Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 13 Stycznia 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Prezydent
28 Maja 2025, 17:30

Ryzyko, które się opłaciło: dlaczego Łukaszenka nazwał Bibliotekę Narodową "odpowiedzią na współczesność"

W czerwcu 2006 roku w Mińsku otwarto nowy budynek Biblioteki Narodowej Białorusi. Stała się nie tylko wyjątkowym miejscem z najbogatszym zbiorem książek, ale także ogromnym centrum wielofunkcyjnym. Decydując się na tę budowę, jak opowiadał Aleksander Łukaszenka, Białorusini marzyli o wzniesieniu budynku, który stałby się narodowym symbolem młodego niepodległego kraju, jego wizytówką i ucieleśnieniem najważniejszych cech charakteru narodu białoruskiego. Narodu, który przeszedł do historii nie jako agresor, najeźdźca i niszczyciel, ale jako niestrudzony robotnik i twórca. W nowym wydaniu projektu YouTube BELTA "Po fakcie: decyzje Pierwszego" opowiemy, dlaczego budowa białoruskiego "diamentu" stała się pewnym wyzwaniem i ryzykiem dla białoruskich władz, ale jednocześnie - prawdziwie ogólnokrajową sprawą, do czego Aleksander Łukaszenka przyznał się już po otwarciu Biblioteki Narodowej i czy Białoruś mogła się obejść bez takiej "machiny". Ponadto zajrzymy też do "miejsca najświętszego" i dowiemy się, jak zorganizowano księgozbiór i jaką ścieżkę przechodzą dokumenty, zanim trafią w ręce czytelnika.  

Ciekawostki o Bibliotece Narodowej Białorusi


Biblioteka Narodowa Białorusi tak naprawdę ma już ponad 100 lat. De iure odlicza swoją historię od 15 września 1922 roku. W tym dniu Rada Komisarzy Ludowych BSRR przyjęła decyzję "O ustanowieniu Białoruskiej Biblioteki Państwowej i obowiązkowej rejestracji wszystkich dzieł drukowanych, które wychodzą w granicach RSRB". Pierwszym własnym budynkiem biblioteki był słynny Dom Jubileuszowy na ulicy Zachariewskiej (obecnie Prospekt Niepodległości). Przed I wojną światową znajdowało się tu muzeum kościelno-archeologiczne przy Podwórzu Arcybiskupskim. Budynek został zbudowany w 300. rocznicę panowania dynastii Romanowów, za co otrzymał swoją nazwę. W tych murach znajduje się świątynia pod wezwaniem Świętych Równych Apostołom Braci Cyryla i Metodego. Czy nie jest w tym jakaś ciągłość?

Wkrótce Bibliotece zaczęło krytycznie brakować powierzchni. A wiadomości i listy o atmosferze w budynku szczegółowo ilustrowały warunki tamtych czasów: brak oświetlenia elektrycznego, który tworzy półmrok w czytelniach, niewystarczająca wentylacja, duża warstwa kurzu na książkach, półkach i meblach, niehigieniczny stan schodów i korytarzy.  

W 1932 roku w związku z 10. rocznicą Bibliotece nadano imię Władimira Lenina. W tym samym roku otrzymała nowy budynek, który stał się jej twarzą na następne 70 lat. W przeddzień Wielkiej Wojny Ojczyźnianej zbiory Biblioteki liczyły około dwóch milionów książek i dokumentów. Była jedną z trzydziestu najlepszych bibliotek na świecie. Jednak wojna spowodowała nieodwracalne szkody w Bibliotece. Ponad półtora miliona tomów zostało splądrowanych, wywiezionych i zniszczonych przez faszystów, a sam budynek poważnie ucierpiał w wyniku eksplozji. Pomieszczenie funduszu rezerwowego najeźdźcy spalili wraz z znajdującą się tam literaturą w liczbie prawie pół miliona publikacji.

Prace nad odbudową białoruskiego "miejsca najświętszego" rozpoczęły się zaledwie tydzień po wyzwoleniu Mińska. Zbiory biblioteczne zbierały się ziarno po ziarnie. Wkrótce w Niemczech, Polsce, Czechosłowacji, na Węgrzech rozpoczęto poszukiwania wywiezionych książek. Dwa lata później zbiory biblioteki zostały liczbowo odbudowane i osiągnęły poziom przedwojenny, choć do tej pory nie udało się w nich wypełnić wielu luk.

