9 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. Finansowanie działalności naukowej i wynagrodzenie naukowców powinny zależeć przede wszystkim od wyników. O tym powiedział Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka podczas spotkania poświęconego projektowi dekretu w sprawie doskonalenia działalności naukowej, podaje korespondent BELTA.
Głowa państwa przypomniał, że kwestie rozwoju krajowej nauki były ostatnio omawiane na szerokim spotkaniu (spotkanie poświęcone kwestiom rozwoju nauki i działalności Narodowej Akademii Nauk Białorusi 21 listopada 2025 r. – not. BELTA): „Wówczas poruszono szereg starych i nowych kwestii. Niestety, w wystąpieniu Władimira Stiepanowicza (przewodniczącego Prezydium NAN Białorusi Władimira Karanika. – not. BELTA) nie było nic nowego na temat rozwoju i być może reformy, modernizacji naszej Akademii Nauk. Uzgodniliśmy jednak, że przygotujemy projekt dekretu dotyczącego ogólnego doskonalenia działalności naukowej, a Państwo przedłożą ten projekt dekretu do rozpatrzenia”.
„Po zapoznaniu się z projektem dekretu pojawiło się u mnie wiele pytań. Chciałbym omówić je z wami. Jednak podczas spotkania uzgodniliśmy, że jeśli chodzi o pieniądze, o wynagrodzenie, to mechanizm jest jeden – płacić za wyniki. Jest wynik – płacimy. Nie ma wyniku – nie ma pieniędzy. Niezależnie od tego, jak nasi bez wątpienia inteligentni naukowcy przedstawiają tę kwestię” – podkreślił głowa państwa.
Aleksander Łukaszenka poprosił o przedstawienie informacji, w jaki sposób przedstawiony projekt dekretu zapewnia osiągnięcie celów i jakie narzędzia są do tego proponowane. „Na razie nie widać zbyt wiele: podstawowe finansowanie i możliwość nauczania przez naukowców na uczelniach wyższych. A kto jest temu przeciwny? Nikt nie jest przeciwny. I dzisiaj, moim zdaniem, proces ten rozwija się pomyślnie – zauważył Prezydent. – A co z efektywnością, wynikami działalności naukowej? Tutaj mamy normy odsyłające, jak mówią prawnicy: „To określi rząd”. W takim razie po co przedstawiamy projekt dekretu?”.
„Projekt dekretu musi być kompletny i wyczerpujący. I nie może zawierać żadnych norm odsyłających. Aby osoby zainteresowane tym dekretem, przede wszystkim naukowcy, rozumiały, o co chodzi i ile to będzie kosztować” – zażądał Prezydent.
Aleksander Łukaszenka zaproponował omówienie odpowiednich kwestii i podjęcie zasadniczej decyzji. „Wszystkie te kwestie, które nadal pozostają otwarte dla Akademii Nauk i naukowców w ogóle, muszą zostać rozstrzygnięte przed zjazdem naukowców” – zaznaczył Prezydent.
Głowa państwa poprosił szefa NAN o przedstawienie swoich propozycji w oparciu o przedstawione i, co najważniejsze, praktyczne podejście. „Kto, po co, ile i dlaczego proponuje ten projekt dekretu? – zadał pytania Aleksander Łukaszenka. – Najważniejsze: czego chcecie, co jest potrzebne? Było wystarczająco dużo czasu, aby to rozgryźć. Jest Pan mądrym, doświadczonym człowiekiem. Jestem pewien, że wszystko zrozumiał Pan”.
Oprócz przewodniczącego Prezydium Narodowej Akademii Nauk Białorusi Władimira Karanika, w spotkaniu biorą udział szef Administracji Prezydenta Dmitrij Krutoj, przewodniczący Komitetu Kontroli Państwowej Wasilij Gierasimow, wicepremier Wiktor Karankiewicz, minister edukacji Andriej Iwaniec, minister finansów Władysław Tatarynowicz.

ENERGIA ATOMOWA
