Projekty
Government Bodies
Flag Poniedziałek, 8 Grudnia 2025
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Prezydent
24 Października 2025, 12:19

Łukaszenka o padnięciu bydła: nie można pracę w hodowli zwierząt zamieniać w działalność przestępczą

24 października, Witebsk /Kor. BELTA/. Pracę w hodowli zwierząt nie można zamieniać w działalność przestępczą, a za błędy musi istnieć najsurowsza odpowiedzialność personalna. Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka powiedział o tym na spotkaniu w Witebsku, gdzie jednym z głównych tematów jest sytuacja w kraju z padnięciem bydła, relacjonuje korespondent BELTA.

"Najważniejsze jest to, że pracę w hodowli zwierząt nie można zamieniać w działalność przestępczą. W razie błędów musi istnieć najsurowsza odpowiedzialność personalna. Jak dotąd, bez względu na to, jak bardzo próbowano mnie przekonać, widzę, że nie zmieniliście negatywnej tendencji. Najważniejsze, że nie macie elementarnej dyscypliny" - podkreślił białoruski przywódca.

Aleksander Łukaszenka nazwał ten temat jednym z najbardziej bolesnych w rolnictwie. W okresie styczeń-wrzesień w republice padnięcie osiągnięło liczby 108 tys. sztuk bydła, co jest ogólnie niższe niż poziom z ubiegłego roku o 5%. Przy tym wzrost padnięcia odnotowano w 51 powiatach kraju, w 13 z nich - wzrost półtora lub więcej razy. Prawie wszędzie dochodzi do przekroczenia norm zatwierdzonych przez Ministerstwo Rolnictwa i Żywności.

"Słuchajcie, jakieś normy wymyśliliście odnośnie padnięcia. Dobrze, wymyśliliście normy. Nigdy nie naciskałem na was w tym względzie. Usiedliście, razem z naukowcami wyliczyliście te "uzasadnione standardy". Uzgodniliście. A dlaczego nie wykonujecie? Sami sobie przecież wymyśliliście zadanie. Dlaczego nie wykonujecie? Jak mam zareagować?" -  powiedział szef państwa.

Znaczny wzrost liczby padnięcia dopuściły obwód witebski (139%, czyli 16 tys. sztuk) i, co Prezydent nazwał zaskakującym, na drugim miejscu obwód grodzieński (15 tys. sztuk). "Uderzająco. Generał kieruje (przewodniczący Grodzieńskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego Jurij Karajew - not. BELTA)" - zauważył szef państwa.

Zaznaczył również, że obwód grodzieński zaczyna go niepokoić w wielu kierunkach. Prezydent w tym względzie przypomniał, że są to m.in. "niedociągnięcia" również poprzedniego szefa regionu Władimira Karanika, który obecnie kieruje NAN.

"Koszmary w obwodzie witebskim, o których raportował mi Komitet Kontroli Państwowej, są charakterystyczne dla całego kraju. Dlatego wszyscy gubernatorzy są tutaj. Zamiast konkretnej pracy i choć małych, ale realnych pozytywnych zmian, nadal zajmujecie się dopisywaniem i fałszowaniem informacji - zarzucił Prezydent. - Wydaje się, że pasze są, ale są one wszędzie niskiej jakości - w co piątej organizacji rolniczej w połowie powiatów republiki stwierdzono naruszenia. Zamiast siana macie "zgniliznę".

Prezydent wypowiedział się również w odniesieniu do dziedziny weterynarii: "Doszło do tego, że poszczególne gospodarstwa w ogóle nie przeprowadzają szczepień, a w innych leczą przeterminowanymi lekami weterynaryjnymi. Co wy robicie? Zamiast leków wstrzykujecie cielętom truciznę - przeterminowane leki. Czy to normalne? Wasz personel weterynaryjny zamiast wykonywać swoje bezpośrednie obowiązki, wymyśla nowe sposoby ukrywania padnięcia".
Świeże wiadomości z Białorusi