30 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. We współczesnym świecie wielkość państwa nie zależy od jego powierzchni, ale od potencjału intelektualnego i technologii. O tym powiedział Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka podczas wizyty w spółce Planar, podaje korespondent BELTA.
Głowa państwa podkreślił, że technologie, wyposażenie i produkty przedsiębiorstwa są wyjątkowe. Takie są tylko w pięciu krajach świata.
„A wy mówicie „mała Białoruś”. Nie jest taka mała” – zauważył Prezydent. Zwrócił uwagę, że obecnie wielkość państwa nie zależy od jego powierzchni, ale od stanu intelektu i technologii.
Jednak nie jest to powód, aby poprzestać na osiągniętym. „Trzeba przyspieszyć. Jeśli się zatrzymamy, ci, którzy są za nami, nas zdepczą – ostrzegł Aleksander Łukaszenka. – Jeśli nie przyspieszymy, nie będzie to miało sensu. Nie chodzi o to, że tak chcę i cały czas was do tego popycham. Chodzi o to, że nie mamy ogromnych zasobów metali ziem rzadkich, materiałów i tak dalej, o które dziś toczy się walka. Nie mamy takich zasobów gazu ziemnego i ropy naftowej, o które walczą nawet duże kraje-liderzy, takie jak Stany Zjednoczone”.
„Za tym wszystkim stoją zasoby – naturalne i kopalne. Przede wszystkim ropa naftowa. Nie mamy tego. Jesteśmy dumni z tego, że mamy mądrych ludzi i zaawansowane technologie. A zaawansowane technologie wymagają, aby biec szybciej, szybciej i myśleć o tym, żeby nikt cię nie wyprzedził. Nie ma się czym zabezpieczyć. Nie ma ropy” – zwrócił uwagę Prezydent.
Ale nawet jej obecność we współczesnym świecie nie daje gwarancji pomyślnego rozwoju kraju, to już nie wystarcza, zauważył głowa państwa. „Dlatego trzeba biec” – powtórzył.
„Wiedzcie: nikt nic nie da. Zawsze znajdą się chętni, aby odebrać wam to, co macie. Nawet wśród przyjaciół. Dlatego dbajcie o siebie, o swoje. Twórzcie swoje, aby nie tylko my, ale także nasze dzieci i wnuki mogły żyć i pracować na tej ziemi” – zalecił białoruski przywódca.

ENERGIA ATOMOWA
