Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 17 Marca 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Prezydent
17 Lutego 2026, 11:45

Ludzie jedzą żywność, a nie statystyki. Łukaszenka zlecił ścisłą kontrolę cen 

17 lutego, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka zlecił zapewnienie ścisłej kontroli cen i ich sprawiedliwego kształtowania. O tym szef państwa powiedział, przyjmując sprawozdanie rządu za 2025 rok, przekazuje korespondent BELTA. 
Tematem numer jeden poruszającym obywateli, Prezydent nazwał inflację. "Bez względu na to, jak usypiał rząd, mówiąc, że trochę to nie dowypełnili, faktem jest wzrost cen o 106,8% przy zadaniu nie większym niż 105%" - stwierdził Aleksander Łukaszenka. 

W tym samym czasie głowa państwa uważa skonsolidowany wskaźnik Belstatu za "średnią temperaturę w szpitalu". W przypadku wielu wrażliwych dla ludzi towarów ceny wzrosły w znacznie większym rozmiarze. Na przykład wieprzowiny - o prawie 15%, wołowiny - o 12%, ryby - o 11%, mleka i kefiru - o 9-10 %, masła (które w magazynach leży 40 tys. ton) - o 8%, gryki - o 11%, wyrobów cukierniczych - o prawie 15%, marchwi i kapusty - o 19-27%. I to pomimo tego, że niektórzy rolnicy, w szczególności GR "Nowickich" w powiecie łuninieckim, nie wiedzieli, gdzie podziać te warzywa, zauważył szef państwa.
"Najbardziej niepokojące i oburzające jest to, że ten wzrost cen spada do kieszeni wiecie kogo" - powiedział Aleksander Łukaszenka.

Prezydent przypomniał, że dwa lata temu, po głośnych problemach cenowych, pierwszy wicepremier Nikołaj Snopkow ogłosił nowy zautomatyzowany system analizy cen. "Temat inflacji dla ludzi jest niezwykle ostry, więc chaos cenowy w naszym kraju jest niedopuszczalny" - podkreślił Aleksander Łukaszenka.
W trybie pilotażowym system działa tylko odnośnie trzech nie najbardziej wrażliwych towarów (lodówki, opony, rowery). Chociaż środki na jego rozwój wydano znaczne - 5,1 mln rubli białoruskich.

Według Prezydenta, przygotowano projekt dekretu, w którym na funkcjonowanie systemu rocznie żąda się do 2,5 mln rubli białoruskich.

W związku z tym głowa państwa zapytał, w jaki sposób system ten pomoże krajowym producentom lub ochroni konsumenta przed nieuczciwymi sprzedawcami, jaki będzie konkretny wynik dla obywateli, ile pozwoli zaoszczędzić rocznie.
"Powtarzam tym, którzy nie rozumieją - ludzie jedzą żywność, a nie statystyki! Dlatego kontrola cen powinna być ściśła, a ich kształtowanie sprawiedliwe!" - domagał się Aleksander Łukaszenka. 

 
Świeże wiadomości z Białorusi