Projekty
Government Bodies
Flag Sobota, 14 Marca 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Prezydent
03 Lutego 2026, 13:26

Łukaszenka o padnięciu bydła: moralna ułomność, jeśli nie możemy chronić w tej pogodzie braci naszych mniejszych

3 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka nazwał fakty dotyczące padnięcia bydła w hodowli zwierząt moralną ułomnością. Powiedział o tym podczas spotkania poświęconego niektórym kwestiom rozwoju społeczno-gospodarczego obwodu witebskiego, informuje korespondent BELTA.
"Dlaczego mówię o padnięciu? To jest moralna ułomność, jeśli nie możemy chronić, zwłaszcza przy tej trudnej pogodzie, braci naszych mniejszych. Jak można nie chronić kociaka, prosiaczka, cielęcia, pieska?!" - powiedział szef państwa.

Aleksander Łukaszenka przypomniał, że nawet w dawnych czasach, nie mając nowoczesnych możliwości, ludzie walczyli o życie zwierząt, ratując je przed mrozem. Do tego stopnia, że te same nowonarodzone prosięta były czasami przenoszone do domu, aby je ogrzać i uratować. "Rozumieli, że to nie tylko ich przyszłe życie - mleko, mięso. Ale rozumieli, że jest to moralnie niedopuszczalne. A u nas co się dzieje?" - zaznaczył Prezydent.

Szef państwa podkreślił, że jeśli nie ma krów i cieląt, nie będzie mięsa ani mleka. "Musicie pamiętać, co działo się w latach 90. Dlatego nie można na to pozwolić" - powiedział.

Niemniej jednak, stwierdził Aleksander Łukaszenka, problem padnięcia bydła nadal nie został rozwiązany. I jest charakterystyczny nie tylko dla obwodu witebskiego.

"Musimy zacząć od cieląt. Zdaliśmy sobie sprawę, że żadne domki z polietylenu, szczególnie w tych mrozach - minus 25-30 stopni w obwodzie witebskim, na ulicy, pokryte śniegiem, oblodzone cielęta nie uratują. To trumna dla cieląt. Szkoda, że nie zrozumiał tego minister rolnictwa i żywności, który jest zootechnikiem. Mówię mu to codziennie" - powiedział Prezydent.
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi