Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 17 Marca 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Prezydent
03 Marca 2026, 13:43

„Nie geograficznie, ale filozoficznie”. Łukaszenka wyjaśnił znaczenie współpracy z Zimbabwe

3 marca, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka wyjaśnił znaczenie współpracy z Zimbabwe nie tyle położeniem geograficznym tego kraju, co jego znaczeniem jako bramy wejściowej do rozwoju stosunków z innymi państwami Afryki. Stwierdził to, podejmując decyzję kadrową w sprawie mianowania ambasadora Białorusi w Zimbabwe, przekazuje korespondent BELTA.

„Zimbabwe to nie tylko geograficzne, ale także filozoficzne wejście, brama do Afryki” – wyjaśnił głowa państwa znaczenie tego kraju dla Białorusi.

Aleksander Łukaszenka zwrócił uwagę, że w Afryce najaktywniej rozwija się współpraca właśnie z Zimbabwe, co przynosi wymierne, dobre rezultaty. „Pomogliśmy im uzyskać niezbędne zbiory zbóż (choć to prawdopodobnie tylko połowa tego, co jest możliwe). A oni zapewnili sobie żywność. Powoli posuwamy się naprzód w dziedzinie opieki zdrowotnej, edukacji i innych obszarach. Oni kupują nasz sprzęt, a my szkolimy tych ludzi, uczymy ich, jak na nim pracować, przekazujemy technologie. A oni opowiadają o tym w całej Afryce” – powiedział.

Osobno głowa państwa podkreślił rolę przywódcy Zimbabwe Emmersona Mnangagwy. „Najważniejsze, że cieszący się autorytetem w Afryce Prezydent Mnangagwa jest naszym najlepszym propagandystą i agitatorem. Wszyscy prezydenci go słuchają, a on mówi wprost: Białorusini nas uratowali, zapewnili nam bezpieczeństwo żywnościowe”.

„Z tego punktu widzenia jest to dla nas brama” – wyjaśnił Aleksander Łukaszenka. Jako przykład podał współpracę z Mozambikiem, który, znajdując się w pobliżu Zimbabwe i widząc wyniki współpracy z Białorusią, również wyraził zainteresowanie zacieśnieniem stosunków. „Bardzo chcą, abyśmy im również pomogli. A nam to się opłaca. To wybrzeże, są tam porty, które trzeba uporządkować. Zimbabwe, podobnie jak my, nie ma dostępu do morza, ale przez Mozambik możemy z łatwością dostarczać nasze towary do całej Afryki Południowej, a może nawet dalej” – zwrócił uwagę białoruski przywódca.

Zwracając się do nowego ambasadora, Prezydent jasno określił mu priorytety w pracy: „Trzeba będzie się zaangażować i osiągnąć wyniki. Jeśli nie będzie rezultatów (a ja z tego miejsca zachęcam naszych przedsiębiorców, aby jechali i pracowali – zarówno prywatni, jak i państwowi przedsiębiorcy, kierownicy), od razu powiedzą mi, że ambasador nie jest odpowiedni”.

Jeśli chodzi o Igora Marszałowa, który do tej pory kierował białoruską misją dyplomatyczną w Zimbabwe, głowa państwa powiedział: „Wydaje się, że to nie jego praca. Młody chłopak. Nie zamierzamy nikogo tracić. Jeśli nie on, to oczywiście trzeba szukać innego kandydata. Znaleźliśmy”.

Świeże wiadomości z Białorusi