Aktualności tematyczne
" Tydzień Prezydenta "
Harmonogram pracy Prezydenta Białorusi jest zawsze bardzo bogaty w wydarzenia. Łukaszenka odbywa spotkania i sesje robocze dotyczące najbardziej aktualnych kwestii rozwoju kraju, regularnie odwiedza regiony, składa wizyty zagraniczne i przyjmuje zagranicznych gości, komunikuje się z dziennikarzami, podpisuje dekrety i ustawy. I nawet jeśli nie ma wydarzeń publicznych, nie oznacza to, że głowa państwa nie pracuje. Jednak nawet podczas odpoczynku, niezależnie od tego, czy jest to trening hokejowy, czy rąbanie drewna, Aleksander Łukaszenka od czasu do czasu znajdzie powód do kolejnego zadania. Jak sam lubi mawiać, we wszystkim trzeba podążać za życiem.
Projekt "Tydzień Prezydenta" jest przeznaczony dla tych, którzy chcą być na bieżąco z głową państwa, aby wiedzieć o najważniejszych wypowiedziach i decyzjach białoruskiego przywódcy.
Najważniejszym wydarzeniem bieżącego tygodnia jest wizyta Aleksandra Łukaszenki w Chinach. Globalne inicjatywy na szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Tianjin i priorytety dla „rodziny SOW”, liczne spotkania i rozmowy z zagranicznymi przywódcami, udział w uroczystościach z okazji 80. rocznicy Zwycięstwa w Pekinie, omówienie agendy biznesowej z chińskimi kręgami biznesowymi. Była to prawdopodobnie jedna z najbardziej intensywnych zagranicznych wizyt Prezydenta Białorusi w całej historii, którą wielu ekspertów nazwało niczym innym jak „pięciodniowym maratonem”.
Po powrocie na Białoruś głowa państwa zwołał spotkanie poświęcone kwestiom rozwoju znaków cyfrowych. Mówiąc prościej, chodzi o kryptowaluty. Jedną z propozycji jest utworzenie w kraju kryptobanku. Aleksander Łukaszenka nie jest przeciwny innowacjom i postępowi, ale na pierwszym miejscu stawia interesy i bezpieczeństwo obywateli. Wychodząc z tego, odbyła się dyskusja, aby rozważyć wszystkie „za” i „przeciw”. Nie obyło się bez surowego ostrzeżenia dla tych, którzy za pomocą nowoczesnych technologii chcieliby po prostu oszukańczo sięgnąć do cudzych kieszeni.
1 września Prezydent pogratulował uczniom, studentom, doktorantom, nauczycielom i pracownikom naukowo-pedagogicznym z okazji Dnia Wiedzy. Zaznaczył, że jest to szczególna data w kalendarzu każdego Białorusina, ale największą uwagę należy poświęcić pierwszoklasistom i studentom pierwszego roku, którzy otwierają drzwi do niesamowitego świata wiedzy i rozwoju zawodowego.
Kolejnym ważnym wydarzeniem tygodnia był Dzień Białoruskiego Piśmiennictwa, który w tym roku obchodzono w mieście Lida. W przesłaniu od głowy państwa napisano, że to ważne wydarzenie zwraca uwagę każdego na pamięć historyczną i tradycje przodków, a także na odwieczne wartości ludzkie.
Głowa państwa przesłał pozdrowienia uczestnikom III Białorusko-Uzbeckiego Forum Biznesowego Kobiet, które w tym roku odbyło się w Witebsku.
5 września Aleksander Łukaszenka podpisał dekret o nadaniu obywatelstwa Białorusi 323 osobom, w tym 21 nieletnim. Nowymi obywatelami Białorusi zostały osoby przybyłe z 17 państw.
W tym tygodniu swoje święto zawodowe obchodzili pracownicy przemysłu naftowego, gazowego i paliwowego. Prezydent w swoim gratulacyjnym liście podkreślił, że jest to jeden z najważniejszych zasobów strategicznych, stanowiący podstawę stabilności i dobrobytu Białorusi.
W tym tygodniu zagraniczne gratulacje z różnych okazji zostały wysłane do Uzbekistanu, Wietnamu i Brazylii.
Aleksander Łukaszenka przesłał kondolencje narodowi Afganistanu w związku z dużą liczbą ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi w prowincji Kunar.
