6 listopada, Mozyr /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka podczas podróży służbowej do obwodu homelskiego podkreślił znaczenie prowadzenia prac melioracyjnych, informuje korespondent BELTA.
Szef państwa zwrócił uwagę na jedną z istotnych dla regionu kwestii - przeprowadzenie melioracji. "Nikt, żaden prywatny przedsiębiorca sam nie zbuduje kanałów, urządzeń - powiedział Aleksander Łukaszenka. - Nikt nie będzie poza państwem. Dlatego bardzo mocno zaangażowaliśmy się w meliorację". Przede wszystkim dotyczy to odbudowy systemów melioracyjnych, które zostały zbudowane w czasach raszieckich. Oczywiście warto było rozpocząć takie prace wcześniej, ale przez cały czas były pewne trudności, w tym finansowe. "Czasami traktowaliśmy haniebnie te sprawy. I widzę, że już ziemia popada w ruinę - zarośla, te kanały (melioracyjne - not. BELTA) zarastają. Musieliśmy zdobywać szturmem tę kwestię. Dlatego melioracja jest sprawą najważniejszą" - podkreślił Prezydent.
Aleksander Łukaszenka powiedział, że po drodze z Mińska do obwodu homelskiego, zbadał z helikoptera, jak się sprawy mają z kulturą rolnictwa, w jakim stanie są grunty i pola uprawne, i ogólnie był zadowolony z tego, co zobaczył. "Nie mogę nic zarzucić poza tym, że w niskich miejscach porzucono pola i nie są zaorane. To źle" - powiedział szef państwa. Zwrócił uwagę, że nawet działki o powierzchni 5-10 hektarów nie są zaorane, i to w czasie, gdy państwo inwestuje znaczne środki w meliorację, aby ziemia nadawała się do działalności rolniczej.
Prezydent ostrzegł, że na tym jego "inspekcja" powiatów obwodu homelskiego nie została zakończona: "Obejrzę tu wszystkie powiaty. I jelski, i narowlański, i tam, na południe, Lelczyce. Zobaczę, jak ludzie pracują".

ENERGIA ATOMOWA
