Projekty
Government Bodies
Flag środa, 11 Lutego 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Prezydent
18 Grudnia 2025, 00:12

Łukaszenka opowiedział, jak nie dał się nabrać na propozycje Europejczyków dotyczące „demokracji” i postawił na Chiny

18 grudnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji „Newsmax” opowiedział, jak nie dał się nabrać na propozycje Europejczyków dotyczące „różnego rodzaju demokracji” i postawił na rozwój Chin, które mają przed sobą wielką przyszłość, relacjonuje korespondent BELTA.

Podczas wywiadu głowa państwa został zapytana o Chiny i ich przywódcę Xi Jinpinga. Aleksander Łukaszenka opowiedział, że po raz pierwszy odwiedził ten kraj ponad 30 lat temu, będąc deputowanym, i już wtedy zauważył, że Chiny mają przed sobą wielką przyszłość. „Przyjechałem i powiedziałem w parlamencie: musimy budować stosunki z chińskim państwem. Ma przed sobą wielką przyszłość. Cóż, Amerykanie wtedy, wiecie, nie byli z nami zbyt zaprzyjaźnieni i nie chcieli się z nami przyjaźnić. Europejczycy również próbowali mnie zmylić różnego rodzaju demokracją tam i tak dalej. Ale ja widziałem przede wszystkim gospodarkę. I widziałem, że Chiny będą się rozwijać” – powiedział białoruski przywódca.

Według niego, teraz, po kilku dekadach, oczywiste jest, że Chiny wysuwają się na pozycję lidera, co budzi nawet niepokój ze strony Stanów Zjednoczonych, które próbują powstrzymać rozwój Chin. Jednak Prezydent Białorusi jest przekonany, że nie da się tego już zrobić. „Straciliście co najmniej 20 lat, aby powstrzymać Chiny. Dzisiaj nikt nie jest w stanie powstrzymać Chin, zwłaszcza biorąc pod uwagę filozofię, którą kierują się Chińczycy” – uważa Aleksander Łukaszenka.
„Obserwuję Chiny od 30 lat. Każdego roku dokonują rewolucji. Przyjeżdżam tam co roku i nie poznaję Chin. Są tak skuteczni, że nawet nie potrafisz tego docenić” – dodał głowa państwa.

Charakteryzując Przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga, Aleksander Łukaszenka zauważył, że jest to inteligentny, schludny człowiek, niesamowicie spokojny, jak wszyscy Chińczycy. „To ich cecha charakterystyczna – nigdzie się nie spieszą. To inteligentni ludzie (najstarsza cywilizacja), którzy rozumieją: prędzej czy później istniejący problem musi zostać rozwiązany. Uważają, że przyspieszanie tego procesu jest bezcelowe. Możemy narazić się na kłopoty. Cicho i spokojnie wykonują swoją pracę” – powiedział Prezydent.

TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi