20 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka powiedział, że ma w domu automat do produkcji lodów. O szczegółach głowa państwa opowiedział podczas ceremonii wręczenia symboli Państwowego Znaku Jakości, przekazuje korespondent BELTA.
Znak jakości przyznano między innymi lodom „1962” z Kobrynia. „Wiem, co to jest. Dzisiaj też zgrzeszyłem z waszej inicjatywy. Zjadłem” – powiedział głowa państwa, podchodząc do stoiska przedsiębiorstwa.
Lody są produkowane według klasycznej receptury. „Zawsze nalegam, abyśmy przywrócili receptury z okresu radzieckiego. Nie tylko wy to robicie – zauważył białoruski przywódca. – Postępujecie słusznie. Nie wszystko, ale większość naszych produktów była lepsza”.
Aleksander Łukaszenka podziękował również za maszynę do lodów, którą ma w domu i za pomocą której robi podobne lody. „To wspaniałe lody. I wasz aparat jest dobry. Zwłaszcza kiedy przyjeżdżają obcokrajowcy, pokazuję im i mówię: „Proszę, spójrzcie”. Oni patrzą: „Co to jest?”. Myślą, że to jakaś broń. Nie – robi się lody. Dlatego przeprowadziliście dobrą dywersję ideologiczną. Dziękuję wam!” – zażartował głowa państwa.

ENERGIA ATOMOWA