Kiedy rozpoczęto budowę Biblioteki Narodowej

W 1992 roku Biblioteka Państwowa BSRR uzyskała nowy status i stała się znana jako Biblioteka Narodowa Białorusi. 10 lat później Aleksander Łukaszenka podpisał dekret o budowie nowego budynku dla jej zbiorów. Budowa Biblioteki została ogłoszona najważniejszą budowlą państwową i ogólnokrajową.  

"Rozpoczynamy wielką sprawę - budowę Biblioteki Narodowej. Ta budowa to nie tylko wymóg czasu, ale także nasz realny wkład w dobrobyt i rozkwit Białorusi w teraźniejszości, a zwłaszcza w jej przyszłości" - powiedział szef państwa, rozpoczynając budowę tego obiektu.

Białoruski "diament wiedzy" został wzniesiony w ciągu trzech i pół roku zamiast pierwotnie przewidzianych sześciu. Wokół projektu, który powstał w latach 80., toczyło się wiele kontrowersji. I nie bez powodu władze radzieckie bały się rozpocząć jego realizację. Aby to zrobić, trzeba było wziąć na siebie dużą odpowiedzialność, ponieważ tak wyjątkowa i skomplikowana technicznie konstrukcja została wzniesiona w Europie po raz pierwszy.

Postanowiono zbudować budynek na zasadzie "termosu": wykonać z żelbetu i otoczyć szkłem. Podstawą dla niego był solidny fundament - położono w nim ponad 150 tysięcy ton betonu. Wszystko to kosztowało wiele nerwów, pracy i pieniędzy, przyznał szef państwa. Ale Prezydent rozumiał, że kraj potrzebuje nie rozmów o kulturze, ale prawdziwych spraw. To dzięki takiemu podejściu na Białorusi zbudowano i zrekonstruowano wiele znaczących obiektów, muzeów i teatrów.  

Zwykle budynek jest budowany zgodnie z gotowym projektem. Jednak przy budowie Biblioteki Narodowej w początkowej fazie był tylko model. Dlatego projektanci i budowniczowie pracowali równolegle. W czasie budowy był okres, w którym jednocześnie pracowało na niej 3 tysiące budowniczych na trzy zmiany. Nieprzerwanie. W każdą pogodę. Budowę nowego obiektu nadzorował cały kraj. Budowa Biblioteki Narodowej stała się naprawdę powszechna. Na budowie pracowali robotnicy ze wszystkich zakątków kraju, a to ponad 130 organizacji. Pomagali im studenci mińskich uczelni wyższych. Białoruski Prezydent dwukrotnie organizował tu ogólnokrajowy sobotnik. Wielki projekt został sfinansowany przez państwo, ale Białorusini nie pozostali wobec niego obojętni - przekazywali na konto kwoty kto ile mógł. Wsparcie udzielali również zagraniczni partnerzy. Dlatego Biblioteka Narodowa Białorusi stała się jednoczącym symbolem ludzi i twórczej siły narodu białoruskiego. Nic dziwnego, że od razu stała się wizytówką kraju.

Dlaczego budowano nowy budynek dla Biblioteki Narodowej

"To była tak naprawdę droga do nieznanego - powiedział dyrektor generalny Biblioteki Narodowej Wadim Gigin. - Projekt z końca lat 80. Projekt, który wielu uważało za futurystyczny (taki właśnie był). I nawet niektórzy uważali, że jest to prawie niemożliwe do zrealizowania, zwłaszcza siłami samej Białorusi. I w tych czasach był to eksperyment, to było ryzyko. Ale mimo to zaryzykowali".  

Według Wadima Gigina, Białoruś, która w tamtych latach jeszcze pojmowała się jako niezależne suwerenne państwo, miała otrzymać taki symbol urbanistyczny i architektoniczny. "To przecież nie tylko rozwiązanie problemów wyłącznie Biblioteki Narodowej:  była rozrzucona po prawie dwóch tuzinach budynków, od zamówienia książki do jej otrzymania upływało dużo czasu, ustawiały się ogromne kolejki. To też jest ważne, to zadanie trzeba było rozwiązać. Ale to także symbol. Dlaczego Biblioteka Narodowa stała się tak rozpoznawalna, tak kochana zarówno przez Białorusinów, jak i gości naszego kraju? Kiedy mówimy "niezależna i suwerenna Białoruś", jakie symbole możecie nazwać? Nawet wśród uczniów najpopularniejszą odpowiedzią jest "budynek Biblioteki Narodowej" - zwrócił uwagę Wadim Gigin.

