18 lipca, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka liczy, że obwód miński poradzi sobie podczas obecnej kampanii żniwnej nie gorzej niż obwód grodzieński. O tym głowa państwa poinformował podczas wideokonferencji, podczas której omawiano aktualne kwestie związane z żniwami w 2025 roku, przekazuje korespondent BELTA.
O gotowości do żniw w obwodzie mińskim, przebiegu przygotowań paszy, dostępności zasobów kadrowych i prognozach dotyczących zbiorów poinformował przewodniczący Mińskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego Aleksiej Kusznarenko. Szef obwodu podkreślił, że region centralny jest gotowy i rozpoczął zbiór plonów.
„Na dzień dzisiejszy zebraliśmy jęczmień ozimy na powierzchni 32 tys. ha, zmieliliśmy 148 tys. ton, plony wynoszą na razie 45,6 centów/ha. Powierzchnia ozimego rzepaku wynosi 90 tys. ha” – powiedział Aleksiej Kusznarenko.
W obwodzie mińskim do żniw przygotowano 1523 kombajny, których gotowość wynosi 99,9%, wykorzystanych zostanie również 1775 pojazdów samochodowych.
„Jeśli chodzi o kompleks suszarni zbożowych, to wszystkie 419 suszarni jest gotowych do przyjmowania zboża. Do naprawy sprzętu utworzono 30 zespołów naprawczych” – zaznaczył przewodniczący.
W okresie masowych zbiorów na sprzęcie będzie pracować 6844 mechaników, część z nich zostanie zaangażowana w siew zbóż ozimych.
W regionie równolegle ze żniwami trwa przygotowywanie paszy. Na jedną sztukę zwierzęcia przewidziano 10,5 jednostki paszowej (minus jedna jednostka w stosunku do poziomu z 2024 roku i plus trzy w stosunku do poziomu z 2023 roku).
„Zgodnie z prognozami widzimy, że będziemy mieli paszę, w ciągu roku zapewnionych zostanie około 34,6 jednostek paszowych na jedną głowę”, – powiedział Aleksiej Kusznarenko.
„Mam wielką nadzieję, że obwód miński poradzi sobie nie gorzej niż obwód grodzieński” – powiedział Prezydent po wysłuchaniu sprawozdania przewodniczącego komitetu obwodowego w Mińsku.

ENERGIA ATOMOWA
