Projekty
Government Bodies
Flag Wtorek, 17 Lutego 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Prezydent
15 Stycznia 2026, 12:19

Jakie nowe zadania stawia Łukaszenka przed obwodem witebskim i kierownictwem regionu

15 stycznia, Mińsk /Kor. BELTA/. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka, podejmując decyzję o mianowaniu Aleksandra Rogożnika przewodniczym obwodu witebskiego, określił kluczowe zadania zarówno dla regionu jako całości, jak i dla odpowiedzialnych urzędników, informuje korespondent BELTA.

„Chcę od razu powiedzieć mieszkańcom Witebska: nie jest to sytuacja nadzwyczajna” – wyjaśnił głowa państwa swoją decyzję kadrową dotyczącą zmiany kierownictwa regionu. „Ale obwód potrzebuje jakiegoś przełomu”.

W spotkaniu z głową państwa uczestniczyli również szef Administracji Prezydenta Dmitrij Krutoj, przewodnicząca Rady Republiki Zgromadzenia Narodowego Natalia Koczanowa, przewodniczący Izby Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego Igor Siergiejenko, który jest również upoważnionym przedstawicielem głowy państwa w obwodzie witebskim, oraz zastępcy przewodniczącego Witebskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego.
Prezydent zaznaczył, że 24 października ubiegłego roku w Witebsku odbyło się spotkanie poświęcone rozwojowi regionu, który znajduje się w trudnej sytuacji. Następnie wysocy rangą urzędnicy „bardzo intensywnie zajęli się tym regionem, analizując sytuację i kontrolując to, co się dzieje, przede wszystkim w rolnictwie i przemyśle” – stwierdził głowa państwa. Aleksander Łukaszenka liczy, że lokalni pracownicy zmobilizują się i zrealizują to, na co zwrócono szczególną uwagę. „Po prostu pracowaliśmy po staremu, o czym już wiele mówiono. Trzeba spojrzeć świeżym okiem na istniejące tam problemy i działać” – zorientował głowę państwa.

Podkreślił, że nie można pozostawić obwodu witebskiego bez należytej uwagi ani go porzucić. Chociaż z punktu widzenia gospodarki kraju wielkość produkcji rolnej lub przemysłowej obwodu witebskiego nie ma krytycznego znaczenia.

Bez produktów, zwłaszcza rolnych, wytwarzanych obecnie w obwodzie witebskim, kraj może się łatwo obejść. Ambasador w Rosji (Aleksander Rogożnik przed mianowaniem na stanowisko przewodniczącego obwodowego komitetu wykonawczego w Witebsku pełnił funkcję ambasadora Białorusi w Rosji. – przyp. BELTA) wie o tym lepiej niż ktokolwiek inny. Daj Boże, żebyśmy mogli sprzedać i skonsumować to, co dziś produkujemy bez obwodu witebskiego. Ale obwód witebski jest częścią naszego kraju, mieszkają tam dobrzy ludzie – powiedział Aleksander Łukaszenka. – Nie możemy go stracić. Tym bardziej, że skupiają się tam ogromne zasoby. Trzeba po prostu przeorientować się na te zasoby, przyjrzeć się ludziom, którzy tam pracują, rozwiązać ich problemy (te, które musimy rozwiązać, przede wszystkim na poziomie obwodu), a potem wymagać od nich”.

„Nie możemy w żadnym wypadku porzucić obwodu witebskiego. Jeszcze raz podkreślam: nie są to rozmowy władz o tym, że powinniśmy zapomnieć o naszym północnym krańcu” – dodał Prezydent.

Dlaczego właśnie Rogożnik i czego oczekuje od niego Prezydent


W sprawie kandydatury nowego przewodniczącego obwodowego komitetu wykonawczego Prezydent zaznaczył, że dla Aleksandra Rogożnika mianowanie na nowe stanowisko nie było nowością. „Spotkaliśmy się z nim, rozmawialiśmy” – powiedział głowa państwa. „Rozumiem, że to niełatwy krok, zdawałem sobie z tego sprawę, dlatego spotkałem się z nim wcześniej, aby omówić te kwestie”.
„Jednak pod tym względem podoba mi się jego cecha charakteru: jest to człowiek o silnym charakterze, zdyscyplinowany. A czego dziś brakuje w obwodzie witebskim? Tylko dyscypliny” – zwrócił uwagę Prezydent.