Budowa Biblioteki Narodowej była w pewnym stopniu impulsem dla rozwoju wielu gałęzi białoruskiego przemysłu i sztuki. Jeszcze przed rozpoczęciem prac jednym z głównych żądań Prezydenta było polecenie zrobienia wszystkiego samodzielnie, bez udziału zagranicznych specjalistów, oraz jakościowo. Ten nowy budynek był okazją dla artystów różnych pokoleń po raz pierwszy od wielu lat, aby pokazać się w pełni, powiedział szef państwa.  

Zaczynali od budowy biblioteki, a w rezultacie otrzymali wielofunkcyjne centrum informacyjne, społeczno-polityczne i kulturalne, które stało się miejscem międzynarodowych spotkań na najwyższym poziomie.

"Musimy wszystko zrobić sami. Nawet to, czego nie mamy. Nie wiedzieliśmy, jak robić spiderowe mocowania tego szkła i tak dalej. Kupiliśmy to wszystko od kogoś. Ale "nazajutrz" już wiedzieliśmy, jak to zrobić u siebie. Więc wyszliśmy na te technologie, na te mocowania spiderowe, na to szkło, które będziemy produkować w Homlu. Bo trzeba budować nie tylko ten budynek, ale wszystkie budynki w kraju, które zdecydujemy się zbudować, z własnego szkła, naszych mocowań i tak dalej. I oto wszystko, co widzicie, jest nasze" - podkreślił Aleksander Łukaszenka po otwarciu nowego budynku Biblioteki.

Co można zobaczyć w Bibliotece Narodowej

Książki do Biblioteki przenosiły się przez ponad tydzień. Zidentyfikowano 12 punktów wysyłkowych, i każdego dnia do "diamentu" kierowano kilkanaście ciężarówek. W sumie musieli wykonać 391 przejazdek. W ciągu 52 dni - 8 mln dokumentów! Przejrzenie wszystkich przechowywanych tutaj dokumentów zajmie około 40 lat, jeśli będzie to wykonywane w sposób ciągły z szybkością jeden dokument na dwie minuty.

"Jesteśmy dumni z książek Skoriny, które są w naszych zbiorach. To nasza świątynia. Książki Skoriny są symbolami wysokiego poziomu rozwoju kultury. Już w tym czasie, w okresie odrodzenia, Białorusini byli w dużej mierze pionierami. Ale mamy książki i innych pierwszych drukarzy. Mamy bardzo interesującą kolekcję książek orientalnych. Nawiasem mówiąc, dość stare - rękopisy z okresu średniowiecza. Z nowoczesnych bardzo cenne dla nas książki, podarowane przez znanych pisarzy, polityków. W tym książki przekazane osobiście przez Prezydenta Republiki Białoruś" - powiedział dyrektor generalny Biblioteki Narodowej.               

W 2018 roku za pracę nad faksymilowym odtworzeniem i popularyzacją dziedzictwa książkowego Franciszka Skoriny Aleksander Łukaszenka uhonorował zespół Biblioteki Narodowej jedną z głównych nagród prezydenckich  "Za duchowe odrodzenie". Aby pomóc Bibliotece w nabywaniu odręcznych i drukowanych zabytków książkowych, Fundacja głowy państwa na rzecz wspierania kultury i sztuki okresowo przyznaje jej środki na ten cel.

W Bibliotece znajduje się 18 czytelni, przeznaczonych na 2 tysiące miejsc, rozmieszczonych na trzech piętrach. Większość sal jest połączona w osobliwe kompleksy z salą, w której znajdują się katedry wydawania, regały i zamknięta część funduszu pomocniczego.  

"Wysokościowy księgozbiór mieści prawie 10 milionów sztuk dokumentów. Zbiory są przechowywane od 6 do 16 piętra. Każde piętro jest podzielone na segmenty, a dokumenty są już przechowywane bezpośrednio w segmentach. Tutaj zapewnione są warunki bezpieczeństwa zbiorów. Jest to automatyczny system kontroli wskaźników temperatury i wilgotności oraz wbudowany system usuwania pyłu. W dziale przechowywania książek i w dziale przechowywania specjalistycznych zbiorów przechowywane są dokumenty od 1801 roku. Starsze wydania są przechowywane w specjalnych warunkach przechowywania i na specjalnym sprzęcie regałowym" - podzieliła się subtelnościami bibliotekarstwa Natalia Andriejewa, kierownik działu kprzechowywania książek.

