20 kwietnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka ostrzegł zachodnich sąsiadów i Ukrainę przed agresją na Białoruś. Głowa państwa oświadczył to w wywiadzie dla kanału telewizyjnego RT, przekazuje korespondent BELTA.
"Moim zadaniem jest ostrzeżenie moich sąsiadów: Estonii, Łotwy, Litwy, Polski, może w pewnym stopniu Ukrainy. Nie daj Boże, by dopuścili się agresji na Białoruś. Nie chcemy wojny, nie zamierzamy z nimi walczyć – oświadczył Aleksander Łukaszenka. – Żadne wojny z terytorium Białorusi przeciwko Polsce i Litwie nie są możliwe. Nie zamierzamy tego robić, jeśli nie zostaniemy wciągnięci w tę wojnę i nie będziemy zmuszeni odpowiedzieć. Nie chcemy tego".
Jednocześnie – zaznaczył głowa państwa – Białoruś będzie się bronić wszelkimi dostępnymi środkami, jeśli dojdzie do agresji na ten kraj. "Nie oznacza to, że jutro, jeśli dojdzie tam do jakiegoś starcia, uderzymy bronią jądrową w te kraje, przez które lub z terytorium których zostanie dokonana na nas agresja. Mamy wystarczająco dużo innej broni, by się temu przeciwstawić" – zapewnił.

ENERGIA ATOMOWA
