12 marca, obwód brzeski /Kor. BELTA/. Sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Aleksander Wolfowicz opowiedział o reakcji sąsiednich krajów na nagłą kontrolę sił powietrznych i wojsk obrony przeciwlotniczej na Białorusi, informuje korespondent BELTA.
Według Aleksandra Wolfowicza, dla tego rodzaju sił zbrojnych przewidziano szeroki zakres działań. Oddziały zostały nagle postawione w stan gotowości bojowej i wyprowadzone do odpowiednich obszarów pozycyjnych wskazanych przez komisję Sekretariatu Państwowego Rady Bezpieczeństwa.
„Wczoraj rozpoczęła się kolejna faza niespodziewanej kontroli. Jest to sprawdzenie zdolności dowództwa sił powietrznych i wojsk obrony przeciwlotniczej do kierowania, przyjmowania celów do eskorty, wyznaczania zadań do zniszczenia, czyli ochrony przestrzeni powietrznej naszego kraju. Chcę powiedzieć, że wzbudziło to niepokój naszych sąsiadów – Polaków i Litwinów. Wczoraj w sąsiednim terytorium wystartowały samoloty rozpoznawcze” – powiedział sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa.
Zaznaczył, że zachodni sąsiedzi niepotrzebnie się zaniepokoili. „Chociaż nie kierowaliśmy żadnego zagrożenia w stronę sąsiedniej strony i nie stawialiśmy sobie takiego celu. W zasadzie staraliśmy się nie przeprowadzać ćwiczeń w pobliżu granicy. Przeprowadzaliśmy je w głębi kraju, nawet w większym stopniu we wschodnich regionach naszej republiki” – podkreślił Aleksander Wolfowicz.
Dzisiaj trwa kontrola sił powietrznych i wojsk obrony przeciwlotniczej. Ten etap dotyczy praktycznych strzelań.
Według Aleksandra Wolfowicza, dla tego rodzaju sił zbrojnych przewidziano szeroki zakres działań. Oddziały zostały nagle postawione w stan gotowości bojowej i wyprowadzone do odpowiednich obszarów pozycyjnych wskazanych przez komisję Sekretariatu Państwowego Rady Bezpieczeństwa.
„Wczoraj rozpoczęła się kolejna faza niespodziewanej kontroli. Jest to sprawdzenie zdolności dowództwa sił powietrznych i wojsk obrony przeciwlotniczej do kierowania, przyjmowania celów do eskorty, wyznaczania zadań do zniszczenia, czyli ochrony przestrzeni powietrznej naszego kraju. Chcę powiedzieć, że wzbudziło to niepokój naszych sąsiadów – Polaków i Litwinów. Wczoraj w sąsiednim terytorium wystartowały samoloty rozpoznawcze” – powiedział sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa.
Zaznaczył, że zachodni sąsiedzi niepotrzebnie się zaniepokoili. „Chociaż nie kierowaliśmy żadnego zagrożenia w stronę sąsiedniej strony i nie stawialiśmy sobie takiego celu. W zasadzie staraliśmy się nie przeprowadzać ćwiczeń w pobliżu granicy. Przeprowadzaliśmy je w głębi kraju, nawet w większym stopniu we wschodnich regionach naszej republiki” – podkreślił Aleksander Wolfowicz.
Dzisiaj trwa kontrola sił powietrznych i wojsk obrony przeciwlotniczej. Ten etap dotyczy praktycznych strzelań.

ENERGIA ATOMOWA