Ponownie przypomniał swojemu upoważnionemu w regionie i pierwszemu wiceprzewodniczącemu komitetu obwodowego, że wraz z szefem regionu ponoszą przede wszystkim odpowiedzialność za to, co dzieje się w obwodzie witebskim. Głowa państwa oczekuje szybkich i skutecznych działań. „Niestety, nie mogę dać wam czasu, aby się rozkręcić. Po prostu go nie ma. Od dzisiaj musicie przestać myśleć, a zacząć działać” – podkreślił Aleksander Łukaszenka.

„Nie ma czasu na rozkręcanie się, Aleksandrze Nikołajewiczu. Już się przyzwyczaiłeś, pracowałeś jako minister (Aleksander Rogozhnik był ministrem przemysłu w latach 2022-2024. – Przyp. BELTA), patrzyłeś na Białoruś z boku, z naszego głównego rynku (w okresie pracy jako ambasador Białorusi w Rosji. – Przyp. BELTA). Masz wszystkie karty w rękach” – powiedział prezydent.

Podkreślił, że wysocy rangą urzędnicy odpowiedzialni za rozwój regionu będą udzielać wszelkiego wsparcia. „Nikt nie będzie ci przeszkadzał. Będą tylko pomagać” – zapewnił głowa państwa. „Żadnej presji. Obiecałem, że nie będziemy mu przeszkadzać”. Aleksander Łukaszenka zwrócił szczególną uwagę na wsparcie, jakie powinno być udzielone przez Komitet Kontroli Państwowej. „Niech tam wspólnie szukają słabych punktów i je eliminują” – postawił zadanie Prezydent.

„Działaj, wszystko jest w twoich rękach” – powiedział nowemu szefowi obwodu witebskiego głowa państwa.

Jakich „cudów” nie powinno być w rolnictwie

I jeśli lokalne władze radzą sobie z bieżącymi zadaniami w sektorze mieszkaniowo-komunalnym, nawet w warunkach silnych opadów śniegu, to w innych priorytetowych dla kraju obszarach jest jeszcze nad czym pracować.

Widzicie, Bóg nas sprawdza (i słusznie). Sprawdzając naszą wytrzymałość i odporność. Poradziliśmy sobie z tymi zaspami śnieżnymi (jestem tego pewien). Cóż, zajmijcie się sytuacją w obwodzie witebskim. W najbliższym czasie ja też się tym zajmę. A jeśli chodzi o bezpieczeństwo zwierząt gospodarskich, zwłaszcza młodych, to musicie się tym odpowiednio zająć – takie zadania na najbliższą przyszłość wyznaczył głowa państwa. – I chcę was ostrzec, broń Boże, bo będziecie mieli tam do czynienia z wymieraniem młodych zwierząt”.

Aleksander Łukaszenka uprzedził również, że w rządzie planowane jest spotkanie, w tym w sprawie sytuacji w rolnictwie. "Zajmiemy się wszystkimi obwodami. Mamy problemy w obwodzie mohylewskim, witebskim, brzeskim, grodzieńskim i w Mińsku. Te problemy są wszędzie. Ale w obwodzie witebskim po prostu kwitną i pachną, prosperują".
"Dlatego natychmiast pana ostrzegam: broń Boże, poinformują mnie lub, nie daj Boże, zobaczę, bez względu na to, jak się ukrywacie, śmierć młodych zwierząt. Rozdawajcie po podwórkach, róbcie wszystko, ale musicie uratować i chronić przyszłość swoich wynagrodzeń i dochodów" - podkreślił szef państwa.

Według niego, premier otrzymał polecenie, aby zapewnić dla powiatu witebskiego wszystko, co niezbędne do zorganizowania odpowiednich warunków utrzymania cieląt, co nabiera szczególnego znaczenia w okresie zimowych mrozów. Cielęta nie powinny znajdować się na otwartej przestrzeni w plastikowych chowach, ale przynajmniej pod dachem. 

