27 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Szef państwa Aleksander Łukaszenka stawia sobie za zwiększenie udziału Chin w łącznym eksporcie Białorusi. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka powiedział o tym na spotkaniu w sprawie rozwoju współpracy z ChRL, informuje korespondent BELTA.
"Jestem pewien, że możemy więcej. Dźwignie dla tego są znane: własna sieć przewodząca towary z magazynami i logistyką. Bezpośrednie dostawy, w tym do sieci handlowych i do konsumenta końcowego za pośrednictwem handlu elektronicznego. Wspólne produkcje na ich terytorium i u nas - konkretnie w interesach chińskiego nabywcy. I na koniec - praca z regionami chińskimi, która na razie szczerze mówiąc idzie powoli" - powiedział białoruski przywódca.
Aleksander Łukaszenka zauważył, że z jednej strony Chiny są obecnie drugim co do wielkości partnerem handlowym Białorusi, a krajowy eksport na rynek chiński przewyższył wielkość dostaw do Unii Europejskiej. "I to jest na długo" - podkreślił szef państwa.
Z drugiej strony, około 1,7 miliarda dolarów za 2025 rok i ponad 4% całkowitego wolumenu dostaw - bardzo mało, nawet jak na białoruskie standardy, ocenił sytuację Aleksander Łukaszenka.

"W chińskich statystykach zakupów za granicą nasz udział wynosi setne procenta. I gdzie jest efekt drugiej naszej Dyrektywy (w sprawie rozwoju stosunków z Chinami - not. BELTA)?" - postawił pytanie szef państwa.
Podkreślił, że zadania w nowej Dyrektywie muszą być zapisane zarówno w sztukach, jak i kilogramach. Ale w tym strategicznym dokumencie musimy wyznaczyć ogólne cele. Na przykład zwiększenie udziału Chin w łącznym eksporcie Białorusi. "Idealnie - do dwucyfrowych liczb. To będzie zmiana jakościowa - zaznaczył Prezydent. - A konkretne liczby w kontekście organizacji i towarów są odpowiedzialnością rządu".
"Swoją wizję Dyrektywy na kolejną pięciolatkę rząd nie jest dziś gotowy przedstawić. Może dobrze. Teraz musimy zdecydować o głównych parametrach nowego dokumentu. I omówić te kluczowe projekty, które z inicjatywy rządu promowały się ostatnio w tym na najwyższym szczeblu w 2025 roku" - powiedział Aleksander Łukaszenka.
Prezydent wezwał również wszystkich do większej aktywności na rynku chińskim.
"Jestem pewien, że możemy więcej. Dźwignie dla tego są znane: własna sieć przewodząca towary z magazynami i logistyką. Bezpośrednie dostawy, w tym do sieci handlowych i do konsumenta końcowego za pośrednictwem handlu elektronicznego. Wspólne produkcje na ich terytorium i u nas - konkretnie w interesach chińskiego nabywcy. I na koniec - praca z regionami chińskimi, która na razie szczerze mówiąc idzie powoli" - powiedział białoruski przywódca.
Aleksander Łukaszenka zauważył, że z jednej strony Chiny są obecnie drugim co do wielkości partnerem handlowym Białorusi, a krajowy eksport na rynek chiński przewyższył wielkość dostaw do Unii Europejskiej. "I to jest na długo" - podkreślił szef państwa.
Z drugiej strony, około 1,7 miliarda dolarów za 2025 rok i ponad 4% całkowitego wolumenu dostaw - bardzo mało, nawet jak na białoruskie standardy, ocenił sytuację Aleksander Łukaszenka.

"W chińskich statystykach zakupów za granicą nasz udział wynosi setne procenta. I gdzie jest efekt drugiej naszej Dyrektywy (w sprawie rozwoju stosunków z Chinami - not. BELTA)?" - postawił pytanie szef państwa.
Podkreślił, że zadania w nowej Dyrektywie muszą być zapisane zarówno w sztukach, jak i kilogramach. Ale w tym strategicznym dokumencie musimy wyznaczyć ogólne cele. Na przykład zwiększenie udziału Chin w łącznym eksporcie Białorusi. "Idealnie - do dwucyfrowych liczb. To będzie zmiana jakościowa - zaznaczył Prezydent. - A konkretne liczby w kontekście organizacji i towarów są odpowiedzialnością rządu".
"Swoją wizję Dyrektywy na kolejną pięciolatkę rząd nie jest dziś gotowy przedstawić. Może dobrze. Teraz musimy zdecydować o głównych parametrach nowego dokumentu. I omówić te kluczowe projekty, które z inicjatywy rządu promowały się ostatnio w tym na najwyższym szczeblu w 2025 roku" - powiedział Aleksander Łukaszenka.
Prezydent wezwał również wszystkich do większej aktywności na rynku chińskim.

ENERGIA ATOMOWA