RODZINA SOW. Co przyniosła pięciodniowa wizyta Łukaszenki w Chinach
Szef państwa spędził koniec poprzedniego tygodnia i połowę bieżącego w Chinach. Była to już szesnasta wizyta w tym kraju i prawdopodobnie najdłuższa. Wielu nazwało ją pięciodniowym maratonem.
Jednym z głównych wydarzeń w Chinach w tych dniach był szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy w mieście Tianjin, położonym dwie godziny jazdy samochodem od Pekinu. A jeśli szybkim pociągiem, z którego skorzystał Aleksander Łukaszenka, to tylko pół godziny.
Szczyt był nie tylko jubileuszowy – 25. z kolei – ale także największy w całej historii organizacji. Wzięło w nim udział ponad trzydziestu przywódców państw i szefów organizacji międzynarodowych. Można powiedzieć, że na forum była reprezentowana większość ludności świata, ponieważ w szeregach SOW znajduje się nie tylko półtora miliardowe Chiny, ale także podobne pod względem demograficznym Indie.
Udział w takich szczytach to zawsze okazja do omówienia z kolegami kwestii współpracy dwustronnej, z czego Aleksander Łukaszenka nie omieszkał skorzystać. I to nie tylko na marginesie forum, ale także podczas uroczystości w Pekinie z okazji 80. rocznicy Zwycięstwa w wojnie z japońskim militaryzmem i zakończenia II wojny światowej. W swoim przemówieniu podczas szczytu Aleksander Łukaszenka podkreślił, że wydarzenie to stało się punktem zwrotnym w historii świata, a pamięć o Zwycięstwie jest fundamentem, na którym należy budować współczesny porządek świata.
Szczególny nacisk w pracy głowy państwa w Chinach położono na perspektywy dalszego pogłębiania stosunków z tym krajem. Kwestia ta była omawiana zarówno w bardziej globalnym ujęciu podczas rozmów z Przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem, jak i podczas spotkań z przedstawicielami chińskich kręgów biznesowych, gdzie już mówiono o możliwości realizacji nowych, wzajemnie korzystnych projektów.
O strategicznym wyborze i propozycjach Białorusi dla „rodziny SOW”
Białoruś w pełni przystąpiła do Szanghajskiej Organizacji Współpracy nieco ponad rok temu i faktycznie był to pierwszy szczyt, w którym kraj uczestniczył już jako pełnoprawny członek. Przez cały ten rok prowadzono aktywne działania na różnych szczeblach, ponieważ zarówno Prezydent, jak i cały kraj nigdy nie zachowują się biernie w żadnej organizacji międzynarodowej. Aleksander Łukaszenka zawsze wzywa do szybszego działania, usuwając niepotrzebne przeszkody na drodze rozwoju współpracy.
Przemówienia Prezydenta Białorusi na forum również można nazwać wybiegającymi w przyszłość. Były one dwa – najpierw na posiedzeniu Rady Szefów Państw SOW (czyli bezpośrednio dziesięciu krajów członkowskich organizacji), a następnie na spotkaniu w formacie „SOW plus”, w którym uczestniczyli między innymi partnerzy, obserwatorzy i inni wysocy goście.
„Białoruś jest dumna z tego, że rok temu stała się pełnoprawnym członkiem SOW. Odpowiada to podstawowym długoterminowym interesom naszego państwa i otwiera dodatkowe perspektywy oraz szerokie obszary współpracy. Bycie częścią „szanghajskiej rodziny” to nasz strategiczny wybór” – podkreślił białoruski przywódca.
Zaznaczył, że Szanghajska Organizacja Współpracy staje się nieodłącznym elementem nowego porządku międzynarodowego. Tej samej wielobiegunowości, która, jak jest przekonany Aleksander Łukaszenka, już nadeszła. W związku z tym głowa państwa wskazał kluczowe kwestie działalności SOW, które zdaniem strony białoruskiej wymagają szczególnej uwagi.
Prezydent mówił o stworzeniu mechanizmów niepodzielnego bezpieczeństwa w Eurazji, uproszczeniu procedur handlowych (co przyczyni się do zmniejszenia barier, wzrostu obrotów towarowych i inwestycji transgranicznych), możliwości stworzenia w ramach SOW niezależnego mechanizmu finansowego, koordynacji wysiłków z EUG w dziedzinie transportu i logistyki, utworzenia wspólnej przestrzeni naukowo-innowacyjnej, a także rozwoju humanitarnego wymiaru współpracy.
