20 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka podczas ceremonii wręczenia symboli Państwowego Znaku Jakości wręczył jeden z nich za kombajn zbożowy GS12A1 produkcji „Gomselmash”, informuje korespondent BELTA.
„Pomogliście zebrać zboże. Dziękuję! Cóż, znam tę cudowną maszynę” – powiedział głowa państwa, podchodząc do stoiska.
Aleksander Łukaszenka udzielił pracownikom przedsiębiorstwa rady na przyszłość: „Obecnie nie jest łatwo sprzedawać swoje produkty. Produkujcie, nawet jeśli będzie to nieco mniej, ale za to wysokiej jakości. Potrzebna jest jakość. Jeśli dobry mechanik pracuje na tej maszynie, nie sądzę, żeby była gorsza od zachodniej. Nasz chłopak zebrał 8 tys. ton (mowa o mechaniku przedsiębiorstwa „Kuchczyce” Pawle Szutiło. – przyp. BELTA). Nie wyobrażam sobie, jak to możliwe. Na jakimkolwiek kombajnie”.
Prezydent przypomniał, że kiedyś odradzano mu pomysł stworzenia na Białorusi własnego kombajnu, mówiąc, że to będzie ponad siły. „No i proszę. Zrobiliśmy. Dobry kombajn. Pracujcie dalej nad jakością” – powiedział głowa państwa.
Aleksander Łukaszenka nazwał również dobrą maszyną uniwersalny ładowacz AMKODOR W500C, który również otrzymał Państwowy Znak Jakości. „Brawo za stworzenie tej maszyny. Bardzo potrzebna. Duża, wydajna. Dobra. I ładuje praktycznie każdy ładunek, jest używana wszędzie – od komunalnych usług po kamieniołomy” – zauważył.
Jak poinformowano głowę państwa, ładowarka jest maszyną nowej generacji, w której zastosowano najlepsze osiągnięcia naukowców i konstruktorów przedsiębiorstwa. Jednocześnie ładowarka jest w praktycznie 100% wykonana z krajowych komponentów.
Krajowym Znakiem Jakości wyróżniono jeszcze jeden produkt krajowego przemysłu – maszynę do wprowadzania pyłowych środków chemicznych MShX-9 produkowaną przez „Bobruiskagromasz”. Jest ona przeznaczona do zróżnicowanego wprowadzania nawozów. Prezydent podziękował kolektywowi przedsiębiorstwa za ten projekt.
Aleksander Łukaszenka po raz kolejny zwrócił uwagę na konieczność zapewnienia wysokiej jakości produktów, co jest szczególnie ważne dla pracy na rynkach zagranicznych. Na przykład w Afryce. „Przyszłość należy do Afryki. Tam nas lubią. Przyszliśmy tam po ludzku. Pomagamy w zakresie technologii, uczymy ludzi. Nie jest to łatwe – konkurencja jest tam ogromna. Kto pierwszy przyjdzie, ten będzie tam pracował. Ale trzeba zapewnić jakość” – powiedział Prezydent.

ENERGIA ATOMOWA
