18 grudnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Uczniowie powinni angażować się w społecznie użyteczną pracę, zwłaszcza z miast. O tym Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka oświadczył 18 grudnia, odpowiadając na pytania po wygłoszeniu Orędzia do białoruskiego narodu i parlamentu na drugim posiedzeniu VII OZN, przekazuje korespondent BELTA.
Głowa państwa został zapytany o jego stosunek do środków podjętych w placówkach edukacyjnych w celu ograniczenia korzystania z telefonów komórkowych i przyciągnięcia dzieci do niektórych rodzajów społecznie użytecznej działalności, pracy.
"Wszystko zaczyna się stąd - od pracy. Jeśli tę główną jakość - jakość pracować - my, Białorusini, stracimy - będzie już po nas. Dlatego trzeba to zachować - podkreślił szef państwa. - Nikt nie mówi, że trzeba się kręcić od rana do wieczora na działkach. Ale przecież można popracować przez dwie lub trzy godziny? Można. W zespole - to jednoczy".
Szczególnie ważne jest angażowanie młodzieży, uczniów w aktywną działalność, wpajanie im umiejętności pracy na ziemi. "Aby dzieci zrozumiały, że nie w telefonach i Internecie rosną jabłka i ziemniaki, ale tutaj" - zauważył Prezydent.
Aleksander Łukaszenka demonstruje to również osobistym przykładem, w szczególności sadzi drzewa, w tym w swojej małej ojczyźnie. "Nawet osobiście staram się robić wszystko, aby dzieci były zajęte. Moje dzieci tak się wychowały. Nawet syn Prezydenta doskonale robi wszystko, co ja. Dlatego - trzeba pracować. Jeśli nie pracujesz fizycznie w szkole, nie angażujesz się w młodości, nie będziesz do niczego przydatny" - jest pewien.

ENERGIA ATOMOWA