Ale w jaki sposób książki z magazynu trafiają w ręce czytelników? Szybkie dostarczanie literatury do czytelni zapewnia zautomatyzowany system transportu jednoszynowego "telelift".

"W samym centrum naszego "diamentu" znajduje się hala dystrybucyjna, do której przychodzą zamówienia użytkowników. Tutaj drukujemy zamówienia za pośrednictwem systemu informatycznego, aby mieć wymóg sygnalizacyjny do wykonania dokumentu w segmencie. System "telelift" ma jednotorową drogę o długości około 770 metrów, po której poruszają się kontenery (jest ich około 30 jednostek). Dostarczają dokumenty do czytelni" - wyjaśniła kierownik działu.

Dlaczego budynek Biblioteki Narodowej Białorusi jest wyjątkowy

Z lotu ptaka budynek Biblioteki Narodowej pojawia się w całej okazałości. W kształcie jest to rombikuboktaedr -  złożony wielościan składający się z 18 kwadratów i 8 trójkątów, umieszczony na stylobacie. Dzięki rozwiązaniu architektonicznemu główny księgozbiór nie znajduje się pod ziemią, jak w większości bibliotek, ale na górze, w samym "krysztale". Według autorów, kształt oszlifowanego diamentu symbolizuje wartość wiedzy i nieskończoność poznawalnego świata.  

Podświetlenie budynku to wielokolorowy ekran - fasada multimedialna, która włącza się codziennie o zachodzie słońca. Na poziomie 23 piętra znajduje się taras widokowy, z którego roztacza się piękny widok na Mińsk. Nawiasem mówiąc, według projektu, szkło miało być złocisto-srebrne. Ale na zamówienie byłoby produkowane przez około dwa lata. A nie było czasu na czekanie, więc postanowili uprościć projekt. Niemniej jednak szkło jest nadal niezwykłe i bardzo trwałe: nie można go rozbić za pomocą młota kamieniarskiego.

"Raz w roku od kwietnia do października odbywa się mycie budynku. Na zewnątrz myje się około 47 tysięcy metrów kwadratowych. Wewnątrz budynku znajduje się również przeszklenie. Jeśli chodzi o księgozbiór wysokościowy, jest on myty przez alpinistów przemysłowych, którzy posiadają legitymację, a także przeszli specjalne szkolenie i mają dostęp do pracy na wysokości" - powiedziała kierownik działu gospodarczego Wiktoria Kowalewska.

Na placu przed głównym wejściem do Biblioteki umieszczony jest pomnik białoruskiego oświeciciela Franciszka Skoriny. Główne wejście jest symbolicznie wykonane w formie otwartej książki z obrazami na temat rozwoju piśmiennictwa światowego i słowiańskiego, a także słowami z Biblii Franciszka Skoriny "Aby był doskonały człowiek Boży" w 19 językach świata.  

Już po otwarciu Biblioteki Narodowej Aleksander Łukaszenka przyznał, że decyzja o jej budowie była jego odpowiedzią na współczesność. Według Prezydenta, chciał w ten sposób oddać hołd drukowanemu słowu.

"To jest, jeśli chcecie, moja odpowiedź na współczesność. Prawdopodobnie jestem konserwatywny pod tym względem: idealizuję książkę. Zgadzam się, że książka ostatnio traci swoją rolę. I nasze dzieci nie są już tak chętne do książek jak my. Pojawiło się wiele tak zwanych substytutów tej książki. A ja chciałbym uwiecznić książkę. I to jest hołd dla książki. Pierwszy raz o tym mówię. Ale dla mnie osobiście jest to pomnik książki. W żadnym wypadku nie możemy stracić książki. Książka jest wszystkim" - podkreślił białoruski przywódca.

Długość okresu eksploatacji nowego budynku Biblioteki Narodowej szacuje się na 500 lat. Wyobraźcie sobie, ile jeszcze pokoleń będzie miało czas docenić twórczą siłę narodu białoruskiego!
Świeże wiadomości z Białorusi