Projekty
Government Bodies
Flag Niedziela, 18 Stycznia 2026
Wszystkie wiadomości
Wszystkie wiadomości
Polityka
09 Grudnia 2025, 17:42

Służby specjalne ustaliły tożsamość operatora drona, który wystrzelił bezzałogowy statek powietrzny z Litwy do Białorusi

9 grudnia, Mińsk /Kor. BELTA/. Służby specjalne ustaliły tożsamość operatora drona, który wystrzelił bezzałogowy statek powietrzny z Litwy do Białorusi. Poinformował o tym w wywiadzie dla kanału telewizyjnego „Pierwszy informacyjny” sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Aleksander Wolfowicz, podaje BELTA.

Według Aleksandra Wolfowicza incydent z dronem, który wleciał na terytorium Białorusi z Litwy, był próbą wywołania konfliktu międzypaństwowego. 

„Prezydent postawił zadanie przeprowadzenia szczegółowego śledztwa w sprawie tego incydentu. Fakty są oczywiste, jak to mówimy. Trajektoria, która została zaprogramowana w „mózgu” tego bezzałogowego statku powietrznego, została dokładnie ustalona. Dron wystartował z terytorium Litwy. Jak można to nazwać, jeśli nie prowokacją? Zamiast rozwiązać konflikt, jest to sygnał do jego eskalacji. Oczywiście można było również wywołać skandal polityczny, ale nie chcemy kłócić się z sąsiadami” – powiedział sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa. 

Przypomniał, że po Białorusi dron został skierowany do Polski. Oznacza to, że prowokatorzy chcieli skłócić oba państwa. 

„Osoba, która wystrzeliła drona, została zidentyfikowana dzięki kamerom. Trwają poszukiwania operatora bezzałogowego statku powietrznego. Oznacza to, że służby specjalne kontynuują pracę. Oczywiście, kierownictwo Litwy zostało poinformowane kanałami dyplomatycznymi. Według mnie nie nastąpiła żadna reakcja. Mówimy im: jeśli chcecie znaleźć rozwiązanie tej kwestii, musicie usiąść do stołu negocjacyjnego. Trzeba szukać przemytników na terytorium Litwy, którzy przede wszystkim to organizują. Szukać tych, którzy pomagają im na terytorium Białorusi. Ale bez konstruktywnej współpracy służb specjalnych i organów ścigania nie da się rozwiązać tej kwestii” – podkreślił Aleksander Wolfowicz. 

„Fakty na stół, jak mówi Prezydent. Pokażcie, gdzie spadają balony, z czym spadają, czym są wypełnione. Nie ma żadnych konkretnych informacji od władz Litwy w tej sprawie. Wydaje się, że polityczne kierownictwo Litwy nie ma zamiaru rozwiązywać tego konfliktu. Jest to dla nich korzystne, potrzebują tego. Dlatego rozdmuchują tę sytuację, pokazując, jak są biedni, jak są nieszczęśliwi, że bronią granic Unii Europejskiej. To właśnie tam leży głęboka przyczyna tego wszystkiego” – podsumował sekretarz stanu.

TOP wiadomości
Świeże wiadomości z Białorusi