1 lipca, Mińsk /Kor. BELTA/. Sytuacje, które mogłyby doprowadzić do wydarzeń podobnych do tych na Ukrainie czy na Bliskim Wschodzie, będą w Białorusi tłumione w zarodku. O tym poinformował Prezydent Białorusi Alaksander Łukaszenka 1 lipca podczas uroczystego zgromadzenia z okazji Dnia Niepodległości, podaje korespondent BELTA.
„Wiele krajów świata stało się niepodległe dzięki temu wielkiemu Zwycięstwu. Wiele narodów zyskało możliwość wyboru własnej drogi rozwoju. Przypomnę: niepodległość jest droga, bardzo droga. I nie chodzi tylko o gospodarkę. My, Białorusini, zapłaciliśmy za nią najstraszliwszą cenę. Dlatego w każdym nowym konflikcie zbrojnym, który obecnie wybucha na naszej planecie, widzimy osobistą tragedię, słyszymy echo Wielkiej Wojny Ojczyźnianej” – powiedział Aleksander Łukaszenka.
Według niego Białorusini bardziej niż ktokolwiek inny reagują na wydarzenia, które skłaniają do historycznych porównań.
„Powtórka tragedii, jak na Ukrainie lub, broń Boże, na Bliskim Wschodzie, jest dla nas nie do przyjęcia. Będziemy zapobiegać wszelkim przesłankom takiego rozwoju wydarzeń. Mówię to tym, którzy stoją za każdym takim scenariuszem” – ostrzegł Prezydent.

ENERGIA ATOMOWA
