31 lipca, Mińsk /Kor. BELTA/. Podczas spotkania z szefami placówek dyplomatycznych Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka zasugerował dostosowanie prawa pracy w odniesieniu do małżonków dyplomatów, donosi korespondent BELTA.
"Wymagamy od dyplomatów, aby byli wzorowi zarówno w pracy, jak i w życiu. Staramy się wysyłać za granicę tylko osoby z rodzinami. Ale jednocześnie „wyciągamy” żony i mężów z gospodarki, którzy w końcu nie mogą zbudować kariery i trudno jest zarobić na normalną emeryturę. A większość z nich ma wykształcenie wyższe i pewne doświadczenie życiowe" - podkreślił Aleksander Łukaszenka.

W związku z tym Prezydent poruszył na spotkaniu kwestię tego, co należy zrobić, aby jak najszybciej wrócili do pracy na Białorusi i przynieśli korzyści gospodarce. "Nie mamy takiej sytuacji, w której można zepchnąć wykwalifikowanych ludzi do roli gospodyń domowych. Rozumiecie, o czym mowa" - zauważył.
"Wymagamy od dyplomatów, aby byli wzorowi zarówno w pracy, jak i w życiu. Staramy się wysyłać za granicę tylko osoby z rodzinami. Ale jednocześnie „wyciągamy” żony i mężów z gospodarki, którzy w końcu nie mogą zbudować kariery i trudno jest zarobić na normalną emeryturę. A większość z nich ma wykształcenie wyższe i pewne doświadczenie życiowe" - podkreślił Aleksander Łukaszenka.

W związku z tym Prezydent poruszył na spotkaniu kwestię tego, co należy zrobić, aby jak najszybciej wrócili do pracy na Białorusi i przynieśli korzyści gospodarce. "Nie mamy takiej sytuacji, w której można zepchnąć wykwalifikowanych ludzi do roli gospodyń domowych. Rozumiecie, o czym mowa" - zauważył.
„Konieczne jest, aby Ministerstwo Pracy i Ubezpieczeń Społecznych uważnie przyjrzało się tej kwestii i przedstawiło propozycje dostosowania prawa pracy” - poinstruował szef państwa.

ENERGIA ATOMOWA