Ale co najważniejsze, Aleksander Łukaszenka wzywa do przezwyciężenia sprzeczności, które nadal istnieją nawet między krajami członkowskimi SOW, aby organizacja stała się jeszcze silniejsza: „W warunkach niestabilnej sytuacji na świecie jedność i spójność są naszymi najważniejszymi atutami. Jak powiedział Konfucjusz, „gdy ludzie są zjednoczeni, nawet słabi stają się silni, a gdy są podzieleni, nawet silni słabną”.
Prezydent zacytował starożytnego chińskiego filozofa i mędrca również w swoim przemówieniu podczas szczytu „SOW plus”. Jego tematem było wdrażanie wielostronności, zapewnienie bezpieczeństwa regionalnego i wspieranie zrównoważonego rozwoju.
„Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie” – przypomniał Aleksander Łukaszenka, cytując kolejne znane powiedzenie Konfucjusza. Głowa państwa zwrócił uwagę uczestników szczytu na szereg podstawowych zasad i priorytetowych kierunków wspólnej pracy w „rodzinie SOW” nad stworzeniem warunków dla bezpieczeństwa regionalnego i zrównoważonego rozwoju.
„Jesteśmy przekonani, że tylko poprzez prawdziwą wielostronność i równoprawne partnerstwo oparte na wzajemnych korzyściach można budować stosunki międzynarodowe. Nasze wspólne cele muszą być realizowane w konkretnych projektach, inicjatywach współpracy i wynikach, które będą odczuwalne dla wszystkich” – wezwał białoruski przywódca.
Aleksander Łukaszenka ponownie zwrócił uwagę na kwestię zapewnienia bezpieczeństwa regionalnego i globalnego. „Pokój na obszarze Eurazji nie powinien być marzeniem ani hasłem, ale rzeczywistością. Wszelkie jednostronne agresywne działania skierowane przeciwko suwerennym państwom są niedopuszczalne i niebezpieczne – podkreślił. - Właśnie kraje, które łączy „duch szanghajski”, są w stanie odegrać aktywną rolę w zapobieganiu konfliktom i promowaniu pokojowego dialogu”.
Z kolei bezpieczeństwo i stabilność nie są możliwe bez zrównoważonego rozwoju krajów. Jednym z kluczowych czynników jest zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego. Białoruś, która jest całkowicie samowystarczalna pod względem żywnościowym i zajmuje wysokie pozycje w światowym rankingu eksporterów głównych grup produktów spożywczych, jest gotowa odegrać tutaj swoją rolę.
Prezydent wezwał do wspólnego rozwoju poprzez potencjał przemysłowy i naukowo-techniczny. Zaproponował rozwój wspólnej produkcji, wymianę nowoczesnych technologii, rozszerzenie współpracy w dziedzinie budowy maszyn, techniki rolniczej, transportu, medycyny, robotyki i sztucznej inteligencji.
Podczas szczytu Aleksander Łukaszenka poparł również inicjatywę Przewodniczącego ChRL dotyczącą globalnego zarządzania, oświadczając, że Białoruś jest gotowa włączyć się w jej realizację.
O maratonie spotkań międzynarodowych
Wieczorem 31 sierpnia, w przeddzień głównego dnia szczytu, Aleksander Łukaszenka wziął udział w uroczystym przyjęciu na cześć szefów delegacji w Tianjin. Była to dobra okazja do nieformalnych rozmów z zagranicznymi kolegami. Warto zauważyć, że wiele porozumień i rozwiązań dotyczących bieżących kwestii często powstaje właśnie w takim formacie.
Do tego momentu głowa państwa przeprowadził już rozmowy z Przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem, które odbyły się tego samego dnia rano.
Jeśli chodzi o wieczorne wydarzenia, tego dnia odbyło się co najmniej kilkanaście nieformalnych spotkań. Na przykład kamery uchwyciły bardzo ciepłe, przyjacielskie powitania, którymi wymienili się z Pezydentem Białorusi premier Indii Narendra Modi i Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan. Stali oni obok głowy państwa białoruskiego podczas ceremonii wspólnego fotografowania. Następnie, już za kulisami, odbyło się kolejne bardzo serdeczne spotkanie z Narendrą Modim.
