Projekty
Government Bodies
Flag środa, 10 Grudnia 2025
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Prezydent
06 Listopada 2025, 14:41

Łukaszenka na przykładzie budowy mostu wyjaśnił, dlaczego nie należy podążać za markami „Gucci” i „Versace”

6 listopada, Mozyrz /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka podczas ceremonii otwarcia odnowionego mostu w Mozyrzu nad rzeką Prypeć wyjaśnił, dlaczego ważne jest, aby wybierać produkty krajowych producentów i marek, donosi korespondent BELTA.

„Wszyscy od „Gucci” i „Versace” (chcą kupić ubrania. – przyp. BELTA), wszyscy są ubrani. Czasami tylko dziwię się, po co wydajecie takie pieniądze na bzdury. Kupujcie swoje, będziecie nosić normalnie. Proponujcie, co trzeba uszyć i tak dalej – powiedział głowa państwa. – Wzięliśmy się za nasz przemysł lekki, który szyje, wymieniliśmy tam kierownictwo. Teraz zajmę się nimi. Przecież mamy wszystko. Aby uszyć skórzane płaszcze lub kurtki, mamy wystarczającą ilość skór. W Gatowo pod Mińskiem znajduje się duże przedsiębiorstwo. Mamy wszystko. Możemy szyć obuwie”.

Aleksander Łukaszenka dodał, że białoruska produkcja jest na przykład bardzo poszukiwana na różnych targach w Rosji: „Pod wieczór nie ma już nic. A ludzie stoją i pytają: „Dlaczego Białorusini przywieźli tak mało?”. Teraz już na tydzień (biorą zapasy do handlu. – przyp. BELTA). Jadą tam ciężarówki, przewozimy, aby zapewnić ludziom towary. Ludzie chętnie kupują”.

Prezydent zauważył, że podczas gdy ludzie chcą kupować towary zagranicznych marek, krajowe przedsiębiorstwa, które produkują takie same produkty, nie mogą ich sprzedać. „Można było kupić w tym przedsiębiorstwie (białoruskim. – przyp. BELTA). Może nawet łatwiej. Trzeba nosić swoje. Nawet jeśli nie do końca odpowiada wielkim, chociaż teraz zaczęli kłamać (chodzi o różnego rodzaju podróbki lub obniżenie jakości oryginalnych produktów. – przyp. BELTA), to kupuj swoje. To znaczy, kupując to, zapłaciłeś swojemu przedsiębiorstwu. To znaczy, że oni dostaną pieniądze” – powiedział głowa państwa.

Aleksander Łukaszenka podał jako przykład budowę mostu w Mozyrzu. Początkowo planowano zbudować go w ciągu 30 miesięcy, ale udało się to w ciągu 24 miesięcy, przy czym siłami krajowych organizacji. Ale były też inne propozycje. „Obcokrajowcy proponowali mi 20 miesięcy. Powiedziałem: „Nie, dziękuję, na razie swoi”. A ceny byłyby niższe. Nie rzuciłem się na to. Bo jeśli przyjedzie obcokrajowiec, nie ma pewności, że przywiezie białoruski asfalt, a my umiemy to robić. Nie ma pewności, że barierki, poręcze (będą produkcji krajowej. – przyp. BELTA). Przywiezie je stamtąd. A to oznacza, że zapłaci swoim. A nasze przedsiębiorstwa będą stały. I co najważniejsze – nasi ludzie nie otrzymają wynagrodzenia. To znaczy, że nie rzuciłem się na to. Nie, mówię, niech robią to sami. Jeden most, drugi, trzeci” – podkreślił białoruski przywódca.
TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi