18 grudnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka odpowiedział na zarzuty dotyczące miliardów ukrytych na Bliskim Wschodzie. Odpowiednie oświadczenie wygłosił w Orędziu do narodu białoruskiego i parlamentu, informuje korespondent BELTA.
„Nie zdążyłem pojechać na Bliski Wschód – ukrywa pieniądze (piszą opozycyjne źródła. – not. BELTA). Czytam – chowa pieniądze. Myślę sobie: dlaczego traktujecie Białorusinów jak głupców?! Rozsądny człowiek zada pytanie: „Jak można ukryć takie pieniądze?”. Mamy Romana Goł○owczenkę – głównego bankiera. Jak można dziś ukryć pieniądze? Jakie pieniądze!” – zauważył głowa państwa.
Prezydent powiedział, że ostatnio omawiał ten temat w wąskim gronie. Zauważono, że w zeszłym roku pisano o 13 mld dolarów, a teraz pisze się już o 9 mld dolarów. „I żartobliwie (rozmówca mówi. – not. BELTA): gdzie to prezydent roztrwonił 4 mld dolarów w ciągu roku. Sam nawet nie zwróciłem na to uwagi. No cóż, takie pieniądze!” – podkreślił Aleksander Łukaszenka.
Zwrócił się do tych, którzy o tym piszą: „Chłopaki, pewnie wiecie, gdzie je schowałem. No to je zabierzcie. Potrzebne jest pisemne pełnomocnictwo – dam wam. Idźcie, zabierzcie”.
„Kręcą, obracają... Oni (zbiegowie. – not. BELTA) szukają sposobu, aby odwrócić uwagę społeczeństwa od tego problemu, w którym przegrali. Nie ma co się oszukiwać. Nigdzie więcej nie wygracie. Wyciągnęliśmy wnioski z 2020 roku. Będziemy was bombardować, bombardować w sferze informacyjnej” – podkreślił głowa państwa.

ENERGIA ATOMOWA