Na razie, jak zauważył Prezydent, nie brakuje przykładów bezdusznego stosunku do zwierząt w rolnictwie. Szef państwa polecił odpowiedzialnym osobom przekazanie nowemu szefowi obwodu informacji o tych i innych wcześniej zidentyfikowanych niedociągnięciach. "On, jako człowiek, który pracował w przemyśle, będzie przerażony, gdy zobaczy te "cuda" - powiedział Aleksander Łukaszenka.

Zadanie „dla trzech”

Wśród priorytetowych zadań w sektorze rolno-spożywczym dla obwodu witebskiego Prezydent wskazał budowę kompleksów mleczarskich, kompleksów do tuczu i reprodukcji bydła, a także świń. „Moim zdaniem kiedyś produkowaliśmy tam aż pół miliona ton. Dzisiaj musimy planować nieco więcej” – powiedział Aleksander Łukaszenka.

W tym zakresie obwód witebski może w pełni liczyć na pomoc ze strony państwa. „Podpowiemy, ale musimy wiedzieć, gdzie zostaną skierowane pieniądze państwowe i, co najważniejsze, jaki będzie z tego zwrot” – podkreślił Prezydent. - To nie jest tak, że zbudowaliśmy kompleksy (w całym kraju zbudowano już setki takich obiektów), a one nie są wypełnione dobrym bydłem. A niektóre kompleksy, nawet jeśli są wypełnione, to krowy dają tam mleko jak kozy. Powstaje pytanie, po co budowaliśmy te kompleksy?

„Dlatego słuszne jest ustalenie wskaźników dla kompleksów: siedem i więcej tysięcy kilogramów mleka od krowy. Inaczej nie można” – dodał głowa państwa. W związku z tym ostrzegł przed próbami zawyżania danych i fałszowaniem dokumentów: „Ostrzegam przed niedopuszczalnością kłamstwa. Aleksandrze Nikołajewiczu, nie może być żadnego kłamstwa. To niedopuszczalne”.

„Oto zadanie dla was trzech. Poradzicie sobie? Przychodźcie, żądajcie i proście, w tym mnie, o to, co uznacie za konieczne” – powiedział Prezydent. „Jeśli nie poradzicie sobie, będzie źle. Nie można się już wycofać” – dodał.

Aleksander Łukaszenka zwrócił uwagę, że do realizacji wyznaczonych zadań należy koniecznie zaangażować przedstawicieli lokalnych władz, a także wszystkich mieszkańców regionu. W tym sensie nowy przewodniczący komitetu obwodowego musi opracować kompetentną politykę kadrową. „Zdecydujcie, z kim będziecie współpracować. Zapraszajcie przede wszystkim przewodniczących powiatowych komitetów wykonawczych. Uruchomcie pracę aparatu obwodowego komitetu wykonawczego – zalecił Prezydent. – I zabierzcie się do pracy. Zadania zostały przekazane i określone”.

Potencjał przemysłowy i lokalna alternatywa dla gazu ziemnego

Osobno głowa państwa poruszył kwestie rozwoju sektora przemysłowego obwodu witebskiego, gdzie również istnieją problematyczne aspekty. Aleksander Łukaszenka dostrzega potrzebę większego wykorzystania potencjału przedsiębiorstw zajmujących się obróbką drewna i kombinatu lnu.

W związku z tym wspomniał o wykorzystaniu lokalnych rodzajów paliwa i produkcji w Homlu kotłów na paliwo stałe, zasilanych peletami, które są podawane w trybie automatycznym. „To dla nas korzyść. Tym bardziej, że mamy tak dużo lasów, które giną, przetwarzamy je na pelety – zauważył Prezydent. – Więc róbmy to u siebie. Postawiliśmy kocioł, bunker, który jest ładowany automatycznie... Kotły produkuje się zarówno małe, jak i duże, na całą miejscowość. Trzeba się tym zająć. Niezależnie od tego, jak tani byłby gaz ziemny z Rosji, nadal byłby on trzy do pięciu razy droższy niż własne drewno. Szukajcie, gdzie można zarabiać pieniądze”.
Świeże wiadomości z Białorusi