12 lipca, Mińsk /Kor. BELTA/. Białoruś jest gotowa na rozwój współpracy z Mołdawią i odbudowę utraconego w tym zakresie w ostatnich latach. O tym Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka powiedział na spotkaniu z mołdawskim politykiem i byłym prezydentem Igorem Dodonem, który obecnie pełni funkcję przewodniczącego Partii Socjalistów Republiki Mołdawii (PSRM), informuje korespondent BELTA.
"Żyjesz!" - powitał w swoim gabinecie Igora Dodona głowa państwa.
"Nie doczekają się! - odpowiedział mołdawski gość. - Aleksandrze Grigoriewiczu, bardzo się cieszę!"
"Jesteśmy zawsze gotowi do współpracy z Mołdawią - oświadczył białoruski przywódca. - Chciałbym wiedzieć, jak żyją nasi bracia-Mołdawianie. Naprawdę chciałbym, żeby tam był porządek, żebyście przeszedli przez te trudne czasy".
Jest pewien, że przywrócenie tych relacji nie jest trudne: "Ścieżka jest przebita, protorowana. Wiemy, czego potrzebuje Mołdawia. Znacie nas dobrze. Zawsze byliśmy obowiązkowi co do relacji z wami i jesteśmy gotowi do działania w tym zakresie".
Aleksander Łukaszenka podziękował Igorowi Dodonowi za to, że pomimo wszystkich trudności i komplikacji przybył na Białoruś, i zapytał o informacje z pierwszej ręki o tym, co dzieje się teraz w Mołdawii: "Otrzymujemy głównie z mediów (informacje o wydarzeniach w Mołdawii - not. BELTA). Oczywiście są też inni ludzie, którzy nas informują. Ale ważne jest, aby usłyszeć od Ciebie o atmosferze i sytuacji".
"Znasz mój stosunek do Mołdawii. To kwitnący ogród, w którym mieszkają piękni ludzie, pracowici bardzo ludzie, bardzo podobni do Białorusinów. Niestety, tak się złożyło, że bardzo trudno mi odwiedzić Mołdawię ze względu na politykę, którą tam teraz prowadzicie" - powiedział białoruski przywódca.
"Nie my. Oni (obecne władze w Mołdawii - not. BELTA)" - powiedział Igor Dodon.
"To jest zrozumiałe. Dlatego naprawdę, kiedy dowiedziałem się, że będziesz u nas, dużo myślałem o Mołdawii, wspominałem nasze spotkania. Przypomniałem sobie, jak próbowaliśmy tam zasiać dobre nasiona. Mówią, że dobrze wyrosły (podczas wizyty w Mołdawii w 2018 roku Aleksander Łukaszenka i Igor Dodon zasiali pole kukurydzy na traktorach - not. BELTA)" - kontynuował Aleksander Łukaszenka.
Igor Dodon na spotkaniu wręczył głowie państwa białoruskiego symboliczny prezent. Przypomniał, że w maju podczas przyjazdu do Mińska minister obrony Rosji Andriej Biełousow podarował Aleksandrowi Łukaszence zestaw "Nagrody zwycięzców" z wykonanymi w naturalnej wielkości kopiami nagród Związku Radzieckiego. W tym zestawie reprezentowano wyłącznie ordery, ale nie było tam medali, zauważył Igor Dodon. Dlatego w prezencie przywiózł do Mińska zestaw medali z czasów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.

ENERGIA ATOMOWA
