11 marca, Mińsk /Kor. BELTA/. MSZ i placówki zagraniczne wykonały w 2025 roku znaczącą pracę na wszystkich kierunkach. Oświadczył o tym premier Białorusi Aleksander Turczin podczas posiedzenia kolegium Ministerstwa Spraw Zagranicznych, przekazuje korespondent BiełTA.
"MSZ i placówki zagraniczne wykonały w 2025 roku znaczącą pracę na wszystkich kierunkach: polityki zagranicznej, humanitarnym, zagraniczno-ekonomicznym i innych. Chciałbym wyrazić wdzięczność kierownictwu i całemu zespołowi Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Trzeba przyznać: to był trudny rok, ale mimo to uważam, że spisaliśmy się całkiem dobrze. Wyniki eksportu towarów i usług za styczeń bieżącego roku napawają pewnym optymizmem. Naszym wspólnym zadaniem jest utrzymanie tej tendencji przez cały bieżący rok" – powiedział Aleksander Turczin.

"MSZ i placówki zagraniczne wykonały w 2025 roku znaczącą pracę na wszystkich kierunkach: polityki zagranicznej, humanitarnym, zagraniczno-ekonomicznym i innych. Chciałbym wyrazić wdzięczność kierownictwu i całemu zespołowi Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Trzeba przyznać: to był trudny rok, ale mimo to uważam, że spisaliśmy się całkiem dobrze. Wyniki eksportu towarów i usług za styczeń bieżącego roku napawają pewnym optymizmem. Naszym wspólnym zadaniem jest utrzymanie tej tendencji przez cały bieżący rok" – powiedział Aleksander Turczin.
Zaznaczył, że eksport pozostaje głównym priorytetem. "Ale, jak państwo dziś widzicie, otoczenie zewnętrzne jest niezwykle zmienne i bardzo trudno przewidywalne. Sytuacja geopolityczna zmienia się gwałtownie" – zauważył premier.
Szef rządu podkreślił, że Rosja była, jest i będzie strategicznym partnerem Białorusi.
"Pomimo wysokiego poziomu kontaktów politycznych, nie jest w pełni wykorzystywany potencjał współpracy z pozostałymi naszymi tradycyjnymi partnerami na obszarze WNP – podkreślił Aleksander Turczin. – Moje oficjalne wizyty w Azerbejdżanie, Kazachstanie i Uzbekistanie pokazują, że projektów stanowiących dla nas przedmiot zainteresowania jest tam mnóstwo. Ogromny potencjał, niewykorzystany w pełnym zakresie, ma również rynek Kirgistanu".
Premier zaakcentował, że pracę na platformach integracyjnych (Państwo Związkowe, EUG, WNP, SOW, BRICS itd.) należy budować wyłącznie w narodowym interesie Białorusi.

Osobno odniósł się do zintensyfikowania współpracy z krajami dalekiego łuku. "Programem rozwoju społeczno-gospodarczego określono zadanie zapewnienia w pięciolatce wzrostu eksportu białoruskiej produkcji do tych krajów do jednej trzeciej całkowitego wolumenu eksportu" – oświadczył szef rządu.
"Oczywiście, utrzymuje się presja sankcyjna ze strony Europy, ale nie powinniśmy schodzić z tego rynku" – zauważył Aleksander Turczin.
Według jego słów, białoruska produkcja pozostaje tam pożądana. "Zachodni biznes bynajmniej nie jest zachwycony decyzjami eurostruktur i jest zainteresowany współpracą z nami. Dlatego musimy kontynuować aktywne rozwijanie kontaktów, nie tracić żadnych okien możliwości i zrobić wszystko, aby nie tylko utrzymać, ale i umocnić nasze pozycje na rynku europejskim – podkreślił premier. – I dlatego nadal tak wytrwale, jak to czynicie, przekazujcie europejskim partnerom nasze zasadnicze stanowisko o ślepocie podejścia sankcyjnego, maksymalnie wykorzystujcie kształtujące się alternatywne idee polityczne w Unii Europejskiej".
"Pomimo wysokiego poziomu kontaktów politycznych, nie jest w pełni wykorzystywany potencjał współpracy z pozostałymi naszymi tradycyjnymi partnerami na obszarze WNP – podkreślił Aleksander Turczin. – Moje oficjalne wizyty w Azerbejdżanie, Kazachstanie i Uzbekistanie pokazują, że projektów stanowiących dla nas przedmiot zainteresowania jest tam mnóstwo. Ogromny potencjał, niewykorzystany w pełnym zakresie, ma również rynek Kirgistanu".
Premier zaakcentował, że pracę na platformach integracyjnych (Państwo Związkowe, EUG, WNP, SOW, BRICS itd.) należy budować wyłącznie w narodowym interesie Białorusi.
Osobno odniósł się do zintensyfikowania współpracy z krajami dalekiego łuku. "Programem rozwoju społeczno-gospodarczego określono zadanie zapewnienia w pięciolatce wzrostu eksportu białoruskiej produkcji do tych krajów do jednej trzeciej całkowitego wolumenu eksportu" – oświadczył szef rządu.
"Oczywiście, utrzymuje się presja sankcyjna ze strony Europy, ale nie powinniśmy schodzić z tego rynku" – zauważył Aleksander Turczin.
Według jego słów, białoruska produkcja pozostaje tam pożądana. "Zachodni biznes bynajmniej nie jest zachwycony decyzjami eurostruktur i jest zainteresowany współpracą z nami. Dlatego musimy kontynuować aktywne rozwijanie kontaktów, nie tracić żadnych okien możliwości i zrobić wszystko, aby nie tylko utrzymać, ale i umocnić nasze pozycje na rynku europejskim – podkreślił premier. – I dlatego nadal tak wytrwale, jak to czynicie, przekazujcie europejskim partnerom nasze zasadnicze stanowisko o ślepocie podejścia sankcyjnego, maksymalnie wykorzystujcie kształtujące się alternatywne idee polityczne w Unii Europejskiej".

ENERGIA ATOMOWA