Kanał Telegram „Pul Pierwszego” opublikował serię zdjęć zza kulis. Na zdjęciach Aleksander Łukaszenka jest na zdjęciu w otoczeniu Prezydenta Rosji Władimira Putina i premiera Armenii Nikoli Paszyniana, a także bezpośrednio z Władimirem Putinem.
Na kolejnym zdjęciu Aleksander Łukaszenka i Pprezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew, siedząc w fotelach przy stoliku, o czymś dyskutują. Na innym zdjęciu widać, że do dwóch prezydentów podszedł premier Pakistanu Shahbaz Sharif i coś im mówił za pośrednictwem tłumacza. Po uśmiechach i śmiechu na twarzach przywódców krajów można było wnioskować o ich dobrym nastroju.
Podobnie uchwycono momenty rozmów z Prezydentem Mongolii Uhnagajinem Churelsukhem, Prezydentem Uzbekistanu Shavkatem Mirziyoyevem, przywódcą Mjanmy Min Aung Hlaingiem, Prezydentem Turkmenistanu Serdarem Berdimuhamedowem i pPezydentem Tadżykistanu Emomali Rahmonem, Prezydentem Laosu Thonglun Sisoulith.
Maraton spotkań z przywódcami innych państw był kontynuowany w głównym dniu szczytu w Tianjin, a później podczas defilady w Pekinie.
Odbyły się nieformalne spotkania białoruskiego przywódcy z Prezydentami Zimbabwe i Konga, Emersonem Mnangagwą i Denysem Sassu-Nguesso.
Szefowie państw omówili dalsze wspólne plany. W szczególności głęboką modernizację gospodarki Zimbabwe w przemyśle i rolnictwie. Omówili również nowy program dla Zimbabwe, który Białoruś planuje wdrożyć.
Emmerson Mnangagwa podziękował Aleksandrowi Łukaszence za utrzymanie bezpieczeństwa żywnościowego w regionie i zaprosił go do ponownej wizyty w Zimbabwe.
Szef białoruskiego państwa spotkał się również z premierem Słowacji Robertem Fico. Oświadczono, że konieczne jest ustalenie terminu wizyty na Białorusi w celu omówienia możliwych opcji współpracy.
Seria spotkań dwustronnych była kontynuowana z Prezydentem Indonezji Prabowo Subianto, który niedawno odwiedził Białoruś. Przywódcy omówili kwestie współpracy dwustronnej, w tym edukacji. Omawiano edukację Indonezyjczyków na Białorusi.
Prabowo Subianto zaprosił Aleksandra Łukaszenkę do złożenia wizyty w Indonezji.
Przed rozpoczęciem defilady w Pekinie szef białoruskiego państwa rozmawiał z przywódcą KRLD Kim Dzong Unem, który zaprosił Prezydenta do odwiedzenia jego kraju w dogodnym terminie.
Na szczególną uwagę zasługuje spotkanie Aleksandra Łukaszenki z Prezydentem Rosji Władimirem Putinem, które odbyło się późnym wieczorem 2 września w Pekinie w rezydencji Diaoyutai. Ważne jest, że nawet podczas tak dużych forów, w których uczestniczą dziesiątki głów państw, prezydenci Białorusi i Rosji znajdują czas na rozmowy dwustronne.
I, jak widać, nie na próżno. Prezydent Rosji zwrócił uwagę na fakt, że wielkość obrotów handlowych między krajami przekracza już 50 miliardów dolarów, a Rosja ma porównywalną skalę współpracy tylko z kilkoma krajami. Mówił o tym nawet na spotkaniu w Chinach z jednym ze swoich zagranicznych kolegów. "Co chcę przez to powiedzieć? Że nasze spotkania nie idą na próżno" - podkreślił Władimir Putin.
Być może najważniejszym przesłaniem, które należy podkreślić w protokołowej części komunikatu przywódców, jest uznanie faktu, że nikt nie może zastąpić Białorusi i Rosji.
"Rozumiecie, że nikt nie zastąpi nam Rosji. Dlatego bardzo ważne jest, że spotykamy się dzisiaj" - powiedział Aleksander Łukaszenka.
"I nikt nie zastąpi Białorusi dla Rosji. Mamy bardzo bliskie stosunki - zgodził się Władimir Putin. - Gdziekolwiek się spotkamy, zawsze znajdziemy coś do omówienia".
