31 lipca, Mińsk /Kor. BELTA/. Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie powinno tracić swojego złotego funduszu w postaci utalentowanych studentów kierunków międzynarodowych BUP. O tym powiedział Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka podczas spotkania z szefami placówek dyplomatycznych, podaje korespondent BELTA.
Głowa państwa zauważył, że podczas obecnej kampanii rekrutacyjnej na studia wyższe na najwyższych miejscach wśród kandydatów znalazły się kierunki „ekonomia światowa” i „prawo międzynarodowe”. „W tym roku na tych kierunkach na BUP wymagana jest bardzo wysoka ocena, aby dostać się na studia państwowe – 400 punktów. Wszyscy chcą być specjalistami ds. stosunków międzynarodowych. Tuż za nimi plasują się „międzynarodowa konfliktologia” i „międzynarodowa logistyka”. Wszystko to, czego potrzebujemy, o czym tutaj dyskutujemy” – powiedział Prezydent.
Niemniej jednak, jak zauważył Aleksander Łukaszenka, do białoruskiego MSZ trafiają czasami absolwenci rosyjskiego MGIMO, a nie BUP. Minister spraw zagranicznych Maksim Ryżenkow wyjaśnił, że do MGIMO kieruje się białoruską młodzież w ramach celowej rekrutacji zgodnie z przydzielonym kontyngentem. Według szefa MSZ studenci uczą się tam rzadkich języków.
„Weźcie to pod uwagę, jeśli tak jest – podkreślił głowa państwa. - Jeśli uważacie, że na BUP przygotowujemy gorzej, to może w ogóle nie przygotowujmy na BUP...”
„Ale my zabieramy stamtąd osoby znające rzadkie języki, których nie uczymy na BUP” – zauważył minister.
Głowa państwa polecił Ministerstwu Spraw Zagranicznych i Ministerstwu Edukacji przeanalizować tę sytuację. „Nie można, aby najbardziej utalentowana białoruska młodzież trafiała do naszej flagowej uczelni, gdzie po 2020 roku zaprowadzono porządek, a potem stawała przed zamkniętymi drzwiami odpowiedniego ministerstwa – podkreślił głowa państwa. – Czy nie możemy ich odpowiednio przygotować w innych ministerstwach lub komitetach wykonawczych, na przykład tych ludzi? A potem Maksim Władimirowicz (Maksim Ryżenkow. – not. BELTA) ich zabierze. To nasz przyszły „złoty fundusz” i rezerwa. To najbardziej utalentowani młodzi ludzie”.

ENERGIA ATOMOWA
