewdokimowicze.
„Wiele lat temu bywałem tu niejednokrotnie. Pamiętam, że gdzieś w tej okolicy była farma. Pamiętam każdy kilometr tej drogi. Tym bardziej, że wcześniej z wami współpracowałem. Pamiętam kierownika waszego gospodarstwa, Aleksandra Andriejewicza Popkowa, z którym miałem okazję pracować jeszcze w Mińsku – powiedział głowa państwa. – Miło jest widzieć wasze dobre i jak zawsze uśmiechnięte oczy. Miło jest przebywać w takiej świątyni. Szczerze mówiąc, to są moje ulubione świątynie – te, które są zbudowane prosto, bez przesady, zwłaszcza jeśli są wykonane z drewna”.
Przewodniczący Szklowskiego Komitetu Wykonawczego Siergiej Bartosz przekazał Aleksandrowi Lukaszence znaleziony w archiwach list, który został napisany przez przyszłego Prezydenta jeszcze w latach kierowania gospodarstwem państwowym „Gorodec”, w okresie kandydowania na deputowanego. „Pisał Pan o tym, co zrealizował Pan w praktyce: o zachowaniu wsi i miejscowości, zapewnieniu równych warunków mieszkańcom miast i wsi... Nie wiemy, czy zostało to opublikowane w gazecie regionalnej, czy nie. Ale znaleźliśmy to w archiwum” – zauważył szef powiatu.
„Przeczytam to. Raczej nie zostało to opublikowane. Mieliśmy skomplikowane relacje z organami partyjnymi” – zauważył z uśmiechem Aleksander Łukaszenka i podziękował za pamiątkowy list.
W świątyni białoruski przywódca zgodnie z tradycją zapalił świecę wielkanocną, porozmawiał z wiernymi i duchownymi. „Moim zadaniem jest przyjechać do was, do tej świątyni, świętego miejsca, i wykonać mój ulubiony rytuał – zapalić świecę. To moja największa radość, kiedy przychodzę do świątyni. Razem z wami to zrobiłem” – powiedział.
Najważniejsze, czego Prezydent życzył ludziom, to zdrowie: „Wszystko inne znajdziemy. Jak często powtarzam, jeśli nie znajdziemy – kupimy za niewielkie pieniądze. Ale zdrowia nie da się kupić. A Bóg obdarzy nas zdrowiem tylko wtedy, gdy sami będziemy dążyć do tego, by cieszyć się dobrym zdrowiem”.
Mówiąc o różnego rodzaju wyzwaniach, jakie stawia przed nami życie, Aleksander Łukaszenka zauważył, że nigdy nie było łatwych czasów i zawsze było ciężko. „Takie jest nasze życie, dane nam przez Pana Boga, abyśmy nie zesztywnieli, abyśmy byli aktywni – zaznaczył. – Muszę powiedzieć, że nie mamy na co narzekać, żyjemy, co najważniejsze, w pokoju i zgodzie. Bez wojen, bez konfliktów. I to jest najważniejsze osiągnięcie naszego narodu”.
Prezydent jest przekonany, że w kraju stworzono wszystkie warunki, aby ludzie mogli pracować i godnie żyć. „Tak będzie w naszej Białorusi. Kto pracuje i chce normalnie żyć, ten otrzymuje od życia odpowiednią nagrodę” – podkreślił głowa państwa.
Choć był to dzień świąteczny, Aleksander Łukaszenka przypomniał o zadaniach związanych ze zbiorami w bieżącym roku i polecił rolnikom przyspieszyć prace siewne. „Na przyszły tydzień zapowiadają nam ciepłą pogodę. Trzeba jak najszybciej zakończyć siew, aby plony były normalne i nie mniejsze niż w zeszłym roku. W zeszłym roku mieliśmy taki próg – poniżej nie można” – przypomniał.
Prezydent rozmawiał również z przewodniczącym Szkłowskiego Komitetu Wykonawczego Siergiejem Bartoszem i zapytał, jak wygląda sytuacja w powiecie. Zwrócił uwagę na konieczność rozwiązania kwestii zapewnienia rolnikom mieszkań.
Trzeba budować dla nich mieszkania, mieszkania na wynajem, aby mogli mieć dzieci. Aby nasi ludzie mieli pracę” – oświadczył Aleksander Łukaszenka.
Podczas wizyty w świątyni Prezydent otrzymał w prezencie ikonę św. Mikołaja Cudotwórcy. Została ona namalowana w 2016 roku i znajdowała się tu od momentu poświęcenia świątyni w 2017 roku – świątynia została zbudowana kilka lat temu ze środków mecenasa. Przed obrazem ludzie modlili się i prosili św. Mikołaja Cudotwórcę o pomoc i wsparcie.
„Będę teraz modlił się za naszych ludzi, patrząc na tę ikonę, aby mieli dobro i zdrowie” – powiedział głowa państwa.
Z kolei w prezencie dla świątyni w Jewdokimowiczach Prezydent podarował kopię ikony Matki Bożej Włodzimierskiej, wykonaną przez mistrzów z klasztoru św. Elżbiety w Mińsku. Ikona ta jest jedną z najbardziej czczonych w Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.

ENERGIA ATOMOWA