O białorusko-chińskich rozmowach i nowych projektach
Podczas rozmów z Przewodniczącym Chin Xi Jinpingiem w Tianjin, Aleksander Łukaszenka pochwalił rozwój Chin, mówiąc, że można uczyć się od chińskiego doświadczenia w wielu dziedzinach, w tym w politycznej strukturze państwa. Z kolei Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej zasugerował, że współpraca z Białorusią powinna koncentrować się na rozwoju sił wytwórczych nowej jakości.
Obaj przywódcy faktycznie rozpoczęli kolejne dwa lata wspólnego rozwoju i interakcji między Białorusią a Chinami w zakresie współpracy technologicznej i przemysłowej. Lata 2026-2027 będą poświęcone temu obszarowi współpracy dwustronnej.
Ale prace, według pierwszego wicepremiera Nikołaja Snopkowa, już trwają. "W rzeczywistości już w tym roku rozpoczęliśmy cykl projektów inwestycyjnych (nie czekając na lata 2026-2027), które moim zdaniem w ciągu 2-3, maksymalnie 4 lat całkowicie zmienią strukturę technologiczną naszego kraju" - powiedział pierwszy wicepremier.
Podkreślił, że wielkość współpracy należy oceniać nie tyle na podstawie konkretnych projektów i kwot w kontraktach, ile na podstawie wartości technologii, którą Chiny dzielą się z Białorusią. "Na przykład jedna z firm, z którą dziś podpisano konkretny projekt inwestycyjny, wydaje 2 miliardy dolarów rocznie na badania i rozwój. To w zasadzie mówi o poziomie ostatecznych kosztów podpisanych dokumentów" - powiedział Nikołaj Snopkow.
Spotkania Alaksandra Łukaszenki z przedstawicielami chińskich kręgów biznesowych, w tym z kierownictwem szeregu dużych firm, koncentrowały się właśnie na takiej technologicznej i innowacyjnej współpracy.
Niektóre ze spotkań miały charakter zamknięty - czasami realizacja niektórych projektów wymaga ciszy, przynajmniej na pierwszym etapie. Ale według szeregu wypowiedzi Aleksandra Łukaszenki, które były transmitowane, można sądzić, że omawiano współpracę w przemyśle, kooperację przemysłową, a w szczególności produkcję silników.
"To, co produkujecie, jest nam bardzo potrzebne. Wiemy, jak produkować silniki. Wasza firma jest bardzo zaawansowana. To będzie dobra produkcja na Białorusi, której niestety nie mamy, ale staramy się to zrobić. Z wami będzie szybciej. Wszystko to jest dziś dla nas istotne i potrzebne" - powiedział Aleksander Łukaszenka podczas jednego z takich spotkań.
Szef państwa powiedział również o możliwości wspólnej pracy w celu promowania produktów na rynkach krajów rozwijających się w Azji i Afryce.
Na innym spotkaniu Aleksander Łukaszenka mówił o przemyśle samochodowym: "Jesteśmy bardzo zainteresowani wspólną produkcją z wami w przemyśle samochodowym, którą (wyprodukowane towary - przyp. BELTA) będziecie mogli sprzedawać razem z nami na tych rynkach, które są bliżej Białorusi. Będziemy pomagać w każdy możliwy sposób.
Jeśli chodzi o spotkania otwarte dla mediów, omówiono perspektywy udziału dwóch dużych chińskich firm w rozwoju rolnictwa szklarniowego na Białorusi. Istnieją tu dwa główne obszary - uprawa warzyw i kwiatów.
Szef państwa zwrócił również uwagę na przewagi konkurencyjne Białorusi dla rozwoju prac w tym obszarze: przystępny koszt gazu ziemnego, wystarczająca ilość energii elektrycznej, dostępność krajowych nawozów i wykwalifikowany personel. W pobliżu znajduje się pojemny rynek Rosji, a Europa w ogóle potrzebuje tych produktów. „Dlatego można poważnie rozwijać się na Białorusi, na naszym rynku” - powiedział Prezydent.
Wyniki białorusko-chińskiej agendy negocjacyjnej podczas minionej wizyty zostały podsumowane na spotkaniu w Pekinie z Cai Qi, członkiem Stałego Komitetu Biura Politycznego Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin, sekretarzem Sekretariatu i szefem Biura Komitetu Centralnego KPCh. Jest to jedno z kluczowych stanowisk w hierarchii politycznej Chin.
