19 grudnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Na drugie posiedzenie VII Ogólnobiałoruskiego Zgromadzenia Narodowego (OZN), które odbyło się w Mińsku 18 i 19 grudnia, zwrócono szczególną uwagę zarówno wewnątrz kraju, jak i daleko poza jego granicami. O tym Prezydent Białorusi, Przewodniczący OZN Aleksander Łukaszenka oświadczył w słowie końcowym po zakończeniu posiedzenia OZN, przekazuje korespondent BELTA.
"Mają rację ci, którzy mówili, że na nasz dzisiejszy wiec ludowy patrzą nie tylko miliony wewnątrz Białorusi, naszych przyjaciół, sąsiadów, ale także uważnie obserwują to poza granicami naszego kraju, w tym na Zachodzie. Bardzo uważnie obserwują" - powiedział szef państwa.
Aleksander Łukaszenka zauważył, że prezydent Rosji Władimir Putin na żywo obserwował, jak odbyło się posiedzenie VII OZN pierwszego dnia, 18 grudnia. "Pogratulował nam wszystkim, Władimir Władimirowicz, i oświadczył, że wczoraj oglądał na żywo nasze Ogólnobiałoruskie Zgromadzenie Narodowe, i pogratulował nam wielkiego sukcesu" - powiedział szef państwa. Zwrócił uwagę na to, że jego rosyjski kolega, starszy brat, jak często nazywa go Aleksander Łukaszenka, 19 grudnia również ma "bardzo ważny okres sprawozdawczy - końcową konferencję prasową".
Prezydent Białorusi wyraził przekonanie, że przebieg VII OZN z pewnością był uważnie obserwowany w Chinach. "Jestem absolutnie przekonany, że nasz daleki przyjaciel Xi Jinping, wielki przyjaciel narodu białoruskiego (dzięki Chinom zrobiliśmy wiele i zrobimy więcej), również uważnie to obserwował. A także inni Azjatyccy, afrykańscy przywódcy krajów, z którymi mieliśmy i będziemy mieli dobre stosunki, a także nasze bogactwo, nasze szczęście również wzrośnie (poprzez rozwój kontaktów z tymi ludźmi - not. BELTA). Jestem pewien, że oni również chętnie świętują sukces naszego dzisiejszego spotkania" - powiedział Aleksander Łukaszenka.
"Oznacza to, że nie jesteśmy sami na tym świecie" - podkreślił białoruski przywódca.

ENERGIA ATOMOWA