Szef białoruskiego państwa nazwał Chiny prawdziwym przyjacielem Białorusi: "W ciągu trzech dekad naszej współpracy nie przypominam sobie ani jednego przypadku, w którym w jakikolwiek sposób zlekceważyliście nasz kraj, w którym nie wsparliście Białorusi, w którym nie odpowiedzieliście uprzejmie na nasze prośby. Krótko mówiąc, jesteście prawdziwymi przyjaciółmi".
Z kolei Cai Qi podkreślił, że obecnie, pod strategicznym kierownictwem przywódców obu krajów, dynamika wszechstronnego partnerstwa strategicznego między Chinami a Białorusią szybko się rozwija: "Możemy powiedzieć, że nasze stosunki weszły w okres najlepszego rozwoju w ich historii".
KRYPTOPLANY Czy na Białorusi pojawi się bank walut cyfrowych i o jakich "zasadach gry" powiedział Prezydent
Aleksander Łukaszenka odbył 5 września spotkanie w celu omówienia rozwoju sfery znaków cyfrowych.
Jeszcze w 2017 r., wraz z podpisaniem dekretu nr 8, Białoruś jako jedna z pierwszych na świecie na szczeblu państwowym zdecydowała się stworzyć warunki do rozwoju technologii cyfrowych w zakresie cywilnego obrotu tokenami cyfrowymi. Lub, jak są one również nazywane, tokenami, kryptowalutami. Pod wieloma względami wkroczyliśmy na dziewiczy teren, ale decyzja była uzasadniona.
Od tego czasu minęło 8 lat, a temat nie stracił na aktualności. Wręcz przeciwnie, rozwinęły się nowe trendy. Znaki cyfrowe zaczęły być wykorzystywane jako alternatywa dla tradycyjnych środków płatniczych, „kryptowaluty” stały się źródłem inwestycji i dobrych dochodów dla obywateli i firm na całym świecie, a nawet niektóre kraje zaczęły tworzyć rezerwy państwowe w kryptowalutach. Jednocześnie z aktywnym korzystaniem z kryptowalut powstaje i rozwija się odpowiednia infrastruktura z przedrostkiem „krypto” - giełdy, brokerzy, konsultanci itp.
Pod koniec 2024 r. w białoruskim HTP było 14 takich firm, a obecnie jest ich 18. W ubiegłym roku obsłużyły one prawie 260 tys. klientów na całym świecie, a w tym roku - już ponad 300 tys. Wielkość operacji handlu zagranicznego w sferze tokenów cyfrowych w 2024 r. przekroczyła 1,2 mld USD. W pierwszych siedmiu miesiącach 2025 r. obroty osiągnęły 1,7 mld USD, a na koniec roku może wynieść 3 mld dolarów.
Ogólnie rzecz biorąc, sfera ta rozwija się, a jeśli chodzi o ustawodawstwo, ważne jest, aby Białoruś nie straciła z oczu trendów i nie straciła pozycji lidera technologicznego. W końcu ten, kto wyznacza trendy, odnosi maksymalne korzyści.
„Zadaniem państwa w takich warunkach jest określenie jasnych, przejrzystych zasad gry i mechanizmów kontroli w tej dziedzinie – powiedział Aleksander Łukaszenka. – Jest to ważne, ponieważ jest to nowy kierunek dla kraju, chociaż przejrzyste zasady gry należy określać wszędzie”.
Prezydent postawił za zadanie nakreślenie kluczowych, fundamentalnych punktów nowej regulacji prawnej, która pozwoli podmiotom gospodarczym działającym uczciwie z Białorusi i zagranicznym inwestorom "spokojnie kontynuować pracę w naszym cyfrowym porcie. Gwarantuje to również stabilność finansową, bezpieczeństwo dla państwa, obywateli i przedsiębiorstw.
Podczas spotkania Aleksander Łukaszenka podkreślił niedopuszczalność wszelkiego rodzaju nadużyć lub oszustw w dziedzinie kryptowalut. Tak, ogólnie jest to ryzykowny rynek, ale nie wolno nikomu sięgać do kieszeni obywateli za pomocą szarych schematów. A niestety takie fakty mają miejsce. Dlatego należy wyeliminować luki w zakresie regulacji normatywnych i kontroli. W przeciwnym razie państwo znajdzie sposób na radzenie sobie z nieuczciwymi handlowcami kryptowalut.
„Ktoś musi za to odpowiedzieć. Stworzyliśmy w Parku Wysokich Technologii giełdę kryptowalutową. Czy jest tam osoba odpowiedzialna za to? Jest. Gdzie ona jest? Na wolności. Mówię to wprost. Może nie należy jej trzymać w więzieniu, może trzeba ją „powiesić”, może „zastrzelić”. Mówię o tym publicznie. Gdzie byliście do tej pory, dlaczego ich o to nie zapytaliście? Dlaczego prokurator generalny i nasze służby specjalne lub Ministerstwo Spraw Wewnętrznych muszą kogoś szukać, wydawać pieniądze?!” – zapytał Aleksander Łukaszenka.
Jedna z inicjatyw wyrażonych podczas spotkania dotyczyła utworzenia kryptobanku. Mówił o tym pierwszy wiceprezes zarządu Narodowego Banku Białorusi Aleksander Jegorow. Według niego Białoruś będzie pionierem w tym sensie, ponieważ w tej chwili podobne struktury istnieją tylko w Szwajcarii, Singapurze i jednym ze stanów USA.
Na razie mówimy o pewnego rodzaju eksperymencie, ponieważ nigdzie na świecie nie ma jasnego, ustrukturyzowanego ustawodawstwa. Ma to na celu stworzenie pewnej jurysdykcji legislacyjnej wraz z inwestorami w zakresie bezpieczeństwa, przejrzystości pracy tych instytucji, zapewnienia bezpieczeństwa środków inwestorów. „Postrzegamy trzyletni eksperyment jako tryb ewolucyjny, w którym wspólnie z inwestorem dostosujemy te przepisy, biorąc pod uwagę, jak to się stanie” - powiedział Aleksander Jegorow.
Na razie mówimy o pewnego rodzaju eksperymencie, ponieważ nigdzie na świecie nie ma jasnego, ustrukturyzowanego ustawodawstwa. Ma to na celu stworzenie pewnej jurysdykcji legislacyjnej wraz z inwestorami w zakresie bezpieczeństwa, przejrzystości pracy tych instytucji, zapewnienia bezpieczeństwa środków inwestorów. „Postrzegamy trzyletni eksperyment jako tryb ewolucyjny, w którym wspólnie z inwestorem dostosujemy te przepisy, biorąc pod uwagę, jak to się stanie” - powiedział Aleksander Jegorow.
Nie wszyscy uczestnicy spotkania z zadowoleniem przyjęli propozycję Narodowego Banku. Na przykład Wasilij Gierasimow, przewodniczący Komitetu Kontroli Państwowej, zauważył, że KKP nie odrzuca idei krypto-banków jako takich, ale uważa, że taki dekret powinien zostać wydany w ramach pakietu i powinien zawierać jasne mechanizmy funkcjonowania takich banków (na jakich zasadach, jaki system kontroli będzie obowiązywał), tak aby można było ocenić wszystkie potencjalne zagrożenia i jak wpłynie to na gospodarkę kraju, budżet i w jaki sposób będą udzielane gwarancje inwestorom.
Pod koniec spotkania Prezydent generalnie poparł propozycję utworzenia krypto-banku i wyznaczył zadanie, aby upewnić się, że w dokumencie nie ma „białych plam”. Wszystko powinno być sformułowane w taki sposób, aby potencjalni inwestorzy, przybywając tutaj, jasno rozumieli zasady gry.
Oczekuje się, że Narodowy Bank i rząd przygotują odpowiedni projekt dekretu, który zostanie przedłożony głowie państwa do podpisania.
Pod koniec spotkania Prezydent generalnie poparł propozycję utworzenia krypto-banku i wyznaczył zadanie, aby upewnić się, że w dokumencie nie ma „białych plam”. Wszystko powinno być sformułowane w taki sposób, aby potencjalni inwestorzy, przybywając tutaj, jasno rozumieli zasady gry.
Oczekuje się, że Narodowy Bank i rząd przygotują odpowiedni projekt dekretu, który zostanie przedłożony głowie państwa do podpisania.

ENERGIA ATOMOWA
